Ulewne deszcze spowodowały poważne szkody w drodze na ulicy Bocznej. W ich wyniku studnia kanalizacyjna została odkryta na kilkadziesiąt centymetrów ponad powierzchnię drogi. W Urzędzie Miasta zapewniono, że szkoda będzie naprawiona i kontrolowana.
Spływająca z wybrukowanych parkingów woda po każdej kolejnej ulewie wymywała coraz większą część drogi gruntowej przy ulicy Bocznej w Żninie. Wymycie dużych fragmentów nawierzchni spowodowało, że jedna z dwóch znajdujących się tam studni kanalizacyjnych znalazła się kilkadziesiąt centymetrów ponad powierzchnią drogi. - Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy około miesiąc temu duży parking z kostki brukowej został ułożony przez firmę „Daro”, która na końcu ulicy ma swoją siedzibę. Wcześniej nie było tego problemu, bo woda miała gdzie wsiąkać. Teraz spływa prosto na naszą ulicę - tłumaczy jeden z mieszkańców.
Woda faktycznie wypłukała sobie na środku tej ulicy dużej długości i szerokości koryto i niczym rzeka spływa po każdej ulewie z ulicy Bocznej w kierunku ulicy Pałuckiej. Czasami zalewa przy tym znajdujące się przy ulicy Pałuckiej posesje, gdyż jej szybki nurt nie jest w stanie od razu wykręcić w tę ulicę. Konsekwencją tego jest niszczenie fragmentu gruntowej części ulicy Pałuckiej, gdyż właśnie tam spływają największe ilości wody.
Część drogi znajdująca się przy studni z kanalizacji sanitarnej została całkowicie wymyta przez wodę i zostało nawet naruszone jej żeliwne wieko. - Jakiś ciężki samochód musiał jechać i uderzyć w studnię, bo została ona zupełnie odsłonięta. Musiałem tę studnię przykryć, żeby ktoś przypadkiem do niej nie wpadł - stwierdza mieszkaniec, który podsypał gruzem wypłukany fragment drogi przy studni, aby choć trochę wyrównać teren.
Miejsce przy podmytej studni jest też dogodne dla zawracania samochodów, które wjeżdżają w stosunkowo wąską ulicę Boczną. Fakt ten spowodował, że w tym miękkim podłożu został wyjeżdżony teren, po którym wodzie dodatkowo jest łatwiej spływać.
Spływająca woda podmyła zresztą także drugą studnię kanalizacyjną, która jest umiejscowiona przy wjeździe na ulicę Boczną z ulicy Pałuckiej, choć w tym miejscu sytuacja nie jest aż tak tragiczna. - Kanalizacja sanitarna została tam pobudowana w 2000 roku. Jest to droga gruntowa, dlatego ulewa wymyła część nawierzchni. W ramach robót publicznych podsypiemy kamieniem i zagęścimy teren wokół studni i zobaczymy, jak to się utrzyma - poinformowała naczelnik wydziału dróg, remontów i inwestycji Krystyna Gołaszewska, która osobiście zbadała sprawę na miejscu, i zapewniła o dalszej kontroli tego miejsca.
Bartosz Woźniak
Pałuki nr 1068 (31/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze