Reklama

Radna mówi: wara

Zachowali mandaty
     Radna mówi: wara
     - Wara od mojego stowarzyszenia i mojej pracy społecznej - przestrzegała Gabriela Repczyńska. - Wiadomości o mojej śmierci są przedwczesne - mówił burmistrz Piotr Hemmerling.

Gabriela Repczyńska otrzymała pełne poparcie kolegów z Rady do prowadzenia funkcji społecznej
            fot. Sylwia Wysocka Na 14 radnych 5 się wstrzymało, pozostali nie widzieli podstaw do odwolania z funkcji burmistrza Piotra Hemmerlinga
            fot. Sylwia Wysocka

      Radni Rady Miejskiej w Kcyni na czwartkowej sesji decydowali w sprawie mandatu burmistrza Piotra Hemmerlinga i przewodniczącej Rady Gabrieli Repczyńskiej. Zajęli się rozpatrzenie pisma Wojewody Kujawsko-Pomorskiego  w sprawie powzięcia informacji o możliwości naruszenia ustawowego zakazu zajmowania stanowisk przez burmistrza Kcyni i przewodniczącą Rady Miejskiej w Kcyni i podjęcia rozstrzygnięcia.
     O możliwym konflikcie interesów w przypadku pełnienie funkcji burmistrza Kcyni przez Piotra Hemmerlinga i jednoczesnym zasiadaniu w zarządzie OSP na różnych poziomach władz tej organizacji, pisaliśmy zarówno w Pałukach jak i na stronie internetowej www.paluki.tygodnik.pl. Burmistrz Piotr Hemmerling zaprzeczał wówczas zasiadaniu w zarządzie OSP Gromadno, a figurowanie jego nazwiska w KRS na stanowisku sekretarza tłumaczył brakiem zmian z powodu braku czasu. Jak mówił, po wskazanej w KRS funkcji sekretarza, przez kilka kolejnych lat był prezesem tej jednostki. Ponownie na funkcję prezesa wybrany został w lutym tego roku, ale w wymaganym terminie 3 miesięcy od objęcia urzędu burmistrza z tej funkcji zrezygnował i pozostał jedynie członkiem OSP Gromadno, którym był już jako kilkunastoletni chłopiec.
     Kwestię braku pozycji Piotra Hemmerlinga w zarządzie OSP Gromadno tłumaczył sekretarz gminy Rafał Heftowicz, zapewniając, że nie doszło tu do złamania ustawy przez burmistrza, który dopilnował wymogów i w czas zrezygnował z prezesowania. Tłumaczył dalej, że OSP Gromadno nie prowadzi działalności gospodarczej, co daje podstawę do projektu uchwały w sprawie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia mandatu burmistrza Kcyni.
     Piotr Hemmerling zapewnił, że jest to sprawa, która go osobiście bardzo boli i przez którą chciano zdecydować o jego obecności w samorządzie - Już z góry przesądzają, że mandat wygaśnie, przygotowują się do wyborów, ja mogę się tylko domyślać kto mnie oskarża o łamanie takiej ustawy, niebawem będę wiedział, bo o taką informację wystąpiłem do wojewody - mówi burmistrz. Nawiązując do cytatu zapewniał, że wiadomości o jego śmierci są przedwczesne. Zapewnił, że w stosownym czasie złożył rezygnację z prezesa i członka zarządu OSP Gromadno i od  marca zakończył funkcyjną rolę w zarządzie tej jednostki. Nawiązał do lokalnego portalu, gdzie ukazał się przedruk z KRS. Burmistrz tłumaczył jednak, że KRS nie był aktualizowany, nawet wówczas kiedy był prezesem, na skutek braku czasu.
     Przy głosowaniu nad uchwałą w sprawie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia mandatu burmistrza Kcyni na 14 obecnych na sesji 5 radnych wstrzymało się od głosu, pozostali byli za stwierdzeniem odmowy wygaśnięcia mandatu burmistrza.
     Na tej sesji rozpatrywana była również kwestia dofinansowania koła Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Kcyni ze środków gminnych kwotą 2.000 zł , w sytuacji kiedy prezesem tego koła jest przewodnicząca Rady Gabriela Repczyńska. Rafał Heftowicz tłumaczył, że również i w tej sprawie przeprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające, w wyniku którego ustalono, że mimo, iż Gabriela  Repczyńska jest prezesem koła Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Kcyni, jednak zgodnie ze statutem to koło nie prowadzi działalności gospodarczej a drugą przesłanką jest fakt, że koło nie dysponowało mieniem. Dotację udzieloną z budżetu gminy otrzymał oddział wojewódzki stowarzyszenia i nią dysponował, stąd projekt uchwały o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu przewodniczącej Rady. Gabriela Repczyńska zapewniła, że jest społecznikiem, robiła i robi niemało, za przykład podała fakt, że dzięki członkom jej stowarzyszenie diabetyków rozdawana jest żywność w M-GOPS jako praca społeczna. - Atak ma prawdopodobnie charakter polityczny, komuś nie podoba się moja osoba na stanowisku przewodniczącego Rady. Jest mi przykro, ale jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Wara od mojego stowarzyszenia i mojej pracy społecznej - mówiła przewodnicząca Rady. Wyjaśniała, że chodzi o 2.000 zł dofinansowania do organizacji imprezy dla blisko 200 osób, kiedy przyjmowano przyjaciół ze Stryszowa, co przyczyniło się też do tego, że zespół Pałuki został zaproszony do Stryszowa.
     Radni jednogłośnie (poza samą Gabrielą Repczyńską, która wstrzymała się od głosu) odmówili stwierdzenia wygaśnięcia mandatu, gdyż nie doszło do naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem odrębnych funkcji lub działalności.
     Swoje zdanie w sprawie decyzji radnych wyraził wiceprzewodniczący Rady Edmund Kroll, który w tej części sesji objął jej prowadzenie. Zapewnił, że niepokojący jest fakt, że coraz częściej stosowana jest forma uprzejmie donoszę jeden na drugiego, zamiast świadczyć sobie wzajemne dobro. Dodał, że przykre jest to, że spotyka to ludzi, którzy kosztem swych rodzin, swojego czasu, zdrowia,  ratują czyjeś życie czy mienie. - Liczę, że to was wewnętrznie zahartuje i dziękuję za dotychczasową działalność - mówił Edmund Kroll dodając, że ma nadzieję, że ta sytuacja nie zniechęci młodych ludzi do wstępowania w szeregi organizacji.
     Stanowiska kcyńskich radnych przesłane zostały wojewodzie Ewie Mes, która zdecyduje o dalszym postępowaniu w tej sprawie.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1025 (40/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości