Na stadionie w Łabiszynie padło 20 goli i wszystkie dla gospodarzy. Po cztery zapisali sobie Mateusz Gryglewicz i Oliwier Górski. Szubinianka wygrywa pierwszy mecz w rundzie jesiennej. Kamil Ośka z czterema trafieniami w dorobku.
Na czele drugiej, bydgoskiej aklasowej grupy jest Dąb Barcin. Łabiszyńskie rezerwy Noteci trochę straciły impet i przed niedzielnym meczem zajmowały 8 lokatę. Jednak w niedzielę łabiszynianie pokazali moc. Dwunastego w tabeli Mikrusa Szadłowice pokonali na własnym boisku 20:0 i awansowali na piątą pozycję. Pobili tym samym rekord jesieni kcyńskiego Orła, który zapisał na swoim koncie zwycięstwo 19:0. Po cztery bramki dla Noteci strzelili Mateusz Gryglewicz oraz Górski. Hat tricka ustrzelił Hanyżewski. Po dwa trafienia zapisali sobie Jakub Gryglewicz i Lampka. Pozostałe gole zdobyli Mbye, Naszko, Zajdlewicz, Bizoń oraz Skonieczka. Łabiszynianie tym samym przerwali pasmo porażek przy swojej dobrej dyspozycji.
Z jesiennego snu obudziła się Szubinianka Szubin. Jest przedostatnia, ale odniosła pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Niespodziewanie wygrała z siódmym KS Brzoza 6:1 (3:0). Cztery gole tego dnia strzelił skrzydłowy Kamil Ośka. Pozostałe były autorstwa Roberta Jurka i Kamila Herzoga. Mecz odbył się na wyjeździe, a gospodarze w Brzozie zobaczyli dwie czerwone kartki, co ułatwiło szubinianom zwycięstwo. Piłkarze z Szubina zobaczyli jeden czerwony kartonik, czyli mecz miał wyjątkowy charakter.
Noteć: Gałkowski, Naszko, Tykwiński, (Górski), Skonieczka, Kala (Bizoń), J. Gryglewicz, M. Gryglewicz, Mbye, Hanyżewski, Zajdlewicz, Brzykcy oraz 15 letni Hajost. Rezerwowi: Jakubowski, Putz.
Szubinianka: Janke, Gwit, Jaworski, Jakubowski, Ośka, Herzog, Jurek, Wiśniewski, Wojciechowski, Spychała, Polawski. Rezerwowi: Rybarczyk, Pucz, Rusiewicz, Bulman, Szypowski. Junyk.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze