Reklama

Siłownie wiatrowe czekają na decyzje ENEA

Iwno, Gromadno, Chwaliszewo
    Siłownie wiatrowe
    czekają na decyzje ENEA
    Nadal dwie firmy zainteresowane są stawianiem w kcyńskiej gminie siłowni wiatrowych. Burmistrz Tomasz Szczepaniak uważa, że to duża szansa na rozwój infrastruktury i budżetu Kcyni.


    W poprzednim numerze pisaliśmy o PSWM Wielkopolska, która zamierza na terenie gminy Kcynia usytuować farmę siłowni wiatrowych na pasie od Malic do Górek Zagajnych włącznie z Turzynem, Żurawią, Włodzimierzewem i Górkami Dębskimi.
Wcześniej już terenem gminy Kcynia zajęła się firma Geowat w postaci jej spółki celowej na ten teren o nazwie Relax Wind Park. Ta firma skłoniła się do innej części gminy i zainteresowana jest budową na terenie trzech sołectw: Iwna, Gromadna i Chwaliszewa.
    - Z tego, co ja wiem, zlokalizowali wstępnie około 30 siłowni wiatrowych na tym terenie. Zamierzają zlokalizować się w trójkącie pomiędzy wsiami Iwno, Gromadno i Chwaliszewo. Część gruntów, na których chcą usytuować siłownie, należy do Agencji Nieruchomości Rolnych, część do prywatnych mieszkańców. Odwiedzają nas systematycznie co miesiąc, co półtora miesiąca, informując o posunięciach w tym kierunku – powiedział burmistrz Kcyni Tomasz Szczepaniak.
Burmistrz poinformował nas również, że w ostatnich dniach uczestniczył w służbowym wyjeździe do gminy Będzino koło Koszalina. Zwiedził farmę 24  wiatraków pobudowanych razem z GPZ na potrzeby siłowni wiatrowych.
    - Farma wywarła na mnie pozytywne wrażenia, nie ma dysharmonii w środowisku, zyskał teren w urbanizacji, gdyż nawet drogi śródpolne zostały tam utwardzone na potrzeby dogodnego dojazdu do siłowni wiatrowych. Zyskał też około półtora miliona złotych budżet gminy. Uważam, że jest to dla nas jak najbardziej pożądana inwestycja, ale nie ma co się emocjonować  dopóki nie staną wiatraki, gdyż nie leżymy w pasie silnego wiatru. W przypadku dwóch farm zlokalizowanych na naszym terenie dochody budżetowe uległyby znacznym zmianom – powiedział burmistrz Tomasz Szczepaniak.
    Przedstawiciel firmy Relax Wind Park Jan Stychasz przyznał, że w Kcyni znaleźli akceptację ze strony władz gminy. - Miałem przyjemność rozmawiać z burmistrzem, jego zastępcą, przewodniczącym Rady i zapewniam, że mamy tam sprzyjające warunki do rozwoju. Na chwilę obecną jednak trwają pertraktacje i uzgodnienia z ENEA w sprawie przyłączenia siłowni wiatrowych do sieci energetycznej. W Margoninie, gdzie prowadzimy inwestycję, zmodernizowaliśmy linie energetyczną, gdzie teraz mamy własny tor.
    W najbliższym czasie okaże się, co przyniosą rozmowy z ENEA. Dokładnie dziś nie jesteśmy w stanie powiedzieć, ile wiatraków tam planujemy postawić, gdyż najpierw szykuje się plan ręczny z usytuowaniem wiatraków w zachowaniu wymogów przepisów, by nie kolidowały z budynkami, by siłownie znajdowały się w określonych odległościach, odpowiednio usytuowane pod względem ukształtowania terenu. Dopiero taki wstępny projekt poddajemy analizie komputerowej, która ustala kierunki wiatru, wylicza wydajność i analizuje położenia siłowni w terenie.  W planach mamy jeszcze inne przewidziane do realizacji  inwestycje oprócz tej w Margonie i Kcyni, w Sicieńku, Budzyniu, Strzelcach Krajeńskich – powiedział Jan Stychacz z  Relax Wind Park.
Sylwia Wysocka
Kcyńskie Pałuki nr 90 (43/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości