Reklama

Tylko ZOM chce wywozić żnińskie śmieci

ZOM Świdnica może wywozić śmieci ze żnińskich posesji także od 1 stycznia 2018 r. przez kolejne 18 miesięcy, ale uczyni to za 2.070.360 zł. Gmina nie chciała na to wydać więcej, niż 2.070.000 zł. Teraz nie wiadomo jeszcze, czy przetarg będzie powtórzony, czy gmina zwiększy o 360 zł pulę środków na ten cel. Wiadomo tylko, że w pierwszym podejściu innych chętnych, poza ZOM Świdnica, do zabierania żnińskich śmieci nie ma.

     Przedwczoraj w Urzędzie Miejskim w Żninie otwarta została jedyna oferta, która wpłynęła w przetargu na odbiór odpadów komunalnych z terenu gminy Żnin oraz prowadzenie Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych PSZOK. Tę jedyną ofertę złożył Zakład Oczyszczania Miasta Świdnica, który dotychczas odbierał śmieci ze żnińskich posesji na zamówienie ratusza. Obecna umowa była zawarta tylko na 12 miesięcy i upłynie z końcem grudnia br. Stąd potrzebny był nowy przetarg.
     Przypomnijmy, że w pierwszych 3 kwartałach br. gmina Żnin wygenerowała nadwyżkę w bilansie zadania śmieciowego. Plany zakładają wykorzystanie środków na budowę wiat nad dużymi kontenerami na osiedlach.
     Na realizację zadania w kolejnym okresie - tym razem w specyfikacji istotnych warunków zamówienia ujęto termin wykonywania usługi przez półtora roku od 1 stycznia 2018 do 30 czerwca 2019 - gmina poinformowała przed otwarciem oferty, że zamierza przeznaczyć 2.070.000 zł. Kwota ta została ujawniona po złożeniu ofert, tuż przed ich otwarciem. Oferta złożona przez ZOM okazała się nieco wyższa, bo wynosi 2.070.360 zł (różnica wynosi 0,17 promila).
     Ponieważ rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego Dawid Kolasa wczoraj był na szkoleniu, o informację, co dalej z zamówieniem na realizację zadania śmieciowego zwróciliśmy się do Pawła Sikory, dyrektora wydziału promocji i rozwoju gminy. Chcieliśmy wiedzieć, czy przetarg zostanie unieważniony i powtórzony, czy też gmina zwiększy pulę środków, które chce przeznaczyć dla wywożącego odpady.
     - Cena jest ważnym, ale nie jedynym składnikiem oferty, więc teraz będzie ta oferta analizowana. Trudno jeszcze w tej chwili powiedzieć, czy przetarg zostanie unieważniony, czy też zwiększona zostanie pula środków na to zadanie - przekazał Paweł Sikora.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1343 (45/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości