Reklama

"Rolmięs" podbije Norymbergę

Zdrowa żywności z Łabiszyna
     "Rolmięs" podbije Norymbergę
     Produkty zakładu mięsnego "Rolmięs" z Łabiszyna będą reprezentować nasz region na Międzynarodowych Targach Produktów i Żywności Ekologicznej "BioFach" w Norymberdze w dniach 19-22 lutego. Łabiszyńskiej myśliwskiej będą mogli skosztować smakosze z całego świata.

Europejscy smakosze będą musieli poczekać na wędliny "Rolmięsu" w sklepach, ponieważ firma nie posiada zezwoleń na sprzedaż za granicą. Magdalena Zdziarska ma nadzieję, że popyt na ekologiczną żywność będzie na tyle duży, że "Rolmięs" podbije nie tylko rynek krajowy, ale i europejski.
                   fot. Tomasz Rogacz

     Organizowane po raz dwudziesty targi BioFach w Centrum Targowym w Norymberdze są największa w Europie imprezą promującą rolnictwo i przetwórstwo żywności ekologicznej na światową skalę. Nasze województwo bierze w nich udział po raz czwarty. W ubiegłym tygodniu siedem firm, które wyjadą na targi, prezentowało swoje wyroby w Urzędzie Marszałkowskim, przedstawiając m.in. kabanosy, makarony, mąki, otręby, kasze, musli, soki owocowe oraz suszone jabłka.
     Oprócz żywności wśród bioproduktów targowych są także naturalne kosmetyki, środki lecznicze, tkaniny oraz wyroby rękodzielnicze pochodzenia naturalnego. Wszystkie muszą spełniać surowe kryteria formalne. Produkt ekologiczny musi być wolny od wszelkich środków chemicznych, nawozów sztucznych oraz różnego rodzaju polepszaczy, co gwarantuje jego wysoką i stałą jakość.
Jedną z firm, która pokaże się na norymberskich targach, będą zakłady mięsne Rolmięs z Łabiszyna, pionier na polskim rynku ekologicznego masarstwa. Firma powstała w 1991 r. Od blisko siedmiu lat posiada certyfikat Agro Bio Test oraz atest Ekoland.
     - Nasze zakłady specjalizują się w produkcji żywności o wysokich wartościach odżywczych i zdrowotnych. Osiągnięcie tak wysokiej jakości produktów jest możliwe tylko dzięki stosowaniu ekologicznych metod na wszystkich etapach hodowli i produkcji wędlin, zgodnie z przepisami ustawy o rolnictwie ekologicznym - mówi Magdalena Zdziarska z firmy Rolmięs.
     Firma wybiera do przetwórstwa tylko odpowiednie rasy trzody chlewnej i bydła. Najchętniej rodzime rasy, które cechują się genetyczną odpornością na choroby, wysoką płodnością, długowieczność oraz zdolnością adaptacyjną do warunków środowiskowych i niewzbogacanych intensywnie pasz. Preferowane są tuczniki rasy złotnicka pstra. Ich mięso ma wyjątkowe walory smakowe, przy dużej zawartości tłuszczu w tuszy.
     Nawet jeśli rolnik może pochwalić się takowymi zwierzętami w swojej hodowli, to ich mięsa nie będzie można przetworzyć na ekologiczne wędliny. Hodowla zwierząt wykorzystywanych do produkcji odbywa się tylko w certyfikowanych gospodarstwach ekologicznych. Zwierzęta te żyją w niewielkich stadach, w dobrych warunkach fitosanitarnych, w chlewniach i oborach z dostępem do wybiegów i pastwisk. Umożliwia to uniknięcie stosowania antybiotyków i innych leków. Dodatkowo zwierzętom nie podaje się hormonów wzrostu, a karmione są jedynie paszami ekologicznymi (bez dodatków syntetycznych i preparatów genetycznie modyfikowanych - GMO), które powodują naturalny wzrost i wysoką zdrowotność zwierząt.
     Rolmięs stosuje też zasady dobrej praktyki produkcyjnej (GMP) i dobrej praktyki higienicznej (GHP). Wdraża także system HACCP. Zakład jest obecnie na etapie modernizacji w celu polepszenie warunków sanitarno-higienicznych produkcji.
     Smakosze wędlin z łabiszyńskiej masarni oprócz faktu, iż są one ekologiczne, doceniają ich wyjątkowe walory smakowe.
     - Kiełbasy są wolne od chemicznych konserwantów i sztucznych wypełniaczy. Nawet sól peklująca ma zmniejszoną o 50% zawartość azotynu sodu. Stosujemy naturalne przyprawy ekologiczne, jak: czosnek, majeranek, cebulę, oczywiście pochodzące od producentów ekologicznych, oraz pieprz i gałkę muszkatołową w ziarnie. Wszystkie dodatki posiadają certyfikat zgodności produktu rolnictwa ekologicznego. Również wędzenie odbywa się w tradycyjny sposób, czyli w dymie z drewna olchowego bez kory, w czasie od 12 do 72 godzin w zależności od wyrobu - wyjaśnia Magdalena Zdziarska.
    Co ciekawe, wędliny Rolmięsu spełniają wymagania jakościowe diety Kwaśniewskiego, to znaczy diety bezglutenowej i optymalnej. Na norymberskich tagach zwiedzający będą mogli skosztować najlepszych przysmaków firmy, czyli kiełbasy myśliwskiej, staropolskiej, krakowskiej, sopockiej, paróweczek, a także produktów w słoikach, tj. wątrobianki, smalcu i kiełbasy białej, która jest wpisana na listę produktów regionalnych. Jak zapewnia Magdalena Zdziarska, produkty nie były przygotowywane specjalnie na imprezę targową, są to wędliny, które normalnie schodzą z linii produkcyjnej.

Tomasz Rogacz, Pałuki nr 888, (7/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości