Reklama

Propozycja: święto ulicy Kościelnej w Barcinie

4 marca minęło 15 lat od zebrania założycielskiego Towarzystwa Miłośników Miasta i Gminy w Barcinie. Fety jubileuszowej nie było, zresztą zebranie walne Towarzystwa dopiero się odbędzie. Przez półtora dekady jednak miłośnicy Barcina wiele uczynili, aby spuścizna historyczna i dziedzictwo kulturowe miasta i gminy nie popadły w zapomnienie. Najważniejsze, że działacze wciąż mają nowe pomysły. Kolejne to drugi zeszyt Biogramów Barcińskich i przede wszystkim imieniny ul. Kościelnej.

28 marca w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Barcinie odbędzie się walne zebranie Towarzystwa Miłośników Miasta i Gminy w Barcinie. Jak nam przekazała Teresa Kaczmarek, prezeska tej organizacji, fety  jubileuszowej nie planuje, ale chciałaby na tym zebraniu zaakcentować fakt, iż właśnie minęło 15 lat od zawiązania TMMiG w Barcinie. Dokładnie zebranie założycielskie odbyło się 4 marca 2008r., ale poprzedziło go wcześniejsze spotkanie, jeszcze na początku lutego tamtego roku, na którym w ogóle padł pomysł stworzenia takiego stowarzyszenia, które skupiłoby się na kulturze i historii gminy. Jak przypomina Teresa Kaczmarek, z inicjatywą wyszedł Zdzisław Bokwa i szybko została ona podchwycona przez grupkę osób skupionych wtedy m.in. wokół działalności Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Barcinie. Spotkanie, na którym stwierdzono, że czas zacząć działać w kierunku zawiązania Towarzystwa, miało miejsce w starej siedzibie książnicy.

Pierwszym prezesem został wybrany Zdzisław Bokwa i sprawował tę funkcję aż do swojej śmierci, 17 listopada 2012 r. Kilka miesięcy później, w marcu 2013 r. członkowie TMMiG Barcin wybrali na prezeskę organizacji Teresę Kaczmarek, która na czele Towarzystwa stoi po dziś dzień.

Reklama

Towarzystwo wydało przez 15 lat funkcjonowania 16 książek. Teresę Kaczmarek zapytaliśmy, które z tych publikacji uważa za najważniejsze i z których jest najbardziej zadowolona. Odrzekła, że najbardziej cieszyły ją publikacje, dzięki którym pobudzona została troska o zachowanie pamięci Powstańców Wielkopolskich na z terenu Barcina i gminy. Ukazały się oparte na wykorzystaniu notatek i pracy konkursowej m.in. Edmunda Reinkego i innych powstańców, dwa wydania książki o udziale mieszkańców Barcina i okolic w Powstaniu Wielkopolskim. Dużą satysfakcję Teresie Kaczmarek przyniosła też publikacja na temat osad i osiedli, które kiedyś tętniły życiem, a zniknęły z powierzchni w wyniku rozwoju górnictwa wapienia. Mowa tutaj o Bielawach, Wapiennie, które co prawda administracyjnie wciąż istnieją, ale nie są zamieszkałe oraz o Wilkowie, którego nie ma już nawet w spisie miejscowości, a znajdowało się w miejscu, w którym obecnie jest zakład górniczy.

 

Reklama
Zdjęcie archiwalne z kwietnia 2010 r. ówczesny prezes Towarzystwa, nieżyjący już niestety Zdzisław Bokwa przyjmuje gratulacje od Zbigniewa Zwierzykowskiego z powodu wykonania zadań w 2009 r. fot. Karol Gapiński

 

Wielkim sukcesem Towarzystwa Miłośników Miasta i Gminy w Barcinie były też widowiska plenerowe zainicjowane po odnowieniu Góry św. Wojciecha i zrealizowanej odbudowie Pomnika Chrystusa na tym wzniesieniu. W latach 2013 - 2017 zostało zorganizowanych 5  widowisk historyczno - religijnych Sanctus Adalbertus in Barthcino, związanych z legendą o św. Wojciechu w Barcinie, transportem relikwii męczennika i przekazywaniem okupu przy Górze św. Wojciecha. Te widowiska mocno zintegrowały też inne instytucje i środowiska na terenie gminy, wokół organizacji przedsięwzięć. Zatem samo przygotowywanie zabawy, jak i wzięcie udziału w tych wydarzeniach mocno jednoczyło barcinian, co Teresa Kaczmarek też uznaje za szczególnie ważne dla Towarzystwa, którym kieruje. Jako trzeci sukces organizacji prezeska wymieniła dwa plenery malarskie, które udało się zorganizować.

Reklama

I w tym miejscu Teresa Kaczmarek od razu wybiega w przyszłość. Marzy mianowicie o organizacji kolejnego pleneru malarskiego, jeszcze w tym roku. Być może przy okazji specjalnego wydarzenia, jakim byłoby święto ulicy Kościelnej. Jest to ważna dla historii miasta ulica. Jednak tym razem nie chodziłoby wyłącznie o to, by skupiać się na tym, iż przy tej ulicy mieści się barcińska fara. Otóż historycznie rzecz ujmując, ulica Kościelna była w Barcinie ulicą rzemieślników. Znajdowało się przy niej wiele zakładów rzemieślniczych, które prowadzone były często rodzinnie, przez kilka pokoleń. Teresa Kaczmarek chciałaby, żeby skoncentrować się podczas ewentualnego festynu z okazji święta ul. Kościelnej, właśnie na tradycjach rzemieślniczych. W ten sposób nie tylko będzie to sentymentalna podróż do przeszłości i uczczenie pamięci osób, które dla setek barcinian np. wykonywały buty, wyrabiały beczki, czy podkowy. Będzie można przy okazji pokazać młodym, jak wyglądała praca w rzemiośle dawniej.

 

Reklama
To zdjęcie archiwalne ze stycznia 2012 r. Od prawej: Barbara Chojnowska, Stefania Szadłowska (obecnie już nieżyjąca córka Edmunda Reinkego) i Teresa Kaczmarek podpisują czytelnikom egzemplarze drugiego wydania pozycji "Udział mieszkańców Barcina i okolic w Powstaniu Wielkopolskim w latach 1918-1919" fot. Karol Gapiński

 

Towarzystwo nie zaniedbuje też działalności wydawniczej. Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że trwa oczekiwanie na druk pierwszego zeszytu Biogramów Barcińskich. To opracowanie jest już gotowe i złożone i wkrótce powinno ujrzeć światło dzienne. Jednak TMMiG wytypowało wstępnie kolejne postaci z przeszłości miasta i gminy, które były ważne dla życia społecznego i kulturalnego Barcina i zasługują na stworzenie i opublikowanie ich biogramu. Stąd w planie jest wydanie jeszcze w tym roku kolejnego zeszytu. Poza tym Towarzystwo chce zmienić sposób informowania o swoich bieżących działaniach. W przeszłości bowiem Towarzystwo prowadziło własną stronę www. Zarząd chce wrócić do nagłaśniania swojej działalności i informowania mieszkańców o spuściźnie kulturowej i historycznej, za pomocą internetu. Tyle, że już nie na witrynie internetowej lecz na profilu społecznościowym, który ma być założony i prowadzony. Jednak - co z kolei zaznacza Grzegorz Smoliński, wiceprezes Towarzystwa - szczególną wartość mają świadectwa materialne, nie elektroniczne. Takie, które można dotknąć i podziwiać na papierze. Stąd od początku funkcjonowania TMMiG w Barcinie, Teresa Kaczmarek wcielała się i wciela również w rolę kronikarki. Prowadzona przez nią kronika pełna jest zdjęć, wycinków prasowych i własnoręcznie robionych wpisów mających walor kaligraficzny. W tej chwili Teresa Kaczmarek prowadzi już drugi tom Kroniki TMMiG w Barcinie i nie zamierza z tego rezygnować.

Reklama

 

Pierwszy wpis w pierwszym tomie Kroniki TMMiG w Barcinie, którą założyła i prowadzi Teresa Kaczmarek. W nim nazwiska osób z komitetu założycielskiego, który zawiązany został 6 lutego 2008 r. Samo zebranie założycielskie odbyło się natomiast niecały miesiąc później, 4 marca. fot. Karol Gapiński

 

Oczywiście realizacja wszystkich pomysłów będzie zależała nie tylko od akceptacji członków Towarzystwa, a jest ich obecnie 32. Konieczny będzie też montaż finansowy różnych przedsięwzięć. Składka roczna od członka Towarzystwa wynosi tylko 20 zł, więc organizacja nie dysponuje wielkim budżetem własnym. Za to, co podkreśla Teresa Kaczmarek, zawsze może liczyć na wsparcie ze strony gminy. Towarzystwo jest wspierane grantami z budżetu gminy i udaje mu się również pozyskiwać środki od sponsorów. Obecnie zarząd TMMiG w Barcinie obok prezeski Teresy Kaczmarek tworzą Grzegorz Smoliński jako wiceprezes, Barbara Chojnowska - sekretarz, Grażyna Szafraniak - skarbniczka, Artur Jakubowski i Lidia Kowal - członkowie.

Reklama

Karol Gapiński, 14 III 2023


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości