Reklama

Rynarzewo i Zamość mogą mieć dwóch radnych

Do 1 listopada rady miejskie w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców muszą zatwierdzić granice okręgów wyborczych. Związane jest to z nową ordynacją wyborczą. Dla mieszkańców oznacza to zmianę wyborów swoich przedstawicieli. Nie będzie głosowania na listy, a na konkretnych ludzi.

 

     Dotychczas, także podczas ostatnich wyborów do Rady Miejskiej w Szubinie w 2010 roku, mieszkańcy wybierali radnych w systemie większościowym. Głosowali co prawda na konkretne osoby, ale tak naprawdę to głosowali na listę, czyli komitet wyborczy, który kandydata wystawił w wyborach. Im więcej lista zdobyła głosów, tym większe były szanse, że do rady dostanie się kandydat na nią wpisany. W praktyce wyglądało to tak, że A, który zdobył 200 głosów nie wchodził do rady, bo jego lista miała słaby wynik, a kandydaci B i C z drugiej listy mogli otrzymać po 90 głosów i do rady wejść, bo ich lista osiągała dobry rezultat.
     Zmiany przewrócą zasady wyboru radnych do rad w gminach powyżej 20 tysięcy mieszkańców. Dlaczego w tych? Bo w mniejszych gminach poniżej 20 tys. mieszkańców wybory proporcjonalne (wchodzi ten, kto dostanie najwięcej głosów) cały czas funkcjonowały. W wyborach w 2014 roku mieszkańcy Szubina, a także Żnina, Nakła i Mogilna będą wybierać swoich przedstawicieli na innych zasadach. Do rady wejdzie ten kandydat, który w nowym, jednomandatowym okręgu, zdobędzie największą liczbę głosów.
     W gminach liczących od 20 do 50 tys. mieszkańców wybiera się 21 radnych. Dlatego miasto i gmina Szubin zostały podzielone na 21 okręgów wyborczych. Z każdego okręgu będzie wybierany jeden radny. W gminie Szubin na terenie sołectw mieszka większą liczba osób niż w granicach miasta i dlatego ośmiu radnych będzie wybranych w samym Szubinie, a reszta - trzynastu - z pozostałych miejscowości.
     Aby podzielić miasto i gminę na okręgi wyborcze władze, burmistrz Ignacy Pogodziński wraz z pracownikami, a w szczególności sekretarz Renatą Kabullą, musieli ustalić średnią liczbę mieszkańców dla jednego obwodu. Podzielili ogólną liczbę mieszkańców przez ilość mandatów. Jednolita norma przedstawicielstwa, bo tak fachowo nazywa się średnia dla jednego okręgu, wyniosła 1.123,5714 mieszkańców. Oznacza to, że tworząc granice okręgów wyborczych urzędnicy musieli zmieścić w granicach liczbę osób zbliżoną jak najbardziej do obliczonej średniej.
     - Byłoby idealnie, gdyby udało się we wszystkich okręgach trafić z tą liczbą, ale też przepisy dają nam możliwość odchylenia - tłumaczy nam Renata Kabulla, sekretarz gminy Szubin. Rozrzut może być duży, bo od 562 do 1.685 mieszkańców, ale rzeczywista liczba wyborców w okręgach liczy od 886 do 1.403. Jak wyjaśniła Renata Kabulla do tworzenia okręgów wyborczych ustawodawca zalecił wykorzystanie jednostek pomocniczych, a mianowicie sołectw i osiedli. Żeby uzyskać liczbę wyborców zbliżoną do obliczonej średniej, jednostki można łączyć, a w uzasadnionych wypadkach dzielić. Okręgi zostały więc stworzone przez połączenie sołectw i rozdzielenie osiedli.
W Zamościu i Rynarzewie, które są najludniejszymi sołectwami w gminie zastosowano jedno i drugie rozwiązanie. Zastępca burmistrza Szubina Mariusz Piotrkowski powiedział, że Państwowa Komisja Wyborcza zaleciła jednoczesny podział Rynarzewa oraz Zamościa i stworzenie w tych miejscowościach dwóch okręgów wyborczych oraz połączenie ich z innymi okręgami.

Reklama

     W praktyce wygląda to tak. W Rynarzewie okręg wyborczy nr 10 położony jest na zachód od linii wyznaczonej ulicami Szubińską, Władysława Łokietka, Adama Mickiewicza, a reszta ulic należeć będzie wraz z sołectwami Kornelin, Małe Rudy, Skórzewo i Szkocja do okręgu nr 11. Ulice w Zamościu położone na południe od linii ulic Bydgoskiej i Poznańskiej będą okręgiem nr 13, a ulice na północ od tej linii wraz z sołectwem Żurczyn będą tworzyć okręg nr 12. Szczegółowy opis okręgów wyborczych przedstawia tabela.
     Z propozycją burmistrza podziału gminy Szubin na nowe okręgi wyborcze maja zapoznać się radni, wypowiedzieć swoje uwagi na komisjach, a na sesji 4 października stosowny projekt uchwały ma zostać przedłożony do głosowania. Radni otrzymali propozycje już pod koniec sierpnia. Stanisław Głowacki, szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej powiedział, że radni PO wstępnie zapoznali się z propozycjami burmistrza. Dyskutowali nad metodologią nowego podziału. - Pewne uwagi koleżanki i koledzy zaczęli zgłaszać, ale na razie za wcześnie, żeby mówić o szczegółach - powiedział nam Stanisław Głowacki. Radni PO spotkają się w tej sprawie jeszcze raz i zdecydują, czy do propozycji burmistrza wnieść uwagi czy nie.
     Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Szubinie Remigiusz Kasprzak z SLD powiedział, że specjalnego zebrania radnych SLD nie było, a radni przedyskutują temat na komisjach. - Ja osobiście uwag nie mam. Pani sekretarz nam to wszystko dokładnie wyjaśniła - stwierdził wiceprzewodniczący. Radni PSL, jak mówił Tomasz Wachowiak, szef gminnych struktur stronnictwa, jeszcze tematu nowego podziału gminy na okręgi wyborcze nie omawiali i dopiero się zapoznają z dokumentem.
Trzy miesiące po przyjęciu uchwały z nowymi okręgami wyborczymi będą ustalone nowe siedziby obwodowych komisji wyborczych.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1074 (37/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/02/2025 13:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości