Archeolog szymon Nowaczyk z Muzeum w Biskupinie nie kryje zadowolenia z odkryć
fot. Jacek Mielcarzewicz
Wenecja , ślady, kanibale, prace archeologiczne, kultura łużycka
Ślady po łużyckich kanibalach
W poniedziałek zostały zakończone prace archeologiczne na stanowisku 7 w Wenecji. Odnaleziono ślady kanibalizmu pochodzące z epoki kultury łużyckiej.
Archeolog Szymon Nowaczyk z Muzeum w Biskupinie, po zakończeniu prac na stanowisku 7 w Wenecji stwierdził, że nie spodziewał się takiego bogactwa odkryć jakie miały miejsce na tym stanowisku, a ich ilość i jakość przekraczają jego odkrycia z dwóch - trzech sezonów prac wykonywanych na innych stanowiskach archeologicznych w Wenecji.
Najbardziej spektakularne i efektowne odkryte przedmioty to haczyk, pierścień i amulet solarny
fot. Jacek Mielcarzewicz
Prace sondażowe na stanowisku nr 7 zostały przeprowadzone w ubiegłym roku na powierzchni ok. 1,5 ara. W tym roku prace zostały zapoczątkowane 4 sierpnia i obejmowały powierzchnię ok. 4,5 ara. i miały trwać do 4 września. Jednak niespodziewana ilośc odkrywanych obiektów archeologicznych spowodowała, że prace zostały przedłużone do 11 października. Było to możliwe dzięki uprzejmości właścicieli działki, państwu Lisieckim i Gospodarstwu Rybnemu Łysinin, na których przebiegały te prace.
Podczas przeprowadzonych prac zostały odkryte pozostałości czterech faz osadniczych. W odkrytej pierwszej fazie (późnoneolityczna - 5 tys. lat temu) odkryto kilka obiektów. Między innymi pozostałości po jamach zasobowych i po piecach kopułkowych, które częściowo były wkopywane w ziemię i dlatego zostały częściowo zachowane. Z tego okresu pochodzi między innymi (widoczne na zdjęciach) kościany haczyk i amulet solarny.
Oprócz tego odkryto dużą ilość dobrze zachowanej ceramiki naczyniowej. W tym okresie wykonywana ceramika charakteryzowała się dużym kunsztem i są to bardzo ładne przedmioty.
Drugą fazę osadniczą powiązać można z ludnością kultury łużyckiej, ten sam okres co funkcjonowanie grodu biskupińskiego. Podczas odkryć w tym roku został odkryty tylko jeden obiekt z tego okresu. Ten jedyny obiekt był bardzo interesujący ze względu na to, iż nosił ślady kanibalizmu.
Obiektem tym była owalna jama o średnicy kilkudziesięciu centymetrów i głębokości ok. 1 metra. Na dnie jamy zostały odkryte trzy dobrze zachowane naczynia ceramiczne a oprócz tego szczątki kości, najprawdopodobniej ludzkich. Kości te nosiły ślady ćwiartowania i dlatego należy wykluczyć, że jest to miejsce pochówku.
Na dnie tej jamy zostały odkryte szczątki ludzkie ze śladami ćwiartowania
fot. Szymon Nowaczyk
O tym, że kanibalizm praktykowany był przez ludność kultury łużyckiej, archeolodzy wiedzą od dawna. Jak się przypuszcza, był to kanibalizm o charakterze rytualnym.
Trzecia odkryta faza, datowana jest na okres średniowiecza a ściślej biorąc na XIII wiek.
Z tej fazy został odkryty również tylko jeden obiekt, który jednak dostarczył wiele interesującego materiału zabytkowego. Odkryty obiekt to prawdopodobnie półziemianka. Był to obiekt mieszkalny, a osoby które zamieszkiwały tę półziemiankę ajmowały się prawdopodobnie rybołóstwem.
W odkrytej półziemiance znajdowała się jama, która prawdopodobnie służyła do wędzenia ryb, o czym świadczą,liczne tam odkryte, rybne szczątki. Odkryto tutaj również dużą ilość ceramiki, żelazne nożyki oraz widoczny na zdjęciu pierścień.
Czwarta faza, wiąże się z działalnością człowieka współcześnie, to jest w ciągu ostatnich 100 do 200 lat, który wydobywał w tym miejscu glinę lub zakopywał padłe zwierzęta gospodarskie. Działania te zniszczyły pozostałości z osadnictwa z trzech wymienionych wyżej faz. W ten sposób została zniszczona więcej niż połowa badanego stanowiska.
Wydobyte zabytki zostaną zinwentaryzowane, opisane a cenniejsze poddane konserwacji w biskupińskich pracowniach.
Jacek Mielcarzewicz
Pałuki nr 661 (42/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze