Od czerwca w Rynarzewie nie przyjmuje lekarz. W przychodni lekarskiej została tylko pielęgniarka. Władze gminy Szubin poprosiły spółkę Medyk o wyjaśnienie sytuacji. Na rynku pracy nie ma lekarzy rodzinnych. Zamiast przyjęć na miejscu, mają być kursy do Szubina lub Turu.
O problemie braku lekarza w Rynarzewie dyskutowali szubińscy radni na komisji zdrowia. Okazuje się, że problem ten istnieje od czerwca. Sołtys Rynarzewa Iwona Kornacka powiedziała nam, że mieszkańcy zgłaszali jej fakt braku lekarza w Rynarzewie. Aby dostać się do lekarza rodzinnego, muszą dojeżdżać do Szubina lub Turu. Zresztą brak lekarza w Rynarzewie, to nie tylko problem mieszkańców Rynarzewa, ale też Zamościa, czyli najbardziej zaludnionego sołectwa gminy Szubin. O czym na komisji mówił radny Robert Rynarzewski. Mieszkańcy nie wiedzą kiedy i czy w ogóle do przychodni wróci lekarz.
Urząd Miejski w Szubinie w lipcu zwrócił się pisemnie do spółki Medyk o wyjaśnienie tej sytuacji. Przypomnijmy, że spółka Medyk, która w gminie Szubin realizuje zadanie związane z prowadzeniem podstawowej opieki zdrowotnej dla mieszkańców, prowadzi pięć przychodni w Szubinie, Chomętowie, Królikowie, Turze i Rynarzewie. Spółka przyznaje, że lekarz, który zabezpieczał przychodnię w Rynarzewie przebywa obecnie na zwolnieniu chorobowym, a termin zakończenia zwolnienia nie jest znany.
Prezes zarządu Radzisław Panek odpowiedział, że nie można zorganizować dyżurów w Rynarzewie, ponieważ lekarze są zaangażowani w przyjmowanie pacjentów w innych przychodniach. Spółka podjęła starania o dodatkowego lekarza, ale na rynku pracy jest zbyt mało lekarzy rodzinnych, którzy chcieliby podjąć dyżury w Rynarzewie.
Remigiusz Konieczka, 12 VIII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze