Dwie mieszkanki powiatu bydgoskiego usłyszały zarzut związany z kradzieżą perfum w drogerii i zarzut dotyczący zmuszania pracownika ochrony do tego, by nie wzywał policji. Podejrzanym grozi 5 lat więzienia. Decyzję w ich sprawie podejmie sąd.
Sytuacja miała miejsce w piątek 2 lipca w jednej z szubińskich drogerii. Jak relacjonuje podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle, pracownik ochrony zauważył dwie kobiety, które kradły perfumy. Kiedy podejrzane przekroczyły linię kas zostały przez mężczyznę ujęte. Odebrano im warte prawie 700 złotych flakony, które zabrały z półek i powiadomiono je, że na miejsce zostaje wezwana policja.
- Wtedy obie, jedna w wieku 39 lat, a druga 66 lat, wpadły w szał. Swoją agresję skierowały na ochroniarza, próbując go w ten sposób zmusić, by nie wzywał mundurowych. Po chwili wybiegły z drogerii – wyjaśnia Justyna Andrzejewska. - Podejrzane zostały zatrzymane już po kilku minutach przez mundurowych z miejscowego komisariatu. Jeszcze tego samego dnia obie usłyszały zarzuty kradzieży perfum i zmuszania do określonego zachowania pracownika ochrony. Grozi mi kara nawet do 5 lat więzienia.
(rk), 5 VII 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze