Ryszard Gilewski, naczelnik wydziału planowania w ZDW w Bydgoszczy przedstawił żnińskim samorządowcom plany związane z drogą wojewódzką nr 251 na odcinku ze Żnina do granic województwa kujawsko-pomorskiego
fot. Karol Gapiński
Żnin, Wągrowiec, droga, remont
Są gotowi budować drogę na Wągrowiec
Włodarz Żnina zorganizował spotkanie miejscowych samorządowców i urzędników z naczelnikami wydziału w Zarządzie Dróg Wojewódzkich i Urzędu Marszałkowskiego. Z przedstawionych informacji wynika, że ZDW już teraz mógłby zlecić budowę 15 km drogi ze Żnina w kierunku Damasławka, ale czeka na uruchomienie środków. Według kosztorysu inwestycja ma kosztować 122.000.000 zł. Wzdłuż drogi będzie ścieżka rowerowa aż do granicy województwa.
W zeszły czwartek (18 czerwca) w żnińskim ratuszu spotkali się z burmistrzem gminy, radnymi i przedstawicielami Urzędu Miejskiego w Żninie naczelnik departamentu infrastruktury drogowej w Urzędzie Marszałkowskim, Grzegorz Piątek i Ryszard Gilewski - naczelnik wydziału planowania w ZDW w Bydgoszczy. Panowie przedstawili informację dotyczącą planów przebudowy drogi wojewódzkiej nr 251 Kalisko - Inowrocław na odcinku od Żnina do granic województwa (granica gminy Żnin z gminą Damasławek).
Ryszard Gilewski zapewnił, że modernizacja tej drogi ma już Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej, czyli ZRID. Jest to w praktyce pozwolenie na budowę. Ryszard Gilewski zaznaczył, że gdy tylko środki na realizację inwestycji zostaną przez Urząd Marszałkowski w Toruniu uruchomione, to zadanie można zacząć realizować.
Zadanie obejmuje modernizację drogi na odcinku 15 kilometrów, w tym w Żninie przebudowany zostanie także most na rzece Gąsawka na ul. Dworcowej. To ostatni odcinek wymagający przebudowy na ciągu DW nr 251 i 252, które komunikują południową część województwa kujawsko-pomorskiego. W ostatnich latach przebudowane zostały odcinki pomiędzy Żninem, Barcinem, Pakością, Inowrocławiem i Włocławkiem.
Jezdnia na odcinku od Żnina do granicy województwa po przebudowie zostanie wzmocniona i otrzyma szerokość 7 metrów, a po obu stronach powstaną półmetrowe opaski bitumiczne. Most przez Gąsawkę zostanie wzmocniony i poszerzony. Po obu stronach powstaną chodniki. Na całym odcinku zaplanowano budowę ciągu pieszo-rowerowego. Łuki na drodze zostaną dostosowane do obecnie obowiązujących norm. W ramach inwestycji przebudowane będą przepusty, zatoki autobusowe, chodniki i zjazdy na posesje. Przy wjeździe do Żnina powstanie miejsce do kontroli i ważenia pojazdów. Tego typu rozwiązania pozwalają inspektorom transportu drogowego skutecznie walczyć z przeciążonymi pojazdami. To one są najbardziej odpowiedzialne za degradację dróg. Warto dodać, że poprawiona zostanie geometria skrzyżowań z innymi drogami. Poza tym na koniec trasa zyska trwałe oznakowanie poziome z termoplastu oraz nowe oznakowanie pionowe. Na trasie zbudowane zostanie jedno trzywlotowe rondo w Juncewie (obecne skrzyżowanie z drogą na Sielec). Fragment DW nr 251 w formie przejazdu nad planowaną trasą S-5 lub węzła z trasą ekspresową będzie realizować GDDKiA.
Jak informuje Michał Sitarek, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, ciąg pieszo-rowerowy będzie zlokalizowany w zależności od przebiegu drogi po północnej (np. w Juncewie) lub południowej stronie (od strony Żnina). Zadanie ma być realizowane w obecnej perspektywie unijnej 2014-2020. Kolejność realizacji strategicznych zadań określać ma opracowywany kujawsko-pomorski plan spójności komunikacji drogowej i kolejowej.
W trakcie spotkania w Żninie burmistrz Robert Luchowski wyraził ubolewanie, że z zaproszenia nie skorzystał szef bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ani też nie zlecił on przyjazdu nikogo w swoim zastępstwie. Przysłano z bydgoskiej dyrekcji tylko wiadomość, że na tym etapie GDDKiA nie ma żadnych nowych informacji w sprawie S-5, aniżeli te, które przedstawił kilka tygodni wcześniej rzecznik prasowy tej instytucji podczas wizyty na sesji Rady Miejskiej Żnina. Dodajmy, że informacje te przedstawialiśmy w Pałukach (nr 18 i 19).
Burmistrz nadal dziwił się, dlaczego projekty przebudowy drogi wojewódzkiej można znaleźć na stronie internetowej ZDW, a nie ma takowego projektu, co do S-5 na stronie GDDKiA w Bydgoszczy. Ryszard Gilewski w odpowiedzi bronił kolegów drogowców z GDDKiA tłumacząc po raz kolejny, że ekspresówka będzie budowana w trybie zamówienia projektuj - wybuduj. Dlatego na tym etapie po prostu nie ma jeszcze dokładnego projektu. Inaczej jest w przypadku drogi wojewódzkiej ze Żnina w kierunku Damasławka.
Ryszard Gilewski zapewnił też w odpowiedzi na zapytania wcześniej kierowane przez radnego Adama Kowalewskiego, że przebudowa drogi wojewódzkiej do Damasławka uwzględnia poprawę bezpieczeństwa, jeśli chodzi o lokalizację przystanku w Sarbinowie. Poinformował również, że droga ta ma kosztować 122.000.000 zł. Z kolei Grzegorz Piątek przyznał, że początkowo na wszystkie inwestycje związane z przebudową dróg wojewódzkich w kujawsko-pomorskim były zapowiadane większe środki. - W 2010 r. mówiono o 2 miliardach złotych, później o 1,5 miliarda złotych, a teraz do wydatkowania planowane jest ponad 400.000.000 zł. Dlatego musimy wybrać te drogi, które należy ze względów strategicznych realizować w pierwszej kolejności. I ta droga nr 251 na waszym odcinku jest na 3-4 miejscu wśród priorytetów. Obecnie jest bowiem w takim standardzie, że mówimy praktycznie o konieczności jej ratowania. Mamy nadzieję, że środki zostaną uruchomione na przełomie 2015/2016 r. Niewykluczone, że budowa S-5 zbiegnie się z naszą inwestycją - mówił Grzegorz Piątek.
W planach ZDW jest zostawienie kilkusetmetrowego odcinka drogi wojewódzkiej na wylocie ze Żnina bez realizacji, dlatego, że dopiero zaprojektowanie węzła Żnin pozwoli na prawidłowe skomunikowanie drogi wojewódzkiej z ekspresową.
Radni Żnina, a także kierownik wydziału inwestycyjnego w ratuszu, Paweł Piechowiak zwracali uwagę na to, że plan przebudowy drogi wojewódzkiej nadal nie rozwiązuje problemu ul. Browarowej i Ogrodowej. Te gminne drogi są wykorzystywane przez tranzyt wojewódzki, który je dewastuje. Ruch ciężkich samochodów jest niebezpieczny dla przechodniów, a wzdłuż tych ulic oprócz osiedli wielorodzinnych i jednorodzinnych są też szkoły i przedszkole.
Ryszard Gilewski i Grzegorz Piątek powiedzieli, że mieszkańcy Żnina muszą się uzbroić w cierpliwość. Jakkolwiek samorząd gminy Żnin próbował przed laty spowodować podjęcie kroków dla uzdrowienia sytuacji, to jednak nie ma możliwości skierowania tirów inną drogą. Dlatego dopiero budowa S-5 z węzłem Żnin ma wyprowadzić ciężarówki z ul. Browarowej i Ogrodowej.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1219 (25/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze