Spadek - kiedy płacimy podatek
Najczęściej poruszanymi sprawami w trakcie dyżurów dla czytelników Pałuk są kwestie spadkowe, a szczególnie opodatkowanie otrzymanego (odziedziczonego) spadku.
Przypomnieć trzeba, że od 1 stycznia 2007 r. dziedziczenie spadku może być zwolnione z podatku od spadków i darowizn, o ile spadkobierca w okresie sześciu miesięcy zawiadomi właściwego naczelnika urzędu skarbowego o nabyciu spadku.
Kolejnym istotnym warunkiem, jaki budzi wiele kontrowersji i niezrozumienia, jest data dziedziczenia.
Wprowadzając korzystny przepis ustawodawca uznał jednak, że będzie on obowiązywał tych spadkobierców, którzy będą dziedziczyć majątek od osób zmarłych w roku 2007 i latach późniejszych.
W przypadku zmarłych przed dniem 1 stycznia 2007 r. obowiązywać będą stare zasady.
W tej sytuacji kluczową rolę nabiera moment otwarcia spadku, przez który rozumiemy zdarzenie prawne polegające na przejściu spadku ze spadkodawcy na spadkobiercę lub spadkobierców.
W polskim prawie cywilnym otwarcie spadku następuje w chwili śmierci spadkodawcy! Kwestia ta została uregulowana w art. 924 i 925 Kodeksu cywilnego.
Ta data wskazuje do jakich przepisów ustawy o podatku od spadków i darowizn mamy sięgać czy do tych, które obowiązywały do dnia 31 grudnia 2006 r. czy też od dnia 1 stycznia 2007 r.
Przykład 1:
Spadkodawca zmarł w dniu 20 lipca 2003 r. Do dnia dzisiejszego nie przeprowadzono postępowania spadkowego. Czy spadkobierca zapłaci podatek spadkowy?
Tak, bowiem zastosowanie będą miały przepisy z roku 2003, a te zwolnienia nie przewidywały. Podatek naliczony zostanie w roku 2014 ale w oparciu o stare przepisy. Spadkobierca musi złożyć zeznanie podatkowe SD-3 w terminie miesiąca od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nabyciu spadku. Wystąpi podatek spadkowy i będzie trzeba go zapłacić.
Przykład 2:
Ojciec zmarł w dniu 12 marca 2012 r. Pozostawił testament zapisując cały majątek jednej z córek. Na podstawie aktu dziedziczenia spisanego u notariusza córka weszła w posiadanie spadku w dniu 25 stycznia 2014 r. Od tej daty liczy się sześciomiesięczny termin zgłoszenia spadku do właściwego naczelnika urzędu skarbowego. Obowiązek ten realizuje notariusz, acz zawsze warto po jakimś czasie sprawdzić w urzędzie skarbowym, czy zgłoszenie wpłynęło. Nie wystąpi wówczas podatek spadkowy bez względu na wartość spadku.
Innym, nad wyraz częstym pytaniem jest to czy spadek muszę przyjąć, czy mogę go odrzucić obawiając się długów, jakie mógł pozostawić zmarły.
Trzeba jednoznacznie podkreślić, że nie ma przymusu przyjęcia spadku. Niemniej trzeba wykazać się aktywnością, bowiem bierna postawa oznaczać będzie przyjęcie spadku z wszelkimi tego skutkami, zarówno na płaszczyźnie majątkowej, jak i podatkowej!
Aby uniknąć odziedziczenia długów należy mieć rozeznanie jak wyglądają finanse osoby zmarłej. Jeżeli jest to niemożliwe, to powinniśmy się zabezpieczyć i przygotować finansowo do przyjęcia spadku. Często bowiem jest tak, że przyjmujemy spadek i musimy sprzedać to, co odziedziczyliśmy, aby spłacić długi. A zdarza się również i tak, że będziemy musieli dołożyć do masy spadkowej ale już z naszego osobistego majątku.
Nie zawsze jednak istnieje możliwość ustalenia długów, a często i samego stanu majątku. W tej sytuacji mamy sześć miesięcy czasu aby spadek odrzucić albo przyjąć go z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Szczególnie dotyczy to spraw gdy spadkodawca już zmarł. Z uwagi na zmiany jakie wejdą do prawa spadkowego z mocy ustawy dziedziczyć będziemy do wysokości majątku, co ograniczy konieczność spłaty sporych nierzadko zobowiązań.
Należy też pamiętać, że osoba, która zrzekła się spadku jest przez prawo traktowana tak, jakby nie dożyła do otwarcia spadku, co oznacza, iż spadek „wędruje” do kolejnej osoby np. wnuczki. O ile przykładowa wnuczka jest niepełnoletnia, to ewentualne długi dziedziczy wyłącznie do wysokości aktywów spadku, czyli do wysokości majątku. Jednak gdyby ta osoba była już pełnoletnia to musi również albo spadek odrzucić, albo przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. Również w tym przypadku termin sześciu miesięcy, liczony jest od dnia otwarcia spadku, albo w szczególnych przypadkach od dnia, gdy o dziedziczeniu dana osoba się dowiedziała. Odrzucenie spadku przez wnuczkę (pełnoletnią) powoduje, że spadek dalej „wędruje” do dziecka wnuczki… O ile nie ma spadkobierców w prostej linii, to spadek może przypaść rodzeństwu lub jego dzieciom. Także tu pamiętać trzeba o możliwości dziedziczenia długów.
Wracając do małoletnich wskazać trzeba, że nie ma możliwości, żeby dziecko przyjęło długi spadkowe wprost, czyli wtedy kiedy przejmuje się cały majątek, ale i odpowiada za wszystkie zobowiązania zmarłego. Wymagana jest tu zgoda sądu rodzinnego i opiekuńczego. Takiej ochrony nie posiadają jednak osoby dorosłe, acz stan ten ulegnie zmianie.
Mariusz Gotowicz
Doradca Podatkowy
z Kancelarii Doradztwa
Podatkowego
Mariusza Gotowicza
w Żninie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze