Po pięciu latach
Świetlana przyszłość cukrowni
Zarząd KSC zamierza uruchomić w Żninie kompleks energetyczno-paliwowy, w którym będzie produkowany gaz lub bioetanol na bazie biomasy z buraka cukrowego tudzież z wierzby energetycznej.
Krajowa Spółka Cukrowa oraz PGE Energia Odnawialna SA planują w kilku cukrowniach wytwarzać energię ze źródeł odnawialnych oraz rozwinąć niezależne źródła produkcji zielonej energii. W pierwszej kolejności nowe instalacje zostaną wybudowane w Cukrowni Wożuczyn (woj. lubelskie). Tam zostanie wybudowana instalacja do produkcji biopaliwa oraz elektrociepłownia biometanowa, przebudowany na zostać system ciepłowniczy, a wszystko to ma bazie urządzeń cukrowniczych. Drugim zakładem jest Cukrownia Łapy (woj. podlaskie). Tam utylizacja odpadów poprodukcyjnych ma odbywać się w biogazowni z jednoczesną produkcją energii elektrycznej i ciepła. Te dwie cukrownie wpisane są do programu pilotażowego. Krajowa Spółka Cukrowa przygotowuje dwie kolejne lokalizacje dla dwóch nowych kompleksów energetyczno-paliwowych w Częstocicach i w Żninie.
- Zarząd KSC widzi przyszłość żnińskiego zakładu i podejmuje szereg działań zmierzających do zagospodarowania majątku po wygaszonej cukrowni. Jednym z działań jest projekt otwarcie kompleksu energetyczno-paliwowego. Planowana inwestycja przez KSC SA w porozumieniu z PGE Energia Odnawialna SA pozwoli wytwarzać energię ze źródeł odnawialnych oraz rozwinąć niezależne źródła produkcji tak zwanej zielonej energii - informuje Aleksandra Paulska, rzecznik prasowy KSC.
Spółka lada dzień zleci wykonanie studium wykonalności. Dokument określi wszelkie parametry niezbędne do wybudowania kompleksu w Żninie. W studium będą określone m.in. parametry techniczne i surowcowe. W studium określony ma być również termin realizacji inwestycji oraz kosztorys. Z chwilą opracowania dokumentu KSC przystąpi do realizacji zadania. Wstęga pod tą inwestycją mogłaby być przecięta już w 2011 roku.
- Studium wykonalności powinno być ukończone w sierpniu. Taki termin pozwoliłby na skuteczne ubieganie się o finansowe wsparcie przedsięwzięcia środkami pochodzącymi z Unii Europejskiej, a pieniądze przyznawane są przez UE jesienią - mówi rzecznik KSC.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 903 (22/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze