Burmistrz Żnina ugiął się przed taksówkarzami i zdecydował o pozostawieniu przy ulicy Śniadeckich postoju taksówek. Parking przed kościołem mariackim jest zlikwidowany. Na pytanie, czy można będzie podjechać pod świątynię w przypadku ślubu, odpowiedzi jeszcze nie ma - prawdopodobnie będzie wyjątek jedynie dla samochodu nowożeńców.
Taksówkarze po takiej zmianie decyzji odetchnęli z ulgą. Od innych kierowców - dotychczasowych użytkowników parkingu przy ul. Śniadeckich - otrzymaliśmy natomiast liczne sygnały niezadowolenia. Jedna ze zmotoryzowanych mieszkanek Żnina jest osobą niepełnosprawną. Jeździ samochodem przystosowanym do swoich potrzeb, ale w jej interesie jest podjeżdżać jak najbliżej celu swej podróży. Dlatego skrytykowała decyzję burmistrza Leszka Jakubowskiego. Uważa, że parking tuż przy kościele jest potrzebny właśnie z myślą o niepełnosprawnych, którzy często do świątyni przyjeżdżają. Dodatkowo jest stąd blisko do ważnych instytucji, jak banki, czy sklepy, a na parkingu przy placu Działowym nie zawsze jest miejsce do zaparkowania. Z parkingu nad Gąsawką naszej rozmówczyni i innym osobom niepełnosprawnym trudno będzie przemieszczać się na wózku inwalidzkim, czy choćby o kulach.
Przypomnijmy w tym miejscu jednak, że miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych na placu Działowym pozostały dzięki nieprzenoszeniu tam postoju taksówek.
Mieszkańcy wypomnieli też burmistrzowi, że 2 lata temu, podczas kampanii wyborczej obiecywał, że nie zamknie parkingu przed kościołem. Dlaczego zatem nie dotrzymał tego przyrzeczenia? - Ja niczego takiego nie obiecywałem. Mówiłem tylko, że nie zamknę parkingu na ul. Śniadeckich dopóki nie wybudujemy alternatywnego nad Gąsawką. I tak się stało. Tamten parking został zamknięty, kierowcy zaś otrzymali nowy, lepszy i większy. W chwili zamknięcia starego, nowy parking był już oddany do użytku. Dla mnie nie ma tutaj żadnej dyskusji - odpowiada burmistrz Żnina.
W kwestii pozostawienia taksówek na dotychczasowym postoju przy ul. Śniadeckich włodarz miasta przyznał, że w zeszłym tygodniu, po podaniu decyzji o zamknięciu postoju do wiadomości mieszkańców, otrzymał liczne sygnały, żeby tego nie robić. - W tej kwestii skutecznie mnie zamęczyli. Po uzyskaniu opinii w sprawie ze strony inspektoratu nadzoru budowlanego zdecydowałem, że postój taksówek pozostanie na ul. Śniadeckich - przekazał Leszek Jakubowski.
Wielu mieszkańców jest przekonanych, że zamknięcie ul. Śniadeckich w rzeczywistości spowodowane jest kiepskim wykonaniem ulicy. Podbudowa ma być słaba i dlatego też kilka tygodni temu, gdy wjazd z placu Działowego jeszcze funkcjonował według krytyków władz miasta dochodziło do obluzowania się kostek i ich wypadania pod kołami. - Moim zdaniem jest to wina urzędników i nadzoru inwestorskiego, że taką ulicę odebrali. A teraz próbują naprawić sytuację zamykając parking i eliminując ruch - mówił jeden z kierowców.
Krystyna Gołaszewska, kierownik wydziału dróg w żnińskim magistracie odpiera jednak te zarzuty. Ulica, jak zapewnia pani kierownik, jest wykonana prawidłowo, a parkingu nie ma w tamtym miejscu, bo nie było go w planie miejscowym dla ul. Śniadeckich.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1078 (41/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze