Dużo szczęścia miał nietrzeźwy rowerzysta w Cerekwicy. Stracił na swoim jednośladzie równowagę i wjechał pod ciągnik. Wyglądało to groźnie, ale obrażenia, które odniósł nie były na tyle poważne, by zakwalifikować zdarzenie jako wypadek.
Było kilka minut po 16.00, gdy doszło do zdarzenia drogowego w Cerekwicy. Dyżurny żnińskiej Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że w zdarzeniu brał udział ciągnik rolniczy i rowerzysta.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu, wynika, że 71-letni rowerzysta, jadąc po chodniku stracił równowagę i wjechał pod jadący drogą ciągnik rolniczy wraz z przyczepą, który prowadził 57-latek. Rowerzysta trafił do placówki medycznej. Z uwagi na obrażenia, jakich doznał, zdarzenie zakwalifikowano jako kolizja drogowa - informuje kom. Wioleta Burzych, oficer prasowa w KPP w Żninie.
Mężczyzna poruszający się ciągnikiem był trzeźwy i posiadał wymagane przepisami uprawnienia do kierowania. Natomiast rowerzysta miał w organizmie ponad promil alkoholu. 71-latek odpowie teraz za popełnione wykroczenia: spowodowanie kolizji, kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości oraz jazdę po chodniku.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze