Zabrakło ponad półtora tysiąca głosujących
Triumf Jacka Idziego Kaczmarka
Zaledwie 451 osób w sprawie odwołania z funkcji burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka pofatygowało się do urn. Około 80% spośród głosujących opowiedziało się za odwołaniem, ale przy zaledwie 6,08 % frekwencji nie miało to żadnego znaczenia.
- Dla nas istotne jest, że stosunkiem głosów 20:4 wygraliśmy w
mateczniku pana burmistrza w Lubostroniu. Przynajmniej tak mówią
nieoficjalne wyniki. Naszym sukcesem jest też zresztą tak naprawdę
tylko to, że udało nam się doprowadzić do tego referendum.
Przegraliśmy, to prawda, bo do urn przyszło 25% uprawnionych, a
potrzeba było ponad 1500 osób więcej, ażeby referendum było wiążące.
Dzisiaj podjęliśmy w Grupie Inicjatora Referendum uchwałę o
przekształceniu nas w stowarzyszenie o własnej osobowości prawnej,
które będzie reprezentowało opozycję w Łabiszynie w kolejnych latach.
Spośród 451 osób głosujących niemal 350 opowiedziało się za odwołaniem
pana burmistrza - powiedział Roman Minierski, lider opozycji w
Łabiszynie.
Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek w niedzielę wieczorem był niedysponowany
- Mąż ma anginę. Jest zmęczony tą sprawą referendalną i po prostu śpi,
ale jutro będzie od rana w pracy - powiedziała małżonka burmistrza.
Roman Minierski zapowiedział, iż są świadkowie, którzy przed Państwową
Komisją Wyborczą zaświadczą o jakoby naruszeniach ciszy
przedreferendalnej w Łabiszynie. Wniosek taki ma być złożony w
Bydgoszczy dzień po referendum.
Szczegółowe wyniki referendum opublikujemy w papierowym wydaniu Pałuk 10 września.
Karol Gapiński, 6 IX 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze