Reklama

Rogowska ziemia dla dinozaurów

Przetarg wygrał pomysłodawca, konkurent będzie zaskarżał
    Rogowska ziemia dla dinozaurów

    P rzetarg na wieczyste użytkowanie ziemi przeznaczonej pod zabudowę zagrodową z funkcją rekreacyjno-edukacyjną poświęconą tematyce paleontologicznej wraz z infrastrukturą wygrało     Przedsiębiorstwo Wydawniczo-Wielobranżowe "ZET" Tomasza Szarskiego z Wrocławia. Drugi stawający do przetargu - Stowarzyszenie "Delta" z Bałtowa z siedzibą w Ostrowie Świętokrzyskim - zapowiada zaskarżenie przetargu. 


Na żółto - działki objęte przetargiem. Na czerwono - szosa Gdańsk - Poznań

    26 maja nastąpiło otwarcie ofert w przetargu ogłoszonym przez wójta gminy Rogowo Józefa Sosnowskiego i wybranie inwestora, któremu przekazane zostaną w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat nie zabudowanej nieruchomości gruntowe w Rogowie i Grochowiskach Księżych. Wójt w ogłoszeniu o przetargu na oddanie w użytkowanie wieczyste zaznaczył, że tereny te mają być przeznaczone pod zabudowę zagrodową z funkcją rekreacyjno-edukacyjną poświęconą tematyce paleontologicznej wraz z placem zabaw dla dzieci oraz obiektami i urządzeniami rekreacyjnymi, turystycznymi, gastronomicznymi i innymi związanymi z funkcją terenu i obiektów. Zakończenie budowy miało nastąpić w terminie do 5 lat. 
    Przetarg ograniczony był dla osób, które przedłożą wiarygodne dowody, z których wynikać będzie, że są w stanie zrealizować opisaną inwestycję. Dodatkowymi warunkami przetargu było przygotowanie koncepcji zagospodarowania terenu, koncepcji architektonicznej kluczowych obiektów, układu zieleni, zagospodarowania placu zabaw, wizualizacja wybranych obiektów architektonicznych oraz przedłożenie programu edukacyjnego obiektu z uwzględnieniem obsługi gości zagranicznych oraz programu oddziaływania inwestycji na miejscowy rynek pracy.
    W ofercie przetargowej zaznaczono również, że preferowane będą oferty o najwyższej cenie oraz najkorzystniejszym oddziaływaniu na miejscowy rynek pracy i rozwój turystyki. Łącznie przetarg opiewał na 11.40.00 ha, cena wywoławcza wynosiła 242.100 zł.
    Wpłynęły dwie oferty  
    W wymaganym terminie do 19 maja do Urzędu Gminy w Rogowie spłynęły dwie oferty. 
    Jedną złożyło Przedsiębiorstwo Wydawniczo-Wielobranżowe "ZET" Tomasza Szarskiego z Wrocławia, a drugą Stowarzyszenie "Delta" z Bałtowa z siedzibą w Ostrowie Świętokrzyskim.
    Oferta złożona przez Tomasza Szarskiego, który jako pierwszy wyszedł przed kilkoma miesiącami z propozycja budowy kompleksu na terenie gminy Rogowo, zakłada budowę parku dinozaurów oraz zimowego kompleksu ze skocznią, przystani wodnej i innych atrakcji.
    Realizacje podobnego zadania w Bałtowie przez Stowarzyszenie "Delta" zobaczyć można na stronie internetowej pod adresem www.baltowskipark.pl. Jest to do tej pory jedyny tego typu park w Polsce. Patronat nad tym parkiem sprawuje Państwowy Instytut Geologiczny w Warszawie.
    Wybrana została oferta przedsiębiorstwa "ZET" z Wrocławia.
    Wiceprezes Stowarzyszenia "Delta", które jest właścicielem Bałtowskiego Parku Jurajskiego, zapowiedziała, iż skorzystają z formy zaskarżenia przetargu. Choć przyznała, że nie liczy na żadne zmiany, gdyż od pierwszej rozmowy telefonicznej z wójtem Rogowa odniosła wrażenie, że przetarg ten, mimo iż został dopiero ogłoszony, jest już rozstrzygnięty.
    - "Zamierzamy budować park jurajski w Solcu Kujawskim. (...) Myśleliśmy startując do przetargu, by te dwie stosunkowo blisko położone miejscowości połączyć w jedną całość. Na zasadzie dwóch uzupełniających się parków. Tak by biorąc pod uwagę jeszcze Biskupin stworzyć przejścia w czasie. Nie by Solec i Rogowo oferowały to samo, tylko tak, by wycieczka po tych dwóch parkach była przejściem przez dzieje. Myśleliśmy o czasach początków dinozaurów i 3, 4 okresach kolejnych w Solcu, a w Rogowie z uwagi na pobliski Biskupin te dalsze okresy dziejów Ziemi, być może do czwartorzędu" - mówi Halina Kisiel.
    Przedstawicielka jedynego w Polsce parku jurajskiego ma po rogowskim przetargu niesmak. Stowarzyszenie jako inwestor chcący stanąć w przetargu nie otrzymało żadnych map, żadnych szczegółów dotyczących terenu, oprócz zdjęcia z lotu ptaka.
    - "Na naszym terenie przetarg organizuje się na zasadzie wręczenia startującym w przetargu inwestorom kompletów materiałów, tak by każdy z nich mógł się dokładne przygotować i by była możliwość wyboru tej najlepszej z ofert. Tu chyba kolejny dowód na to, że gmina nie była zainteresowana nasza ofertą, a przetarg szykowany był pod jednego kontrahenta, a my byliśmy bez szans. Nie zamierzamy jednak na siłę pchać się tam, gdzie nas nie chcą" - mówi Halina Kisiel.
    Potwierdziła, że obecny pracownik pana Szarskiego Agata Kołodziej pracowała przy projekcie w ich parku, ale w pełni sezonu ich opuściła, mimo że współpraca układała się bardzo dobrze.
Tomasz Szarski oznajmił, iż do czasu zaawansowania prac nie będzie udzielał informacji do mediów, gdyż nie będzie odkrywał kart przed innymi inwestorami zainteresowanymi ową inwestycją.
    Wójt patrzył na korzyści
    - "Uważam, że wybrana została ta oferta, która była najbardziej korzystna pod względem cenowym i najkorzystniejsza dla gminy. Nie będę ustosunkowywał się do wypowiedzi pani Kisiel, obecnie oferenci mają siedem dni na złożenie skargi i po upływie tego terminu ogłosimy do publicznej wiadomości wynik przetargu" - powiedział Józef Sosnowski.

Sylwia Wysoka Pałuki nr 746 (22/2006)

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości