Uczestnicy sesji szubińskiej (od lewej) przewodniczący Rady Powiatu Zbigniew Sabaciński, dyrektor Marek Domżała, radna powiatu Irena Kolesińska, starosta nakielski Piotr Hemmerling, kierownik przychodni Radosław Panek
fot. Piotr Bembenek
Po przerwanych obradach
Szpital w Szubinie dwa kroki przed nakielskim
We wtorek radni szubińscy przegłosowali 16 głosami za i 4 wstrzymującymi się uchwałę, w której wyrazili pozytywną opinię w sprawie likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Szubinie.
21 kwietnia (czwartek) na sesji Rady Miejskiej w Szubinie do harmonogramu obrad został wprowadzony dodatkowy punkt, w którym rajcy mieli wyrazić opinię odnośnie do projektu uchwały Rady Powiatu w sprawie likwidacji SP ZOZ i powołania w to miejsce spółki z o.o.
Radni zostali zaskoczeni nagłym pojawieniem się tematu, który do samorządu trafił w przeddzień sesji. Tylko część radnych otrzymała materiały zawierające program przekształcenia. Radny Jan Szparag wniósł o wycofanie z obrad sesji i odłożenie w czasie punktu dotyczącego wydania opinii w sprawie przekształcenia.
- "To jest najważniejsza decyzja, tak ważna, jak kiedyś likwidacja powiatu. Musimy to przedyskutować. Powinni tu być przedstawiciele powiatu, którzy przybliżyliby nam temat. Wnoszę o wycofanie projektu uchwały z obrad sesji" - wnioskował.
Radny Wawrzyniec Owczarzak apelował o niewycofywanie dodatkowego punktu. - "Nie musimy opinii dzisiaj wydawać, ale powinniśmy ten temat przedyskutować" - powiedział. Takiemu podejściu do sprawy sprzeciwił się radny Józef Sarnowski: - "Sesja to nie klub dyskusyjny. Jeżeli wprowadzamy punkt do programu, to musimy również podjąć decyzję".
-"Skoro wprowadziliśmy sprawę przekształcenia do programu sesji, to musimy dyskutować" - zarządził przewodniczący rady Andrzej Wrona.
ZATRZYMAĆ LAWINĘ DŁUGÓW
Obecną sytuację SP ZOZ przybliżył radnym dyrektor tej placówki Marek Domżała.
- "Nie możemy tak dalej funkcjonować. Zadłużony szpital i zadłużony powiat. Długi z miesiąca na miesiąc narastają. Komornicy okleją nam samochody i zajmą konta, nie będzie wypłat. Nie wierzę, że nadchodzące wybory coś zmienią. Załoga Zakładu zna sytuację SP ZOZ. Trzy czwarte związków działających w Zakładzie poparło przekształcenie. Natomiast swoje wahanie wyraził tylko Zakładowy Związek Pielęgniarek i Położnych. Zdecydowanie większa część pracowników jest za przekształceniem" - powiedział dyrektor. Również pozytywną opinię w sprawie przekształcenia wyraziła Rada Społeczna Szpitala Rejonowego w Szubinie, której przewodniczy burmistrz Ignacy Pogodziński. Przekształcenie to przemyślana decyzja podjęta przez dyrekcję SP ZOZ, Radę Społeczną Szpitala, Starostwo i Radę Powiatu.
- "Zdecydowaliśmy, że doprowadzimy do przekształcenia. Zlikwidowany zostanie SP ZOZ. Dług przejmie Starostwo. Powstanie nowy Niepubliczny Zakład, który dalej poprowadzi działalność, zachowując ciągłość świadczeń" - mówił dyrektor Marek Domżała podczas sesji. Dyrektor Domżała przyznał, że pewnym zagrożeniem tej zmiany jest to, że część pracowników może stracić pracę. - "Zwolnienia stanowią niewielkie zagrożenie dla pracowników. Żeby do tych szczegółowych zmian przystąpić, musi rozpocząć się proces legislacyjny. Do tego potrzebna jest opinia samorządu" - powiedział dyrektor. - "Czy negatywna opinia naszej rady zatrzyma proces przekształcenia?" - spytała radna Hanna Adamczewska. - "Nie, ale opinia jest wymagana. Rada Powiatu może ją wziąć pod uwagę, ale nie musi" - odpowiedział dyrektor Domżała.
DLACZEGO SZUBIN A NIE NAKŁO?
Podczas sesji radni podeszli do sprawy przekształcenia z dużymi obawami, ale i wielkim zrozumieniem.
- "Ja doceniam, że dyrektor Domżała broni zakładu pracy w Szubinie. Chwała mu za to, że nasz szpital ma tak dobrą renomę w skali województwa. Jednak spółki z ograniczoną odpowiedzialnością rządzą się innymi prawami. W spółce z o.o. panuje zasada, że kto ma więcej udziałów, ten rządzi. Szpital nakielski ma większe zadłużenie i nie przekształca się. Przekształcanie w spółki to droga eliminowania najsłabszych. Żeby nie okazało się, że będzie to droga do nikąd i zostanie tylko szpital w Nakle. Dlaczego Zakład szubiński, a nie nakielski do przekształcenia?" - pytał radny Krzysztof Holec.
- "To nie jest droga do nikąd. To pozwoli złapać oddech. Ścigają nas wierzyciele, sąd i komornicy. Mamy na 850.000 zł podpisane umowy dotyczące spłacania należności. Zgodnie z ustawą pożyczki na oddłużenie dostaną te szpitale, które się przekształcą w spółki. Dlaczego nasz szpital? Na tym terenie jest za duże nasycenie szpitalami o tej samej strukturze. Dla naszej lecznicy istnieje zagrożenie ze strony Bydgoszczy, Żnina i Nakła. Decyzja o przekształceniu musi zapaść w powiecie. Jeśli powiat wycofa się ze swojej decyzji, to kto nas weźmie z takim długiem?" - odpowiedział dyrektor Domżała.
DWIEMA RĘKAMI ZA PRZEKSZTAŁCENIEM
Swoje poparcie dla przekształcenia wyraził podczas sesji burmistrz Ignacy Pogodziński.
- "Możliwości są wyczerpane. Musi powstać coś nowego na gruncie starego. Ktoś musi naprawić to, co zepsuły kolejne rządy. Długi pogłębiają się od 80.000 do 100.000 zł miesięcznie. Wierzyciele dochodzą swoich praw w sądzie i przez komorników. Nie ma innego wyjścia jak przekształcenie. W przeciwnym razie możemy zostać postawieni pod murem, że nic nie zrobiliśmy, by ratować szpital" - powiedział burmistrz.
Radny Stanisław Wypych apelował o zaufanie dla dyrektora Marka Domżały. - "Nasz szpital utrzymał się tak długo dzięki dyrektorowi. Inni zazdroszczą nam takiej placówki. Musimy zaufać dyrektorowi. Ustawa 203 uruchomiła lawinę roszczeń. W 2003 zmniejszono naszemu szpitalowi niesprawiedliwie liczbę kontraktów, a zwiększono szpitalom bydgoskim" - mówił radny Wypych, podając przykłady szpitali, które przeszły przekształcenie i działają obecnie bez strat. Radny Józef Sarnowski uważa, że decyzję odnośnie do przekształcenia należało podjąć już dwa lata temu. - "Dwiema rękami głosuję za przekształceniem. Boimy się, co ludzie powiedzą. To prawda, co mówił radny Holec odnośnie spółek. W statucie spółki trzeba zapisać udziały dla gmin, by mogły również decydować o jej działalności" - powiedział radny Sarnowski.
Swoje stanowisko w sprawie przekształcenia przybliżył radnym radca prawny Henryk Klich, który ustosunkował się do projektu uchwały.
- "Z projektu uchwały wynika, że po postawieniu w stan likwidacji SP ZOZ to powiat powoła spółkę, a nie gmina. Projekt uchwały nie zakłada utworzenia spółki z udziałem gminy Szubin i Kcynia" - powiedział radca.
O udziałach gmin w planowanej spółce można przeczytać w programie przekształcenia przygotowanym przez inicjatorów przekształcenia, natomiast takiego konkretnego zapisu nie ma w projekcie uchwały. - "W projekcie uchwały jest decyzja, z której wynika, że powiat będzie jedynym założycielem spółki. Projekt uchwały nie zakłada utworzenia spółki z udziałem gminy Szubin i Kcynia. Gmina nasza wniosła duże środki w lecznicę szubińską. Powiat nie może podejmować teraz samodzielnie decyzji. Spółka to wielka loteria. Przekształcenie - tak, ale w spółkę z udziałem gmin i to powinno zostać zapisane w projekcie uchwały" - powiedział radca Henryk Klich.
W takiej sytuacji Rada Miejska zdecydowała przerwać obrady w tym punkcie i dalszy ciąg sesji, wraz z pozostałym jej programem, odbyć za kilka dni. Radni postanowili mieć czas na konsultacje i zastanowienie się przed wydaniem opinii dotyczącej projektu uchwały w sprawie likwidacji szubińskiego SP ZOZ i powołania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
OPINIA RADNYCH
We wtorek bieżącego tygodnia radni kontynuując przerwane 21 kwietnia obrady sesji przegłosowali 16 głosami za i 4 wstrzymującymi się uchwałę, w której wyrazili pozytywną opinię o projekcie uchwały Rady Powiatu w Nakle w sprawie likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Szubinie.
Jednocześnie Rada Miejska w Szubinie w swojej uchwale wnioskuje, aby w paragrafie 2 projektu uchwały Rady Powiatu o likwidacji SPZOZ dopisać następujące zdanie - "Zapewnia się gminie Szubin i innym gminom, których mieszkańcy w zakresie świadczeń zdrowotnych będą korzystać z usług nowo utworzonego Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Szubinie, możliwość przystąpienia do spółki, bezpośrednio po podjęciu przez ten zakład działalności. Radni uznali, że przedłożony im projekt uchwały wychodzi naprzeciw konieczności dokonania zmian organizacyjno-prawnych SPZOZ w Szubinie w taki sposób, że na bazie likwidowanego publicznego zakładu będzie mógł funkcjonować niepubliczny zakład wolny przy podjęciu swojej działalności od wszelkich obciążeń finansowych".
Podjęcie uchwały poprzedziła pełna obaw i trosk dyskusja, podczas której na pytania radnych odpowiadali starosta Piotr Hemmerling, przewodniczący Rady Powiatu Zbigniew Sabaciński, radna Irena Kolesińska, przewodnicząca powiatowej komisji zdrowia.
Przedstawiciele powiatu nie ukrywali, że pewna część załogi, od 10 do 15 procent może stracić pracę. Radni pytali kilkakrotnie o gwarancję, że powołana Spółka utrzyma się.
- "Spółka będzie działać w oparciu o wynik finansowy. Takiej gwarancji nikt nie może dać, ja również nie. Będziemy oferowali udziały samorządom i pracownikom. Część udziałów może gmina od powiatu wykupić. Będę też namawiać załogę szpitala, aby należne jej zobowiązania zamieniała na udziały. Projekt uchwały i programu przekształcenia został przygotowany na bazie doświadczeń, które sprawdziły się w innych szpitalach. Ja chcę was prosić, abyście swoją opinią pomogli powiatowi i Radzie Powiatu podjąć trudną decyzję" - apelował starosta.
- "Szpital nakielski w tym roku może zbilansować swoje przychody i wydatki. Natomiast w szpitalu szubińskim proces zadłużania będzie postępować i ten proces trzeba zatrzymać" - mówił. Radni zapytali również o zdanie lekarza, radnego Mirosława Sławińskiego.
- "Uchwała intencyjna o przekształceniu na ten czas to wielka wygrana dla Szubina. Starosta musi pokryć długi i wyłożyć jeszcze pieniądze na start powołanej Spółki. To spowoduje, że szpital szubiński będzie o dwa kroki w przedzie przed nakielskim" - powiedział.
Aurelia Kaszewska
Pałuki nr 689 (17/2005)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze