Basen w Barcinie
Sam na siebie nie zarobi
W ubiegłym tygodniu w Urzędzie Miasta i Gminy w Barcinie odbyło się spotkanie z wykonawcami projektu basenu. Przedstawili oni wstępny projekt oraz dokumentację budowlaną. Będą zjeżdżalnie, sauny, jaccuzi, a wszystko to, według wyliczeń wykonawców projektu, ma kosztować od 15 do 17 mln zł.
Projektanci zostali wyłonieni w przetargu w połowie lipca. Najkorzystniejsza okazała się oferta firmy Ptaszyński-Rubin Architekci z Białegostoku. Podjęli się oni wykonania dokumentacji basenu i łącznika do Szkoły Podstawowej nr 2 w Barcinie za 335.500 zł brutto.
Wykonawcy projektu na skończenie prac mają czas do 15 grudnia, ale już teraz znane są szczegóły co do wyglądu i wyposażenia nowego basenu.
- Projektantom do zakończenia prac niewiele już brakuje, a teraz przyjechali po to, żeby przedstawić swoją wizję i skonfrontować to z naszymi oczekiwaniami - powiedział Michał Pęziak. - Czasami człowiek ma jakieś wizje i oczekiwania, a ktoś przyjdzie i powie, że nie tak łatwo jest je zrealizować. I tak właśnie było w tym przypadku. Przy saunie chcieliśmy wannę lodową, która pozwoliłaby ochłodzić ciało po pobycie w saunie, ale okazało się, że nie jest to, ani tanie, ani nazbyt higieniczne, w związku z tym projektanci zaproponowali tak zwane wiadro lodowe, które jest dziesięciokrotnie tańsze i higieniczniejsze.
Projektanci przewidzieli trzy niecki w budynku. Jedna główna o rozmiarach 25 na 12 metrów i maksymalnej głębokości 180 cm, basen rekreacyjny o maksymalnej głębokości 120 cm, zaopatrzony w przeciwprądy, gejzery, grzybki wodne i hydromasaże oraz brodzik dla dzieci o głębokości 40 cm. Basen wyposażony będzie także w trzy zjeżdżalnie. Jedna zewnętrzna, jedna rodzinna wewnątrz i jedna mała dla dzieci. Będzie też kompleks saun: sucha (tzw. sauna fińska), parowa (tzw. łaźnia rzymska) i sauna dla osób starszych, w której temperatura i wilgotność nie będą nazbyt wysokie.
- Radnym wizja basenu się podobała - powiedział Michał Pęziak. - Myślę, że udało nam się uzyskać kompromis pomiędzy kosztami budowy, kosztami utrzymania i oczekiwaniami ludzi. Projektanci szacują, że budowa basenu z łącznikiem pochłonie około 15-17 mln zł. W porównaniu ze Żninem, w którym planowana jest budowa basenu za 40 mln zł, to nie jest tak źle. Trudno natomiast teraz szacować, jakie będą koszty utrzymania. Wiadomo, że to nie będzie przyjemność dla mieszkańców, która sama na siebie zarobi, ale liczymy na dotacje, choć pewnie 1 mln zł rocznie trzeba będzie do tego dopłacać.
Burmistrz zaznacza też, że zna takie programy rządowe, które wspierają naukę pływania, dlatego gmina będzie się starać o pozyskanie funduszy na naukę pływania dla uczniów, tak, żeby choć niektórzy z nich mogli pobierać darmową naukę pływania.
Pod koniec tego roku Rada Miejska będzie opracowywać budżet na przyszły rok, potem wszczęta zostanie procedura przetargowa, która potrwać może dwa miesiące, a później będzie można przystępować do pierwszych prac związanych z budową basenu. Jeśli wszystko się powiedzie i pogoda będzie sprzyjać, można już do tego przystąpić wiosną przyszłego roku. Zakończenie prac planowane jest na 2010 rok, tak, żeby uczniowie, którzy we wrześniu tego roku rozpoczynać będą naukę, mogli już z basenu korzystać.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 876 (48/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze