Płetwonurkowie mieli problemy z wydobyciem ciała na załamującym się lodzie
Rogowo
Śmierć w lodowatej wodzie
23 lutego po 14.00 płetwonurkowie ze straży pożarnej w Bydgoszczy wyłowili ciało kobiety na Jeziorze Małym Rogowskim. Akcja ratownicza rozpoczęła się rano, po zgłoszeniu jednej z mieszkanek, która usłyszała dobiegający znad akwenu krzyk o pomoc. Z relacji kobiety wynikało, że był to głos dziecka.
Po przeszukaniu okolicy strażacy natrafili na tropy prowadzące wprost do nie zamarzniętej części jeziora, na wodzie pływała czapka. Wielkość śladów na śniegu wskazywały, że mógł to być mężczyzna. Dopiero po przyjeździe płetwonurków rozpoczęto poszukiwania pod wodą, które trwały blisko dwie godziny.
Ciało odnaleziono tuż przy brzegu w trzcinach. Okazało się, że były to zwłoki kobiety w wieku od 45 do 55 lat. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Nie udało się jednak zidentyfikować kobiety.
Policjanci ze Żnina, pod nadzorem prokuratora, będą prowadziæ postępowanie, które pozwoli wyjaśniać okoliczności tragedii. W tej sprawie należy kontaktować się z asp. Mariuszem Gaikiem z KPP Żnin pod numerem 507 070 911.
Tomasz Rogacz, 23 II 2008
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze