850 zł i 1.500 zł wyniosły straty mieszkańców Żnina w dwóch przypadkach oszustwa metodą na pracownika wodociągów. Nie tylko policja, ale też WiK ostrzegają. Pracownicy wodociągów nie przychodzą do prywatnych domów ot tak sobie, bez umówienia się na wizytę i bez legitymacji. Do mieszkań w blokach zaś nie wchodzą w ogóle.
Piotr Jułga też ma identyfikator i legitymację służbową fot. Karol Gapiński Mł. asp. Wioleta Burzych, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Żninie poinformowała, że w ostatnich dniach na terenie Żnina odnotowane zostały dwa przypadki oszustw metodą na pracownika wodociągów. - Do pierwszego doszło 8 stycznia. Wówczas dwaj mężczyźni pod pretekstem usunięcia awarii weszli do mieszkania pokrzywdzonej i ukradli gotówkę w kwocie 850 złotych. Do kolejnego doszło 21 stycznia. Tym razem sprawca dokonał zaboru złotej biżuterii o wartości 1500 zł. W obydwu przypadkach przestępcy na swoje ofiary wybierali mieszkańców budynków wielorodzinnych.
Wioleta Burzych prosi w imieniu policji o czujność i zwraca uwagę, że zanim kogoś nieznajomego wpuszcza się do mieszkania, najpierw trzeba go poprosić o okazanie legitymacji służbowej. Jeśli ktoś chce wejść pod pretekstem prac konserwacyjnych, czy odczytów liczników, to też można zadzwonić do odpowiedniej instytucji i zweryfikować, czy takie czynności rzeczywiście są akurat wykonywane. Można też poprosić sąsiada, by był obecny podczas takiej wizyty i lepiej nie wpuszczać osoby z zewnątrz do pomieszczeń, w których nie ma gospodarza.
Piotr Jułga, kierownik działu produkcji wody i sieci wodociągowych w Zakładzie WiK w Żninie powiedział nam, iż pracownicy WiK bez zapowiedzi nigdy nie odwiedzają mieszkań. Każdą wizytę w celach technicznych zapowiadają telefonicznie. Pracownik WiK, gdy już przychodzi do czyjegoś domu, ma ze sobą legitymację służbową i identyfikator. Poza tym wizyty w mieszkaniach w blokach w ogóle nie są przez zakład realizowane. Potrzebne czynności techniczne są realizowane za pośrednictwem zarządcy bloku, czyli spółdzielni mieszkaniowej bądź administratora wspólnoty.
Karol Gapiński, 23 I 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze