Reklama

Ścieżka czekania

Żnin, Bożejewiczki, gmina, Żnin
      Ścieżka czekania
     Gmina Żnin nie zamierza wychodzić pierwsza z inicjatywą i kontynuować budowę ścieżki rowerowej do Bożejewiczek za własne pieniądze. Inwestycja według burmistrza jest zasadna, ale najpierw należy poczekać na ruch ze strony GDDKiA w Bydgoszczy, czyli zarządcy drogi, wzdłuż której ma być budowana ta ścieżka.

      Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Żninie radny Piotr Horka wrócił do tematu kontynuacji budowy ścieżki rowerowej od granic Żnina wzdłuż drogi krajowej nr 5 do przystanku PKS w Bożejewiczkach. Zasugerował on burmistrzowi Leszkowi Jakubowskiemu, że gmina powinna raz jeszcze wyjść sama z inicjatywą. Skoro bowiem upada projekt szybkiej realizacji drogi ekspresowej S-5 (piszemy o tym w innym artykule), to teraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Bydgoszczy już w ogóle nie podejmie się tej inwestycji. Radny wskazywał, że może warto wydać mniej więcej 250.000 zł i dokończyć ścieżkę, może nawet w porozumieniu i we współpracy z powiatem żnińskim, a później zabiegać o zwrot części kosztów od dróg krajowych.

      Zdaniem radnego, nie można czekać z tą inwestycją, bo przemieszczanie się mieszkańców po nasypie powoduje trudności, a ze względu na bardzo duże natężenie ruchu pojazdów na drodze nr 5 jest też niebezpieczne.
      Burmistrz Leszek Jakubowski ma jednak wątpliwości co do możliwości realizacji takiego scenariusza. Przyznał, że miał umowę dżentelmeńską z byłem zastępcą dyrektora bydgoskiego oddziału GDDKiA, że samorząd i dyrekcja będą partycypowały w kosztach ścieżki rowerowej (pisaliśmy o tym przed tygodniem), jednak władze w bydgoskim oddziale GDDKiA zmieniły się i wszystko stanęło w martwym punkcie. Dlatego według burmistrza, gdyby teraz gmina wyszła z inicjatywą pierwsza, to może okazać się, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych nie podzieli się kosztami i wszystko spadnie na budżet gminy.
      - Również nie mamy co liczyć, że powiat nam pomoże, bo to dotyczy ścieżki wzdłuż drogi krajowej, więc nie ma to nic wspólnego z powiatem. My po prostu poczekamy teraz na to, jak będzie wyglądał budżet dróg krajowych w Bydgoszczy na przyszły rok i podejmiemy wtedy dalsze kroki - zapowiedział burmistrz Żnina.

Reklama

Karol Gapiński
Pałuki nr 1086 (49/2012)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości