Do obywatelskiego zatrzymania doszło we wtorkowy wieczór 17 września na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej między Murczynem a Łabiszynem z drogą powiatową do Lubostronia.
17 września około 20.30 drogą wojewódzką z Murczyna w kierunku Łabiszyna jechał karetką zespól ratownictwa medycznego. Przed karetką jechał całą szerokością jezdni - od prawego, do lewego pobocza osobowy opel. Ratownicy medyczni mieli podejrzenie, że kierowca opla może być pod wpływem alkoholu. Wykorzystali więc fakt, że oni jechali w pojeździe uprzywilejowanym i włączyli sygnalizator. Pozwoliło to im wyprzedzić opla, którego kierowca pozwolił się wyprzedzić.
Za karetką, jak dodaje asp. Michał Robakowski pełniący obowiązki oficera prasowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, jechał inny samochód, którym kierował 28-letni mieszkaniec gminy Szubin. On oraz ratownicy medyczni skutecznie zablokowali możliwość dalszej jazdy opla: karetka stanęła przed nim, a samochód mieszkańca gminy Szubin - za nim. Ratownik medyczny, który podszedł do kierowcy opla, tylko spoglądając na niego uzyskał potwierdzenie swych podejrzeń, że ów kierujący może być nietrzeźwy. Zawiadomiono policję. Po jej przybyciu kierowca opla, 55-letni mieszkaniec gminy Łabiszyn miał w wydychanym powietrzu blisko 2 promile alkoholu. Policjanci zabrali mu prawo jazdy. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Asp. Michał Robakowski powiedział, że policja bardzo docenia zachowanie się obywateli, w tym ratowników medycznych, którzy w ten sposób zapobiegli być może wypadkowi, do którego mogło dojść w wyniku postępowania kierowcy opla. Rzecznik policji dodał, że widząc podejrzane zachowania kierowców na drogach warto dla własnego i innych bezpieczeństwa informować o tym policję. Można takich zgłoszeń dokonywać telefonicznie, także anonimowo.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze