Reklama

Rodzice zaniepokojeni zmianą, a burmistrz czuje spisek

A to w końcu klasa maturalna
    Rodzice zaniepokojeni zmianą,  a burmistrz czuje spisek
    W poniedziałek z inicjatywy rodziców uczniów klasy maturalnej IIIa kcyńskiego liceum doszło do nieoficjalnego spotkania. Przybyli rodzice, sami uczniowie i jeden nauczyciel (łącznie 11 osób), by porozmawiać o sytuacji w LO. We wtorek rodzice udali się do burmistrza.

    - Wyrażamy swój protest przeciwko sytuacji, jaka ma miejsce teraz w klasie III w kcyńskim Liceum. Uczniowie szli do Liceum, a będą kończyć nie wiadomo co. To jest klasa maturalna, od września zmieni im  się wychowawca, który jednocześnie był ich polonistą, zmieni się nauczyciel historii, biologii – przedmiotów maturalnych -  i języka francuskiego. Ci nauczyciele prowadzili ich przez dwa lata, uczniowie są do nich przyzwyczajeni. A teraz przyjdzie do nich nowy nauczyciel, jak będzie wyglądała współpraca?– pyta Elżbieta Pawlak, matka uczennicy klasy III.

Poniedziałek. Spotkanie nieoficjalne. Rodzice uczniów klasy IIIa.               fot. Anna Duda Wtorek. Spotkanie oficjalne. Burmistrz Kcyni Tomasz Szczepaniak wraz ze swoimi pracownikami odpowiadał na pytania przybyłych rodziców.        
fot. Anna Duda

    - Nauczyciel poznał nas przez te dwa lata, zżyliśmy się z nim, wie na jakim etapie przerobionego materiału jesteśmy. A teraz przyjdzie nowy nauczyciel, przez pierwsze miesiące będzie dochodził, co już zrobiliśmy, co przerobiliśmy. A to w końcu klasa maturalna – mówią zgodnie Eryka Głuszczyńska i Paula Pawlak, uczennice klasy III. Rodzice czują się rozżaleni, że o sytuacji szkoły dowiadują się z mediów i że nikt nie informował ich o planowanych zmianach. Jedynym ich postulatem jest to, by ich dzieci mogły dokończyć realizowany materiał z aktualnymi nauczycielami i pod szyldem Liceum Ogólnokształcącego, a nie Liceum przy Zespole Szkół. - W ogóle dlaczego my nic nie wiemy. To my, rodzice, posłaliśmy dzieci do Liceum i chcemy żeby kończyli naukę w tej szkole – mówi Elżbieta Pawlak.
    We wtorek o 9:00 rodzice udali się na rozmowę do burmistrza Kcyni. W sali Urzędu Miejskiego stawiło się więcej zainteresowanych. Burmistrz Kcyni Tomasz Szczepaniak wraz z zastępcą Arkadiuszem Stachowiakiem, dyrektor Gminnego Zespołu Oświaty Jadwigą Winiaszewską, nową dyrektor Zespołu Szkół – Grażyną Malerowicz i dyrektorem LO Tadeuszem Morawskim odpowiadali na pytania przybyłych.
    Burmistrz i jego współpracownicy nie wydawali się być zaskoczeni  wizytą rodziców. Grażyna Malerowicz zaskoczyła przybyłych, cytując wypowiedzi, które padały podczas nieoficjalnego, poniedziałkowego spotkania, np. Technikum tworzy mur, zabrali nam najlepsze sale, rodzice pani dyrektor chodzą dumnie po szkole i gdzieś mają nauczycieli.
    - Wypowiem się w imieniu Rady Miejskiej i swoim. Okazuje się, że młodzież aktualnie zainteresowana jest zdobyciem konkretnego zawodu, a z drugiej strony istnieje mniejszość, która chce uzyskiwać - powiedzmy sobie - wiedzę. Stąd ten konflikt. Nasze liceum to szkoła, która została przejęta i jest prowadzona przez gminę – to ewenement, gdyż placówki wyższego szczebla m.in. licea są prowadzone w większości przez starostwo. Daje to nam  pewną niezależność kreowania tej placówki. Później pojawił się pomysł, by wzbogacić ofertę tej szkoły. Powołano więc Zespół. Mamy technika, które kształcą w dwóch kierunkach. Każda ze szkół jest autonomiczna, działa wokół jednego dyrektora. Jeśli chodzi o funkcjonowanie zespołu uważam, że jest dobrze skonstruowany. Po tym spottkaniu mam nadzieję, że szkoła zacznie normalnie funkcjonować – powiedział Tomasz Szczepaniak.
    Po tym wstępie dyskusja skierowana została na właściwie tory i wyjaśnienie kwestii, z którymi przybyli rodzice. Rodzice obawiali się przede wszystkim konsekwencji zmian jakie niesie ze sobą odejście nauczycieli m.in. j. polskiego, historii na emeryturę tuż przed maturą ich dzieci. Padały pytania dlaczego nie można było utrzymać ich przez ten ostatni rok, by dokończyli materiał, a także pod szyldem jakiej szkoły uczniowie będą kończyć liceum. Jadwiga Winiaszewska wyjaśniła, iż to sami nauczyciele złożyli podania o rozwiązanie stosunku pracy, mimo faktu, iż były dla nich zaplanowane godziny w arkuszu zajęć.
    - Nie ma też możliwości by mogli dorabiać, skoro w urzędzie pracy czekają w kolejce młodzi, kompetentni nauczyciele – powiedziała. W sprawie dotyczącej ukończenia szkoły - na świadectwie będzie istniała pieczęć Liceum Ogólnokształcącego. Burmistrz Kcyni dopatrywał się pewnego spisku. - A o co tu chodzi? O kasę. Fajnie wziąć 9-miesięczną odprawę, potem iść kogoś podbudować, w negatywnym sensie, by narobić zamieszania. Jeżeli ktoś jest pomysłowy, potrafi coś więcej niż tylko uczyć, to za jakiś czas przyzna, że dobrze zrobił odchodząc na emeryturę – mówił.
    Dyrektor Zespołu Szkół uspokajała rodziców w kwestii zmian kadrowych w klasie maturalnej.
- Matura przede wszystkim zależy od dzieci. Jeśli będą słuchać nauczycieli, stosować się do ich wskazówek, na pewno dadzą radę – powiedziała Grażyna Malerowicz. Zapewniła, iż nowi pedagodzy, wykształceni i kompetentni (w większości po UMK w Toruniu) są znakomicie przygotowani do pracy. Przybyła  młodzież wydawała się być pocieszona, gdy usłyszała nazwiska nauczycieli, którzy zastąpią odchodzących (nowi nauczyciele: Ewelina Mielcarz-Wiatr, biologia i Aleksandra Konicka, geografia), a rodzice uzyskali informacje na pytania, z którymi przybyli. Nowa dyrektor zapewniła również, iż nie dokona żadnych zmian w kadrze nauczania języków obcych.
    Burmistrz Kcyni wyraził nadzieję, iż jest to ostatnie tego typu spotkanie, ale jednocześnie nadmienił, że w przypadku jakiś problemów jest wraz ze swoimi pracownikami gotowy rozmawiać. - O rok za późno został wprowadzony ten Zespól Szkół. Rok bowiem trwały rozmowy ze starostwem. Gdybyśmy mieli czekać jeszcze rok to byłoby za późno. Nakło i Szubin nie śpią. Jest ukuty pewien stereotyp. Chcemy zabiegać o lepszy wizerunek szkoły, o poziom kadry, o poziom nauczania, nie robić sztucznego tłoku. Lepiej żeby była jedna klasa, ale dobra, a nie przyjmować każdego, kto tylko chce – komentował burmistrz Kcyni.

Anna Duda
Kcyńskie Pałuki nr 81 (34/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości