Reklama

Stanowisko grupy chcącej odwołać władzę

8 listopada w Barcinie odbędzie się drugie w historii samorządów gminnych w powiecie żnińskim referendum w sprawie odwołania burmistrza i Rady Miejskiej. Włodarz apeluje do swoich zwolenników, by nie szli na referendum, a zwolennicy jego odwołania zachęcają wszystkich, którzy chcą wyrazić w ten sposób swoje zdanie.

Grupa Inicjatywna w sprawie gminnego referendum w sprawie odwołania Rady Miejskiej i burmistrza Barcina Michała Pęziaka zajęła głos. Jak wyjaśniają, jest to stanowisko polemiczne do wypowiedzi włodarza Barcina na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie. Przypomnijmy, że burmistrz zachęcał na niej swoich zwolenników, aby nie szli na referendum zaplanowane na 8 listopada.
Jest to jednak również polemika grupy inicjatywnej odnośnie kosztów referendum, o których burmistrz mówił na jednej z wcześniejszych sesji 4 września. Zdaniem zwolenników odwołania burmistrza i Rady, demokratycznym prawem mieszkańców jest podjęcie akcji referendalnej, zbieranie niezbędnych podpisów i nikt nie ma prawa im wyrzucać kosztów tego procesu. Wyliczyli, że koszt referendum może wynieść każdego wyborcę po 5 zł. Wskazują, że ich zdaniem rozdmuchane i w niektórych przypadkach zbędne społeczeństwu inwestycje, zrealizowane przez burmistrza kosztowały podatnika znacznie więcej.
Dodajmy, ze w historii samorządów gminnych w powiecie żnińskim to w Barcinie będzie drugim. Pierwsze odbyło się w 2009 r. w Łabiszynie i z powodu braku wymaganej frekwencji nie okazało się wiążące. Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek pełni swą funkcję w Łabiszynie do dzisiaj.

Karol Gapiński, 14 X 2020

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości