W Biskupinie stanął pogański ołtarz
W Biskupinie nagrywane są dwa odcinki (3 i 4) czternastoodcinkowego serialu telewizyjnego w konwencji fantasy pt. "Mały czarodziej".
W obrębie rezerwatu archeologicznego stanęła druga wieża. Jest to kopia wieży wejściowej; niedaleko niej - ołtarz, przy którym mieszkańcy osady dokonywać będą obrzędów religijnych. Centrum ołtarza stanowi słup ze znakiem słonecznym. Jak powiedział nam Wojciech Piotrowski, archeolog z Biskupina, który jest konsultantem filmu - tak mógł rzeczywiście wyglądać biskupiński ołtarz.
Telewizyjna ekipa w liczbie około 70 osób rozpoczęła swoją pracę w czwartek. Głównym reżyserem filmu jest Jerzy Łukaszewicz, któremu pomagają Elżbieta Osińska i Małgorzata Raszek-Zaliwska. Operatorem zdjęć jest Zdzisław Najda. Głównym scenografem filmu jest Jerzy Sajko. Scenografię dla tych dwóch odcinków wykonał Mirosław Pawlak z Gąsawy pod fachowym okiem scenografów Ireny Milczarek i Przemysława Kowalskiego. Serial jest wykonywany na zlecenie Telewizji Polskiej przez niemieckiego producenta MTL Maxfilm.
Uchylając rąbka tajemnicy możemy powiedzieć, iż głównymi bohaterami serialu są dwaj młodzi chłopcy o filmowych imionach Kuba i Jacek oraz tajemniczy a zarazem czarodziejski kamień "sagala". Akcja rozgrywa się na zasadzie wehikułu czasu, bohaterowie oprócz wizyty w Biskupinie (7 wiek p.n.e.) odwiedzą także celtyckich Druidów w Południowej Francji (1 w. p.n.e.), walijskich Celtów (2 wiek n.e.), oraz północnych Germanów (6-7 wiek n.e.).
W Biskupinie bohaterowie przeżyją fikcyjny (niepoświadczony archeologicznie) napad Scytów (mieszkali oni na północny zachód od Morza Czarnego), którzy zniszczą wieżę. Czy Biskupin się obroni?
Pozostałe odcinki filmu nagrywane były (i będą) w Górach Stołowych, Jurze Częstochowskiej, Bieszczadach oraz w Warszawie i jej okolicach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze