Reklama

Szantaż w SLD

Żnin, SLD, szantaż, Włodzimierz Nowicki, Adam Milejczak, Leszek Duch, Piotr Horka
     Szantaż w SLD
    Włodzimierz Nowicki otrzymał w miniony poniedziałek poparcie Rady Powiatowej SLD na burmistrza Żnina. Gdyby takiej rekomendacji nie otrzymał, to żnińscy kandydaci SLD do Rady Miejskiej w Żninie startowaliby w ramach zarejestrowanego komitetu Lewicy Żnińskiej. Wszystko wskazuje, iż dla Adama Milejczaka, Leszka Ducha i Piotra Horki będzie to ostatni start pod szyldem SLD, bo w kuluarach mówi się, że za działalność dywersyjną wobec SLD zostaną usunięci z partii.

     Przypomnijmy, iż 14 lipca obradował Zarząd Powiatowy SLD w Żninie. Na tymże posiedzeniu członkowie zarządu podjęli uchwałę w sprawie przygotowania listy kandydatów na wójtów i burmistrzów w wyborach samorządowych. Zgodnie z podjętą uchwałą nie przedstawiono do zatwierdzenia przez Radę Powiatową SLD w Żninie kandydatury Włodzimierza Nowickiego na stanowisko burmistrza Żnina w nadchodzących wyborach samorządowych. O udzielenie rekomendacji kandydaturze Włodzimierza Nowickiego wnioskowała ustnie Rada Gminna SLD w Żninie podczas obrad Zarządu Powiatowego SLD 17 czerwca. Zarząd Powiatu SLD w Żninie nie poparł kandydatury Włodzimierza Nowickiego, nie widząc dla niego szans na korzystny wynik. Ponadto członkowie zarządu mówili wprost, iż nie będą popierać kandydata, którego nikt nie zna, ponieważ się ośmieszą. Zaopiniowanie kandydatury na burmistrza Żnina zgłoszone przez żnińskie SLD zdaniem Piotra Dutkiewicza, zastępcy przewodniczącej powiatowych struktur SLD, byłoby ośmieszeniem całej organizacji. W tej sytuacji Zarząd Powiatowy SLD zaproponował, by zawrzeć porozumienia wyborcze i powyborcze z Forum Samorządowym Pałuki, które w wyborach na burmistrza Żnina wystawiło Jacka Pietraszkę. Dla części działaczy SLD jest to kandydat ze znacznie większymi szansami na objęcie fotela burmistrza niż Włodzimierz Nowicki i widziano go również jako naturalnego kandydata lewicy.
     Żnińscy działacze SLD mieli pretensje do swoich kolegów, że posiedzenie Zarządu Powiatowego SLD odbyło się w terminie, kiedy nie mogli w nim uczestniczyć. Spośród żnińskich przedstawicieli zarządu w obradach 14 lipca wziął udział jedynie Jerzy Siniecki. Z różnych przyczyn zabrakło wówczas Joanny Purczyńskiej, Leszka Ducha, Adama Milejczaka i Piotra Horki. Żnińscy działacze mieli żal, że koledzy z zarządu nie działali przy otwartej kurtynie i dziwili się, że szefowie kół z ościennych gmin decydowali o kandydacie na burmistrza Żnina.
     Do 31 lipca miały zapaść ustalenia co do uzgodnienia kandydatury na stanowisko burmistrza Żnina i przedłożenie jej Radzie Powiatowej SLD do zatwierdzenia. Rada Powiatowa SLD do końca wakacji się nie zebrała.
     2 września w biurze komisarza wyborczego w Bydgoszczy został zarejestrowany Komitet Wyborczy Wyborców Lewicy Żnińskiej z siedzibą przy ulicy Podmurnej 6 w Żninie, którego pełnomocnikiem wyborczym została Iwona Agnieszka Mroczkowska. 8 września zebrała się Rada Powiatowa SLD w Żninie. W posiedzeniu wzięło udział 18 osób. Większością głosów Włodzimierz Nowicki uzyskał poparcie Rady Powiatowej SLD w wyborach na burmistrza Żnina. Kto zatem stoi za utworzeniem konkurencyjnego wobec SLD komitetu wyborczego w Żninie zrzeszającego ludzi lewicy? Jeden z członków SLD wyjaśnia, że komitet utworzyli działacze SLD ze Żnina, którzy liczą się z tym, że Włodzimierz Nowicki nie uzyska rekomendacji Rady Powiatowej SLD na burmistrza.
     - Próbowali w ten sposób szantażować członków Rady Powiatowej SLD, że jeśli Nowicki nie uzyska poparcia, to zrobią rozłam i będą startować z konkurencyjnego komitetu wyborczego, ale zobaczy pan jak to się dla tych panów skończy. To się skończy dla Ducha, Horki i Milejczaka wyrzuceniem z SLD - mówi członek SLD.
Obszarem działania zarejestrowanego komitetu Lewicy Żnińskiej ma być całe województwo. Jego twórcy zamierzają więc wystawić kandydatów do Rady Miejskiej, Rady Powiatu i Sejmiku. Jednakże w sytuacji, kiedy Włodzimierz Nowicki uzyskał namaszczenie SLD w wyborach na burmistrza, czy dalsza działalność komitetu ma sens?
     - Do gminy Żnin też będziemy startować pod szyldem SLD. W tej sytuacji ten komitet przestanie istnieć - wyjaśnia nam Joanna Purczyńska, szefowa struktur SLD w powiecie żnińskim.
     Członek SLD również nie ma wątpliwości, że w sytuacji, kiedy żnińscy działacze Sojuszu stosując szantaż ugrali swoje i wymusili udzielenie poparcia Włodzimierzowi Nowickiego, utworzony przez nich komitet przestanie istnieć. Zwraca uwagę, że za działalność konkurencyjną wobec SLD zgodnie ze statutem partii powinni zostać z niej wykluczeni. Według naszego rozmówcy problem tkwi również w tym, że przez ostatnie lata żnińska lewica nie wykreowała sobie dobrego i wyrazistego kandydata na burmistrza.
     - Wyciągnęli sobie królika z kapelusza, żeby wygrała Nowakowska, bo się boją, że im Ola dzieci z pracy powyrzuca. Dobrym kandydatem byłaby Joanna Purczyńska, tylko ona za Boga nie chce - mówi działacz SLD.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1178 (37/2014)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości