Pokonanie szlaku górskiego w Ameryce Północnej, który ma 3.523 km jest niemałym wyczynem. Agnieszka Dziadek podjęła się tego ryzyka, który zakończył się sukcesem.
Na świecie jest wielu ludzi, którzy stawiają sobie wysoko poprzeczkę, chcąc osiągnąć coś niezwykłego, poczuć ogromną satysfakcję. Do nich z pewnością należy Agnieszka Dziadek, która wędruje po niebezpiecznych, długich, ale i pięknych szlakach górskich na całym świecie. O swoich niezwykłych przygodach na jednym z nich opowiedziała 20 maja w Rejonowej Bibliotece Publicznej w Szubinie.
![]() |
| Opowieści o “Appalachian Trail” Agnieszki Dziadek były zdumiewające fot. Angelika Uścińska |
Agnieszka Dziadek przeszła szlak górski “Appalachian Trail” w Ameryce Północnej w 122 dni. Wyprawę rozpoczęła 29 marca 2017, a zakończyła sukcesem w 28 lipca 2017. Przeprawa przez tak długą trasę jest niezwykłą przygodą oraz niebezpiecznym wyzwaniem, o którym podróżnika opowiedziała, a także pokazała na prezentacji ze zdjęciami. Nie zabrakło zdjęć kwiatów, pięknych widoków, a także ludzi, których spotkała na swojej drodze. Jednak dużo zainteresowanie wzbudziło spotkanie niedźwiedzicy baribala z małymi. Agnieszka Dziadek opowiedziała o tym jak radzić sobie z tym zwierzęciem na trasy, ponieważ wielu popełnia błędy i karmi niedźwiedzia, a tego nie powinno się robić. Podróż wymagała od niej poświęcenia butów, które musiała wymieniać co 1.6000 km. Ważnym punktem było odżywianie, ponieważ ciągła wędrówka pochłaniała duże ilości sił, które Agnieszka Dziadek musiała uzupełniać dziennie 4.000-5.000 kalorii dziennie. Uczestnicy chętnie zadawali pytania o zdrowie, przygotowania i o to jak smakuje jedzenie w Ameryce.
Angelika Uścińska, 21 V 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze