Oskarżyli KSC
Sąd przyznał im rację
Sąd w Szubinie nakazał Krajowej Spółce Cukrowej w Toruniu wypłacić dodatkowe pieniądze byłym pracownikom Cukrowni Żnin z tytułu odpraw.
Niespełna rok temu pisaliśmy o tym, że część pracowników cukrowni, którzy odeszli z zakładu czuli się oszukani, ponieważ dostali mniejsze odprawy od tych, którzy zdecydowali się odejść w ramach gwarancji oferowanych przez Krajową Spółkę Cukrową.
Pierwsi pracownicy odeszli z Cukrowni Żnin w połowie 2003 roku, korzystając z programu dobrowolnych odejść (w skrócie PDO). W tym samym roku między pracownikami a KSC doszło do podpisania pakietu socjalnego.
Ci pracownicy, którzy skorzystali z PDO otrzymywali odprawy w wysokości 12 osobistych wynagrodzeń (nie mniej jednak niż sześć). Pakiet socjalny był już przeznaczony dla pracowników tych cukrowni, które miały zostać zlikwidowane. Wtedy odchodzący z zakładu pracownik otrzymywał odprawę odpowiadającą maksymalnie 36 najniższym wynagrodzeniom (równowartość zarobionych pieniędzy do 30 września 2006). Wysokość odprawy malała z każdym miesiącem o jeden punkt.
Pakiet socjalny został podpisany w grudniu 2003 roku, ale zaczął obowiązywać od 27 września 2003 r. Pracownicy, którzy zwolnili się z cukrowni w ramach PDO (dostając mniejsze odprawy) czuli się pokrzywdzeni dlatego, że kierownictwo zakładu nie powiedziało im o możliwości odejścia na korzystniejszych warunkach. Szczególnie pokrzywdzeni czuli się ci, którzy po 27 września 2003 r. zwalniali się w ramach PDO, a obowiązywał już pakiet socjalny, o czym nie mieli pojęcia.
- "Stanęliśmy na stanowisku, że zakład wprowadził nas w błąd, nie informując, że obowiązuje duży pakiet. Faks przyszedł we wrześniu, kierownictwo go miało, ale nie przekazało informacji załodze. Nikt nam o tym nie powiedział. Było to jawne zatajenie prawdy" - informuje były szef komisji zakładowej NSZZ "Solidarność" w cukrowni Ryszard Gatka.
Do Sądu Pracy w Szubinie trafiły pozwy w sprawie niższych odpraw. Jeszcze przed świętami sąd wydał wyrok, uznając działanie pracowników pod wpływem błędu oświadczenia woli. Jednocześnie sąd nakazał KSC wypłatę pięciu byłym pracownikom dodatkowych odpraw. Z tym, że wyrok nie jest prawomocny i drugiej stronie przysługuje odwołanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze