Reklama

Radni Żnina próbują się dogadać, ale nie jest łatwo

7 grudnia ma się odbyć sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Żninie, na której mają zostać uchwalone nowe stawki podatków lokalnych oraz zmiany w budżecie na br., które pozwolą uruchomić środki m.in. na dodatki węglowe. Czy się ta sesja odbędzie? Nie jest to pewne. Wiadomo tylko, że przewodniczący Rady jej nie poprowadzi, bo wyznaczył do tego wiceprzewodniczącego Sławomira Rysia.

7 grudnia o 9.00 zwołana została na wniosek burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego przez przewodniczącego Dariusza Kaźmierczaka sesja Rady Miejskiej. Będzie to kolejna próba odbycia sesji, na której mają być uchwalone zmiany w budżecie gminy na br. oraz uchwały o stawkach podatków lokalnych na 2023 r. Przypomnijmy, że tydzień, ani też dwa tygodnie temu sesja się nie odbyła. Nie pojawili się na niej wiceprzewodniczący Rady: najpierw był to Sławomir Ryś, a później Andrzej Kurek, których przewodniczący wyznaczył do prowadzenia obrad w swoim zastępstwie. Samego Dariusza Kaźmierczaka też bowiem nie było. O sytuacji w Radzie Miejskiej szczegółowo pisaliśmy w ostatnim wydaniu papierowym Pałuk, jak i na naszej stronie internetowej.

Przypomnijmy, że burmistrz proponuje wzrost stawek podatku od nieruchomości i środków transportowych o 16% w stosunku do obowiązujących w 2022 r. 6 grudnia wieczorem otrzymaliśmy korespondencję od Grzegorza Koziełka, lidera największego klubu radnych, w imieniu dwunastki tworzącej koalicję popierającą Roberta Luchowskiego. Radni ci zapowiadają złożenie wniosku o obniżenie proponowanych przez burmistrza podwyżek stawek podatków do poziomu 11,7%

Reklama

"My radni Rady Miejskiej w Żninie: Kazimierz Jańczak, Grzegorz Koziełek, Halina Krygier,Sławomir Kujawa, Jacek Orzechowski, Piotr Ostrowski, Dariusz Samul, Grzegorz Wesołek,Elżbieta Gogola, Leszek Kowalski, Alicja Ochudło-Salamon i Bernard Starczewski wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i dobru Gminy Żnin, uważamy że wysokość planowanych podatków nie powinna być przyczyną niepodjęcia ważnych dla gminy uchwał.Oświadczamy, że na sesji zwołanej na dzień 7 grudnia 2022 roku dla dobra gminy i jej mieszkańców złożymy wniosek o obniżenie zaproponowanych w projektach uchwał podatków do poziomu 11,7%. Oświadczamy także, że nie możemy wyrazić zgody na zwoływanie sesji w trybie zdalnym (czego oczekuje mniejszościowa część radnych Rady Miejskiej w Żninie, a co zostało przekazane w rozmowie telefonicznej przez radnego Idziego Mądrego radnemu Grzegorzowi Koziełkowi). Sesje zdalne nie sprzyjają właściwej pracy Rady Miejskiej w Żninie, a sama forma sesji zdalnych została wprowadzona przez ustawodawcę do wykorzystania w wyjątkowych przypadkach, a nie do stosowania nagminnego, co ma miejsce w naszej gminie i służy wyłącznie realizacji innych - osobistych - celów. Przypomnieć należy, iż na ostatnie 22 sesje ( 21 zwołanych zdalnie, 1 stacjonarnie) aż 10 sesji się nie odbyło, ponieważ nie miał kto ich poprowadzić. Przewodniczący rady oraz dwaj jego zastępcy uchylają się od wypełniania swoich obowiązków radnego i członka Prezydium Rady Miejskiej w Żninie, destabilizują pracę gminy, co jest dużą szkodą dla jej mieszkańców. My wyżej wymienieni radni jesteśmy gotowi do wypełniania swoich obowiązków radnego i wzywamy Przewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie do skutecznego zwołania sesji, procedowania projektów uchwał i pracy na rzecz Gminy Żnin i jej mieszkańców" - czytamy w piśmie od Grzegorza Koziełka pod którym widnieje 12 nazwisk radnych.

Skontaktowaliśmy się z radnym Idzim Mądrym. Potwierdził, że rozmawiał z radnym Grzegorzem Koziełkiem. Potwierdził również, że radni mniejszościowi chcą, aby sesje odbywały się zdalnie. O tym jednak mogłaby zdecydować kolegialnie Rada Miejska. Sesję 7 grudnia ma poprowadzić - w imieniu przewodniczącego - wiceprzewodniczący Sławomir Ryś. Radny Idzi Mądry zaznaczył, że rozmawiał z Grzegorzem Koziełkiem nie tylko na temat sesji zdalnych, ale też podatków. Radni mniejszościowi chcą, aby podwyżka stawek podatków wyniosła 10%, a nie 16%, jak chce burmistrz.

Reklama

Przewodniczący Dariusz Kaźmierczak potwierdził, że ze względu na sprawy zawodowe nie może uczestniczyć w sesji 7 grudnia i rzeczywiście wyznaczył do jej prowadzenia Sławomira Rysia. Wiceprzewodniczący powiedział nam, że nie wie jeszcze, czy będzie mógł przyjść na sesję 7 grudnia. Ma pewne sprawy rodzinne, które mogą temu przeszkodzić, ale nie muszą. Natomiast przewodniczący Rady Dariusz Kaźmierczak powiedział, że radny Grzegorz Koziełek, czy nawet cała dwunastka radnych nie ma możliwości składania wniosków o obniżenie wzrostu podatku na sesji 7 grudnia. Jest to bowiem sesja nadzwyczajna i jedynie burmistrz jako wnioskodawca może takie poprawki złożyć. Dariusz Kaźmierczak apeluje też do mieszkańców, by zbyt pochopnie nie oceniali polityki prowadzonej przez radnych mniejszościowych. Oni chcą, aby podatki wzrosły o 10% i o tyle samo miałyby wzrosnąć płace pracowników administracji samorządowej.

Radni opozycji widzą wolę współpracy z koalicją 12 radnych popierających burmistrza i z samym Robertem Luchowskim. Uważają, że powinno dojść do spotkania, ale nie ogłaszanego na Facebooku, ale z oficjalnymi zaproszeniami. Efektem kompromisu byłoby podpisane przez wszystkie strony porozumienie.

Reklama

Przewodniczący Dariusz Kaźmierczak powiedział, że ma plan prowadzenia sesji stacjonarnych po swojemu, jeśli nie uda się wypracować porozumienia. Jaki to plan? Tego na razie przewodniczący nie zdradzi.

Karol Gapiński, 7 XII 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości