Żnin, ulice, bezpieczeństwo, remonty
Remont Ogrodowej i Browarowej na otarcie łez
Bezpieczeństwo na ulicach Żnina to teraz jeden z tematów głównych i priorytet dla władz miasta. Radni zorganizują protest na przejściach drogowych i w ten sposób zamierzają dotrzeć do świadomości polityków i decydentów zarządzających autostradami i drogami krajowymi oraz drogami wojewódzkimi, żeby ci podjęli stosowne działania i zapobiegli paraliżowi komunikacyjnemu w grodzie Śniadeckich.
Jednym z głównych tematów, które poruszono na ostatniej sesji Rady Miejskiej Żnina, było bezpieczeństwo na drogach miasta. Przyczynkiem do tej dyskusji był tragiczny wypadek, w którym zginął nastolatek dojeżdżający skuterem na zajęcia do szkoły w Żninie. Dla radnych Żnina nie ulega wątpliwości, że trzeba poważnie porozmawiać o możliwościach zmian, które spowodują zwiększenie bezpieczeństwa na ulicach. Konkluzja jest jednak taka, że bez obwodnicy i nowego ronda, a nawet dwóch rond sytuacja na ulicach miasta na trwałe się nie poprawi. Dlatego radny Adam Kowalewski zaapelował do burmistrza Leszka Jakubowskiego o zwołanie specjalnej sesji, ale nie nadzwyczajnej, tylko w normalnym trybie, która będzie poświęcona wyłącznie bezpieczeństwu na drogach miasta. Radni byli też zgodni, że na taką sesję należy zaprosić zarządców dróg wojewódzkich i krajowych przynajmniej ze szczebla wojewódzkiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Radny Maciej Grabowski zaproponował, żeby zaprosić też parlamentarzystów.
PROTEST I PROTEST
Samorządowcy byli zgodni, że trzeba zrobić wszystko, aby zarządcy dróg i politycy zauważyli problem, z którym boryka się Żnin, jeśli chodzi o ruch samochodowy. Dlatego radni postanowili zorganizować protest przeciwko zaniechaniom rządu inwestycji w infrastrukturę drogową, które powodują, że gród Śniadeckich wciąż nie doczekał się obwodnicy. Radni zamierzają poprosić o pomoc mieszkańców. Nie zamierzają jednak organizować blokady drogi krajowej jako takiej. Protest ma polegać na przechodzeniu grup pieszych na pasach przez jezdnię w określonych odstępach czasu.
Na sesji Rady Miejskiej Żnina był obecny radny sejmiku wojewódzkiego Zenon Flejter. Apelował do radnych gminy, by nie organizowali protestu. Stwierdził, że z terrorystami władza nie rozmawia i dał do zrozumienia, że próba wymuszania określonych działań może być odebrana jako forma terroru. Radny sejmiku zalecał samorządowcom żnińskim lobbowanie w tej sprawie i rozmawianie, a nie protesty. Poza tym według niego protest może wywołać niechęć dla sprawy ze strony przejezdnych kierowców. Nie tyle będą się oni solidaryzować z protestującymi, co mogą na nich narzekać, bo przez nich spóźnią się do celu swej podróży.
Zenon Flejter ma nadzieje, że ostatnie wypowiedzi ministra transportu dają nadzieję na wybudowanie wreszcie obwodnicy Żnina. Natomiast w bieżącym roku, gdy projektuje się dokończenie remontu drogi nr 251, nie ma już szans na uwzględnienie ronda w Żninie na ul. Ogrodowej i Mickiewicza. Nie oznacza to jednak zaniechania działań w tym kierunku na przyszłość. Jest za to szansa na uzyskanie dofinansowania w przyszłym roku naprawy skrzyżowania Browarowa - Ogrodowa w obecnym kształcie. Jest to nietypowe działanie. Otóż ulice te stanowią drogi gminne Żnina, ale gmina prawdopodobnie otrzyma dofinansowanie naprawy tych ulic z budżetu województwa.
SKRZYŻOWANIE GMINNE Z WOJEWÓDZKIM WSPARCIEM
Jak większość mieszkańców Żnina doskonale zdaje sobie sprawę, ulice Browarowa i Ogrodowa od lat stanowią odcinek, na którym odbywa się ruch drogą wojewódzką nr 251 Kaliska - Inowrocław, jakkolwiek formalnie tą drogą nie są. W efekcie drogi osiedlowe stały się drogą wojewódzką, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże, a wśród pojazdów są liczne ciężarówki. Dodatkowo w pobliżu mieszczą się placówki oświatowe, markety, przychodnia zdrowia i gęsto zaludnione osiedle mieszkaniowe.
W ostatni wtorek Zenon Flejter w rozmowie z nami podtrzymał swe przekonanie, że Żnin nadal ma szansę na przynajmniej jeszcze jedno rondo, na skrzyżowaniu drogi krajowej z wojewódzką przy Mickiewicza i Dworcowej. Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych zleciła audyt, który ma wykazać, czy zasadne jest budowanie ronda, czy też inne zaprojektowanie skrzyżowania. Zenon Flejter powiedział, że jeśli audyt wykaże potrzebę projektowania ronda, to w 2013 r. prawdopodobnie takie rondo już zostanie zaprojektowane. Ponadto radny sejmiku w kontekście wypowiedzi ministra cały czas jest optymistą i ma nadzieję na przebudowę drogi krajowej z uwzględnieniem obwodnicy Żnina, być może począwszy od 2014 r.
Jeszcze 23 kwietnia br. w ratuszu w Żninie spotkali się radni Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Silvana Oczkowska i Zenon Flejter oraz przedstawiciele marszałka Piotra Całbeckiego i Zarządu Dróg Wojewódzkich. Uczestnicy tamtego spotkania zgodzili się, że skrzyżowanie drogi wojewódzkiej nr 251 z drogą krajową nr 5 (ul. Aliantów ze Szpitalną i Mickiewicza) cały czas sprawia trudności komunikacyjne, a utrudnienia te zagrażają bezpieczeństwu kierowców i pieszych. Przy okazji uczestnicy tamtego spotkania stwierdzili też, że remontu wymaga również skrzyżowanie ul. Ogrodowej i Browarowej. Te ulice zaprojektowane były dla ruchu osiedlowego, a więc dla samochodów osobowych i dostawczych. Tymczasem geometria skrzyżowania ul. Mickiewicza i ul. Aliantów utrudnia wjazd na nie samochodów wielkogabarytowych jadących w kierunku Wągrowca i Świecka. Dlatego większość tych pojazdów korzysta ze wspomnianych ulic osiedlowych, dewastując je, powodując hałas i zagrażając bezpieczeństwu mieszkańców. Taki ruch ma też negatywny wpływ na stan bloków mieszkalnych i budynków, w których usytuowane są instytucje publiczne, w tym placówki oświatowe. Dotychczas gmina Żnin musiała sama co jakiś czas naprawiać te ulice, co stanowiło dla budżetu Żnina duży wydatek. Ponadto kilka razy ratusz występował do starosty żnińskiego o zamknięcie przejazdu ul. Browarową i ul. Ogrodową pojazdom o masie powyżej 3,5 tony. Starosta na to się nie zgodził.
Dlatego burmistrz Leszek Jakubowski chciał, żeby w kosztach remontu części ul. Ogrodowej w połączeniu z Browarową, który stanowi praktyczny łącznik ulic Aliantów i Dworcowej, położonych w ciągu drogi wojewódzkiej Kaliska - Inowrocław, partycypował zarząd Dróg Wojewódzkich lub Urząd Marszałkowski. W 2012 r. nie znalazły się jeszcze na to pieniądze. Dlatego teraz, gdy trwają prace nad budżetem województwa na 2013 r., Zenon Flejter zobowiązał się przekazać osobiście marszałkowi kolejny list w tej sprawie. Remont ma być wykonany na ul. Browarowej na długości 462 m oraz na długości 172 m na ul. Ogrodowej i na szerokości po 7 m na każdej z tych ulic.
Wraz z wnioskiem o dofinansowanie magistrat żniński wysłał do marszałka kosztorys inwestorski wraz z opisem technicznym inwestycji. Wartość kosztorysowa tego zadania wynosi 853.000 zł. Jednak Krystyna Gołaszewska, kierownik wydziału dróg w magistracie uważa, że po przetargu cena inwestycji znacznie spadnie. Uwarunkowania w tej branży wskazują, że będzie to spadek do mniej więcej 70% wartości według kosztorysu inwestorskiego. Zenon Flejter zapewnia, że pieniądze na wsparcie zadania powinny się w budżecie województwa znaleźć, ale ile ich będzie, tego jeszcze nie wiadomo. W tym miejscu dodajmy, że w kwietniu, gdy burmistrz Żnina wnioskował o dofinansowanie po raz pierwszy, to prosił o 500.000 zł na ten remont. Jakkolwiek remont drogi zdaniem Krystyny Gołaszewskiej ułatwi życie kierowcom, to jednak nie rozwiąże sytuacji. Takowym może być tylko obwodnica Żnina.
KOORDYNACJA PROTESTU Z SESJĄ
Jeszcze podczas sesji radna Halina Rosiak wysunęła propozycję, że jej koło radnych może zająć się przygotowaniem planowanego protestu. Inni radni też zadeklarowali w razie potrzeby swoją gotowość udzielenia wsparcia organizacyjnego. Natomiast zastępca burmistrza Aleksandra Nowakowska w ostatni poniedziałek poinformowała nas, że musi teraz sprawdzić, jakie są terminy posiedzenia Sejmu, aby móc z kolei określić dokładny termin sesji w Żninie poświęconej bezpieczeństwu na drogach miasta. Parlamentarzyści z naszego województwa będą zaproszeni na tę sesję, aby wysłuchać miejscowych samorządowców i wreszcie zrozumieć, że bez obwodnicy temu miastu grożą kolejne tragedie drogowe, a z czasem paraliż na ulicach.
Sam protest ma się odbyć właśnie w okolicy terminu planowanej sesji, tak by siła oddziaływania na decydentów była większa.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1075 (38/2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze