Osteoporoza
Szkoda czekać aż krucha kość zacznie boleć
Wiele mitów narosło wokół osteoporozy w ostatnich latach, zwłaszcza od czasu, gdy zaczęły być dostępne dla lekarzy stosunkowo tanie aparaty do diagnostyki kości. Rozpoczęły się masowe badania, często prowadzone przez ludzi niekompetentnych, i pacjenci dostawali wyniki badania najczęściej bez ich właściwej interpretacji i przeważnie bez wskazówek terapeutycznych. Jednym z tych mitów było przeświadczenie, że ból kości jest podstawowym objawem tej choroby, albo, że chory powinien unikach nadmiernego ruchu, a każde odwapnienie kości jest już osteoporozą.
Aleksander Kmiećkowiak Co to właściwie jest osteoporoza?
Nazwa choroby pochodzi od greckiego słowa osteon (kość) i łacińskiego porus (otwór, dziura). Istotę choroby bardziej oddaje polska nazwa - zrzeszotnienie kości, bo chora kość przypomina swym wyglądem pumeks i wraz z postępem choroby staje się coraz bardziej krucha i porowata. To zrzeszotnienie to po prostu proces starzenia się kości, który zaczyna się już w wieku 30 lat i jest to normalny, fizjologiczny proces. Jeżeli jednak przebieg zrzeszotnienia jest zbyt szybki w stosunku do wieku, to już mamy do czynienia z chorobą.
Szkielet ludzki jest rusztowaniem naszego ciała i jest on narażony przez całe nasze życie na przeciążenie i urazy. Natura wyposażyła człowieka w mechanizm obronny przed zbyt szybkim niszczeniem i zużyciem układu kostnego. W naszym organizmie toczą się przez całe życie w obrębie kości dwa procesy, w wyniku których następuje wymiana zniszczonych i zbyt starych komórek kostnych na nowe. Komórki kostne zwane osteoblastami tworzą nową tkankę kostną, natomiast w tym samym czasie komórki kostne zwane osteoklastami, niszczą zużyte i zniszczone części kości. W ten sposób w ciągu roku zostaje wymienione na „nowe” od 2% do 10% masy kostnej. W młodości, kiedy człowiek rośnie, działalność osteoblastów przeważa nad działalnością osteoklastów. W wieku około lat trzydziestu procesy te ulegają zrównoważeniu, a po około 45. roku życia zaczyna stopniowo dominować proces destrukcji kości.
Przyczyny
Na osteoporozę chorują zarówno mężczyźni, jak i kobiety. U mężczyzn proces ten przebiega z nieco mniejszym nasileniem niż u kobiet. Kobiety po menopauzie tracą około 2% masy kostnej rocznie. Zasadniczą rolę w zrzeszotnieniu kości odgrywa poziom hormonów płciowych. Gdy w organizmie spada ich poziom, osteoporoza znacznie się nasila. Poziom estrogenów spada u kobiet po menopauzie, a więc w wieku ok. 50 lat, natomiast spadek testosteronu u mężczyzn następuje zazwyczaj po 65. roku życia. Jednak spadek poziomu hormonów to nie jedyny powód choroby. Wiele zależy od predyspozycji genetycznej człowieka. Wiadomo, że na osteoporozę cierpią głównie przedstawiciele rasy białej i żółtej, praktycznie nie chorują na nią ludzie czarni. Dzieje się tak dlatego, że ludzie rasy czarnej mają prawdopodobnie geny lepiej przygotowujące komórki do dobrej przyswajalności witaminy D i hormonów płciowych, które są odpowiedzialne za lepszą jakość kości. Cechą dziedziczną wydaje się być też fakt, że kobiety dziedziczące po matce jasną karnację, wysokie i szczupłej budowy ciała, mają szczególną tendencję do osteoporozy. O przyspieszonym zrzeszotnieniu kości decydują też różne czynniki niezwiązane ze starzeniem się organizmu. Jest wiele chorób, które przyspieszają osteoporozę. Do takich schorzeń należą m.in. nadczynność tarczycy i przytarczyc oraz nadnerczy. Również niektóre leki przyspieszają osłabienie wytrzymałości kości, są to np. długotrwale pobierane leki sterydowe i immunosupresyjne, które często muszą zażywać pacjenci chorujący na reumatoidalne zapalenie stawów i po przeszczepach narządów.
Jak rozpoznać chorobę
Podstawowym badaniem oceny jakości tkanki kostnej jest densytometria. Badanie to polega na ocenie gęstości kości przy pomocy obrazu radiologicznego albo przy użyciu ultradźwięków.
Trzeba też zbadać u osób zagrożonych osteoporozą gospodarkę wapniowo-fosforanowa, a także wykonać w niektórych przypadkach oznaczenie poziomu hormonów.
Późne następstwa osteoporozy
W efekcie osteoporozy dochodzi do znacznego osłabienia kości, kość staje się porowata i krucha. Przy niedużych urazach dochodzi do złamań, najczęściej w górnych partiach kości udowej po banalnych upadkach na biodro, albo złamań przedramion przy upadkach na rękę.
Często też dochodzi do zgniatania trzonów kręgowych odcinka piersiowo-lędźwiowego ciężarem własnego tułowia, np. przy gwałtownym skłonie albo podnoszeniu nawet niedużych ciężarów z ziemi. Najczęściej pacjenci traktują te uszkodzenia jako „zwykłe złamania” nie wiedząc, że gdyby nie mieli nadmiernego zrzeszotnienia kości, to nawet w późnym wieku nie doszłoby do takiego złamania. Światowe statystyki szacują, że rocznie z powodu zaawansowanej osteoporozy dochodzi do 1,6 milionów złamań kości biodrowej, 1,7 mln złamań przedramion i 1,4 mln złamań kręgosłupa. Często pacjenci skarżący się na różne dolegliwości bólowe kości, a zwłaszcza stawów, kładą to na karb osteoporozy, którą w stadium początkowym stwierdzono u nich podczas przypadkowych badań, jednak najczęściej są to bóle spowodowane innymi chorobami. Osteoporoza jest podstępną chorobą, bo objawy bólowe dają znać o sobie, kiedy jest już mocno zaawansowana. Bóle występują najczęściej w okolicach kręgosłupa.
Leczenie
Lepiej, jak w przypadku prawie wszystkich schorzeń, o osteoporozie wiedzieć zawczasu w młodszych latach życia, niż ją leczyć w późniejszym wieku. Medycyna, niestety, nie przywróci sprawności i wytrzymałości kości, jakie pacjent miał w wieku np. 35 lat, może tylko spowolnić proces zrzeszotnienia.
Leczenie polega na dostarczeniu organizmowi odpowiednich dawek wapnia i witaminy D i dawkowanych pod kontrolą kinezyterapeuty ćwiczeniach. Stosuje się też leki, tzw. bifosfoniany, które hamują procesy niszczenia kości.
Bardzo ważne jest stosowanie u kobiet w okresie po menopauzie hormonalnej terapii zastępczej (HTZ). Stwierdzono, że u kobiet, które stosują HTZ, o połowę spada ryzyko złamań kości udowych w porównaniu z tymi, które tej terapii nie miały. W krajach Zachodniej Europy i w Stanach Zjednoczonych ten typ leczenia jest bardzo popularny. Leczenie osteoporozy trzeba prowadzić pod kontrolą doświadczonego lekarza znającego problemy tej choroby.
Profilaktyka
Bezruch i nadmierne ilości jedzenia, oprócz uwarunkowań dziedzicznych, to główne przyczyny osteoporozy.
Żeby prawidłowo przebiegała przebudowa kości, potrzebny jest ruch i właściwe odżywianie, a także odpowiednia ilość słońca. 15 minut słońca zapewnia organizmowi dzienną dawkę witaminy D!
Dzieci nie można karmić chipsami i hamburgerami popijanymi coca-colą, bo możemy im zafundować kiepską starość. Na dobrą starość pracuje się od dzieciństwa, i o tym muszą pamiętać rodzice.
Aleksander Kmiećkowiak
specjalista ortopeda
Pałuckie Centrum Zdrowia w Żninie
Pałuki nr 907 (26/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze