Reklama

Stawki z myślą o rodzinach wielodzietnych

Gąsawa, budowa, PSZOK, mieszkańcy, stawka, śmieci
     Stawki z myślą o rodzinach wielodzietnych
    Mieszkańcy gminy Gąsawa będą płacić od 1 lutego więcej za śmieci. Największa podwyżka obejmie osoby mieszkające samotnie i najmniej liczne rodziny, a najmniejsza rodziny wielodzietne. Poza tym gmina musi sprostać wymogom budowy punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.

     Przypomnijmy, że przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych w gminie Gąsawa został ogłoszony jeszcze przed opublikowaniem wyników wyborów samorządowych. Tuż po przegranych wyborach były wójt Zdzisław Kuczma unieważnił przetarg, gdyż najtańsza oferta zaproponowana przez ZOM Świdnica opiewała na 53.152,6 zł miesięcznie. Była więc o ponad 100% wyższa od ceny zaproponowanej w poprzednim przetargu.
      Drugi przetarg został ogłoszony już przez nowego wójta Błażeja Łabędzkiego. Pomimo wcześniejszych negocjacji ZOM Świdnica nie zszedł z ceną nawet o złotówkę i zaproponował tę samą ofertę na wykonanie usługi za 53.152,6 zł, a że oferta Świdnicy była tańsza od oferty drugiego oferenta - firmy Remondis, wygrała ona przetarg.
W miniony piątek na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie radni musieli zdecydować o wysokości stawek opłat za wywóz śmieci w gminie Gąsawa, które zaczną obowiązywać od 1 lutego. Obecnie za odprowadzenie odpadów segregowanych w gminie Gąsawa trzeba zapłacić 7 zł od osoby.
     Justyna Owczarzak-Jemioła z Urzędu Gminy w Gąsawie wyjaśniła, iż najprostszym rozwiązaniem byłoby ustalenie stawki od osoby na poziomie 12 zł, co miesięcznie dałoby gminie 54.000 zł. Uzyskana kwota wystarczyłaby na pokrycie kosztów związanych z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów, które gmina będzie musiała zapłacić ZOM Świdnica.
     Justyna Owczarzak-Jemioła za-proponowała również drugi wariant, zakładający zróżnicowanie stawek w zależności od liczby osób zamieszkujących nieruchomość: 15 zł - gdy nieruchomość zamieszkuje jedna osoba, 13 zł od osoby - dla rodzin dwu- i trzyosobowych, 12 zł od osoby - dla rodzin cztero- i pięcioosobowych, 9 zł od osoby - dla rodzin sześcio- i siedmioosobowych i 8 zł dla rodzin ośmioosobowych i powyżej 8 osób. Przyjęcie tejże propozycji spowodowałoby, że do budżetu gminy wpływałoby miesięcznie 53.818 zł, co również wystarczyłoby na pokrycie faktury wystawionej przez ZOM Świdnica.
     Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik zwrócił uwagę, że stawki za wywóz śmieci będzie można zmniejszyć, jeśli w regulaminie gospodarki odpadami komunalnymi znajdą się domki letniskowe. W tym celu Rada Gminy do czasu ogłoszenia kolejnego przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów będzie musiała dokonać zmian w regulaminie.
     Na terenie gminy Gąsawa znajduje się 800 domków letniskowych. Po wprowadzeniu zmian w regulaminie właściciele tychże nieruchomości będą musieli zapłacić roczną stawkę zryczałtowaną za odbiór śmieci.
     - My musimy i tak przyjąć te stawki, bo przetarg jest rozstrzygnięty, a następnie popracować nad zmianą regulaminu. Mamy bardzo mało czasu na załatwienie formalności. Przystępując do nowego przetargu musimy mieć nowy regulamin i wprowadzić do niego tych letniskowców. To pozwoli nam zrekompensować koszty i wprowadzić niższą stawkę po następnym przetargu - zaznaczył Mariusz Kazik.
     Wiceprzewodniczący Rady Gminy Robert Dworek wnioskował o przyjęcie zróżnicowanych stawek, by kwota, którą będą musiały zapłacić rodziny wielodzietne, była jak najmniejsza. Zdaniem radnego przy stawce 12 zł dla wszystkich, rodziny wielodzietne musiałyby płacić znacznie więcej niż przy stawkach zróżnicowanych. O wprowadzenie stawek zróżnicowanych apelował również radny Adam Adamczyk.
     Wszyscy uczestniczący w posiedzeniu komisji radni opowiedzieli się za stawkami zróżnicowanymi, i taką też decyzję podejmą na sesji. Nowe stawki będą obowiązywać od 1 lutego przez pół roku. Kolejna wysokość stawek będzie znana po rozstrzygnięciu następnego przetargu w połowie roku.
     Gmina Gąsawa będzie musiała również pobudować stacjonarny punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK), gdyż nakłada to na nią znowelizowana ustawa dotycząca gospodarki odpadami komunalnymi.
     - Na budowę punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych nie mamy nic, a 100.000 zł nakładu musimy mieć - poinformował Mariusz Kazik.
     Wójt Błażej Łabędzki wyjaśnił, iż w tym roku gmina nie pobuduje PSZOK-u, ponieważ jej na to nie stać.
     Na budowę PSZOK-u gmina ma 18 miesięcy.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1196 (2/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości