Szykuje się reorganizacja ZOZ-u
4 grudnia o 13:00 dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Żninie zwołał zebranie załogi w celu poinformowania o obecnym stanie zakładu.
Sytuację finansową określił jako tragiczną. Skończyły się fundusze na wydatki rzeczowe (obiady, opał, opatrunki itp.) - do końca roku w kasie jest tylko 160 mln zł. Kłopotów z pieniędzmi na płace nie ma, ale jeśli wierzyciele się zdenerwują (7 mld zł), po wyroku mogą wejść na konto i wtedy nawet płace mogłyby być zagrożone.
W związku z tym dyrektor prosił, aby załoga zrozumiała, że w tej sytuacji niewykonalną rzeczą jest dzielenie funduszu socjalnego. Pieniądze na fundusz nie zostały skumulowane, bo trudno mówić o funduszu socjalnym, jak cały zakład ledwo funkcjonuje. Fundusz premii jest zużyty - te pieniądze przeznaczono także na funkcjonowanie ZOZ-u.
Przyczyn takiej sytuacji jest kilka. Ogólna - niski dochód narodowy i szczególna - zbyt duży szpital, jak na 48.000 osób, które obsługuje.
W 1994 roku szpital musi przygotować się na różne warianty rozwoju sytuacji. Nawet, jeśli żniński ZOZ zostanie nieco poratowany, nie zmieni to sytuacji strukturalnie - obie przyczyny (zbyt mały budżet państwa i zbyt mała ilość ludzi do leczenia) nadal będą istnieć. Dlatego też wśród planów dyrekcji jest m. in. wariant zamknięcia oddziału okulistycznego i ortopedycznego. Nie oznacza to jednak zwolnienia całego personelu tych oddziałów. Zostanie dokonana reorganizacja wszystkich, będzie ich mniej, lepiej zostanie wykorzystany sprzęt i fachowy personel. Na tej samej sali będzie leżał pacjent po operacji oka z chorym np. po operacji przepukliny. Są to na razie plany, ale pozwoliłyby one zmniejszyć koszta rzeczowe utrzymania szpitala, ekonomiczniejsze byłoby wykorzystanie sił i środków.
Dyrektor ZOZ podkreślił, że - jakikolwiek wariant nie byłby przyjęty - kataklizmu w ZOZ-ie nie będzie.
W krótkiej dyskusji, jaka wywiązała się po jego wypowiedzi, dr Wanda Usowska z Janowca poruszyła temat odbierania przez żniński szpital pieniędzy janowieckiemu ośrodkowi zdrowia. Dyrektor ZOZ ze smutkiem przyznał, że dzieje się tak dla ratowania szpitala (który służy również mieszkańcom Janowca), a szansę na zdrowsze finansowanie ośrodka zdrowia w janowcu widzi w przejęciu gminnej służby zdrowia przez samorząd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze