Reklama

Świńska grypa w Żninie

W szpitalu zostanie do piątku
     Świńska grypa w Żninie
     W sobotę do lekarza pierwszego kontaktu w Epoce zgłosiła się 16-latka z podejrzeniem świńskiej grypy. Wstępna diagnoza w Żninie i późniejsze badanie w Szpitalu Zakaźnym w Bydgoszczy potwierdziły obecność u szesnastolatki wirusa AH1N1. Osoby mające kontakt z chorą są monitorowane przez żnińską stację sanitarną.

     Szesnastoletnia Sandra nie jest stałą mieszkanką Żnina. Przyjechała tutaj w sobotę z Anglii z wizytą do dziadków i dopiero na miejscu poczuła się źle. Wcześniej przez dwa tygodnie była na wakacjach na Teneryfie, jednej z Wysp Kanaryjskich. W minioną sobotę zgłosiła się z babcią do przychodni NZOZ Epoka. Pacjentkę przyjął Andrzej Stempniewski. Miała podwyższoną temperaturę i skarżyła się na bóle gardła. Lekarz od razu zaczął podejrzewać, że w tym przypadku może chodzić o tzw. świńską grypę. - Jej objawy i przebieg choroby oraz dodatkowo to, że przebywała na Wyspach Kanaryjskich w międzynarodowym towarzystwie, wskazywało jednoznacznie na to,  że może jest to świńska grypa - powiedział lekarz Andrzej Stempniewski.
     Chora została skierowana do Szpitala Zakaźnego w Bydgoszczy z podejrzeniem świńskiej grypy. Dr nauk med. Barbara Dura, starszy asystent Oddziału Dziecięcego w Szpitalu Zakaźnym w Bydgoszczy, powiedziała, że do nich dziewczyna trafiła z bólami głowy i mięśni oraz temperaturą i nudnościami. Wymaz potwierdził, że w jej organizmie znajduje się wirus grypy AH1N1. Gorzej czuła się w trakcie pierwszej doby pobytu w szpitalu. Teraz stan jej zdrowia nie budzi niepokoju, gorączka ustąpiła, a pacjentka jedynie pokaszluje. Na oddziale zostanie do piątku.
     Powiatowa Państwowa Inspekcja Sanitarna w Żninie prowadzi nadzór epidemiologiczny, czyli monitoring stanu zdrowia osób, które miały kontakt z chorą na świńską grypę. Dyrektor PPIS w Żninie Tadeusz Kosiara poinformował, że nadzorem objęte są cztery osoby.
     - Polega to na codziennym wywiadzie o stanie zdrowia. Nie mieliśmy żadnych niepokojących sygnałów od tych osób. Żadnych zmian w stanie zdrowia nie ma. Nadzór będziemy prowadzić do piątku - mówi Tadeusz Kosiara.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 909 (28/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości