Reklama

Trudno zmienić prawo łowieckie

Andrzej Tobała powiedział, że ciężaru dokarmiania zwierzyny łownej nie ponoszą myśliwi i koła łowieckie, tylko rolnicy. Zwierzęta zjadają uprawy, a rolnik nie otrzymuje od kół takiej rekompensaty za straty, jaką powinien i dlatego - jego zdaniem - należy zmienić prawo łowieckie. 

     fot. Remigiusz Konieczka

Rolnicy, odszkodowania, prawo łowieckie
     Trudno zmienić prawo łowieckie
    - Oni nie wiedzą, ile tego mają, ile to żre i na czyich plecach to rośnie - mówił na spotkaniu z wiceministrem rolnictwa mieszkaniec Smolnik Andrzej Tobała. Chodziło mu o dziką zwierzynę, która niszczy uprawy, a rolnicy ponoszą szkody, za które koła łowieckie wypłacają niskie odszkodowania.

     Mieszkaniec Smolnik (gmina Szubin) powiedział, że co roku odnotowuje straty w plonach spowodowane przez zwierzynę łowną, sarny i dziki. Od 10 września aż do pierwszych śniegów odnotowuje codzienną obecność saren na swoim polu. Straty sięgają 20-30 procent płodów rolnych, a koła łowieckie w całości tych strat nie pokrywają, ponieważ rekompensaty są zbyt niskie. Straż łowiecka również nie jest w stanie zapanować nad zwierzyną.  - Trzeba z tym zrobić porządek i nie patrzeć na to, że co drugi minister jest myśliwym. Porządek z prawem łowieckim. Po co mam szarpać się z łowczym, pisma kierować, skoro ta sama osoba odpowie, że nie ma funduszy - mówił Andrzej Tobała na spotkaniu z sekretarzem stanu w ministerstwie rolnictwa i rozwoju wsi Kazimierzem Plocke. - Nasz problem polega na tym, że obrywamy nie za swoje - odpowiedział Kazimierz Plocke. - Prawo łowieckie i związane z nim problemy są w gestii ministerstwa środowiska. My niewiele możemy zrobić, bo to nie nasza kompetencja. My spotykamy się z rolnikami i wsłuchujemy się w to, co ich boli. Przyznajemy nawet rację rolnikom, ale prawa zmienić nie możemy. Nie jest łatwo zmienić prawo łowieckie. Prowadzimy rozmowy z ministerstwem środowiska i małymi krokami zbliżamy się do jakiegoś porozumienia. Na razie zmierza to do tego, aby oszacowania strat w uprawach dokonywali niezależni eksperci i aby rekompensaty wypłacane były zgodnie z wyceną.
     Kiedy prawo łowieckie zostanie zmienione i kiedy zmiany wejdą w życie, tego wiceminister nie określił.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1137 (48/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości