Dzisiejszy numer Pałuk przynosi trzy wstrząsające notatki policyjne. O uprawianym w mogileńskim parku publicznie seksie, o małżeństwie, które mając odebrane oba prawa jazdy i łącznie 5 promili alkoholu we krwi, podróżowało z trójką dzieci samochodem oraz o zdarzeniu w Przyjezierzu: pan chłodził się w wodzie, a roczny terier usychał w rozpalonym samochodzie. Pisze o tym w dzisiejszych Pałukach Marek Holak, a papierową gazetę kupisz w dobrych sklepach spożywczych kioskach, a jeśli wolisz, by dostarczono ją Ci do domu - skorzystaj z zakupu przez naszą stronę internetową.
Tego nie przeczytacie w internecie.
Tygodnik Pałuki można kupić w naszych punktach kolportażu lub w naszym sklepie internetowym.
(dk), 24 VII 2018
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze