14 listopada w barcińskiej bibliotece podsumowano imprezę historyczno-rozrywkową, która odbyła się we wrześniu i w trakcie której celebrowano wspomnienia i dostępne informacje o ul. Kościelnej sprzed kilkudziesięciu i prawie 100 lat.
Kiedyś ul. Kościelna była jedną z najważniejszych w Barcinie. To na niej mieściło się najwięcej zakładów rzemieślniczych. Zwłaszcza słynęła w mieście i okolicach ze świetnych szewców. Ale swoje zakłady mieli tam i inni rzemieślnicy. Oczywiście główną wizytówka ulicy był jednak, i jest współcześnie, kościół pw. św. Jakuba Większego. Towarzystwo Miłośników Miasta i Gminy w Barcinie przypomniało klimat dawnej ul. Kościelnej dwa miesiące temu świetnym widowiskiem historyczno-rozrywkowym w plenerze.
Święto ul. Kościelnej odbyło się nad Notecią, na placu parkingowym za kościołem. Zgromadziło licznych mieszkańców i gości, którzy odbyli sentymentalną podróż na ul. Kościelną z czasów retro. Przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem dzięki zaangażowaniu wielu instytucji gminnych i osób prywatnych. Zresztą nie tylko z gminy Barcin, bo w przygotowanie i realizację święta ul. Kościelnej w Barcinie włączyli się nawet Katarzyna i Andrzej Rodziewiczowie. Przyjeżdżali na próby i na samą inscenizację z Sielca za Żninem.
We wtorek 14 listopada prezeska Towarzystwa Miłośników Barcina Teresa Kaczmarek oraz jego skarbniczka Grażyna Szafrańska złożyły podziękowania wszystkim tym osobom i instytucjom. Były okolicznościowe, stylizowane na retro dyplomy i książki w nagrodę. Wszystko odbyło się w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy. Zaśpiewał zespół wokalny Vivace z Barcina. W czytelni głównej, gdzie odbyło się podsumowanie oraz w holu biblioteki zaprezentowane zostały obrazy lokalnych twórców z widokami ul. Kościelnej. TMMiG w Barcinie bierze pod uwagę organizację w przyszłym roku podobnej imprezy dedykowanej innej z historycznych ulic miasta. Póki co nie wiadomo jeszcze, jaka to mogłaby być ulica.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze