Reklama

Jak w Królikowie połączyli naukę, technologię, inżynierię, sztukę i matematykę

Siódmoklasiści przez trzy tygodnie dowiedzieli się dosłownie wszystkiego o piernikach. - Naszym wyzwaniem była budowa szkoły z piernika. Uczniowie zbudowali ją przez trzy tygodnie, z kawałków piernika. Wcześniej omówiono cele projektu i rozdzielono zadania. Jednak najważniejsze było to, co dzieje się w międzyczasie – mówi operatorka projektu Kalina Beczak.

STEAM edukacja jako interdyscyplinarny, aktywny i wszechstronny model prowadzenia zajęć zagościła w Szkole Podstawowej im. Ziemi Pałuckiej w Królikowie po raz pierwszy. Stało się tak za sprawą jednej z nauczycielek, czyli Kaliny Beczak. „Szkoła z piernika” jest jednym z ogólnopolskich projektów tego modelu nauczania. Łączy takie tematyczne bloki jak miedzy innymi nauka, technologia, inżynieria, sztuka, czy matematyka. W Królikowie założenia modelu realizowali uczniowie klasy siódmej.

- Propaguję edukację opartą o model STEAM. Chodzi w niej o to, żeby w szkołach podstawowych pokazywać innym nauczycielom, że w ramach podstawy programowej i normalnych zajęć szkolnych nie trzeba, a nawet nie powinno się ograniczać tylko do swojego przedmiotu. Należy propagować edukację opartą o rozwój kompetencji i nie przekazywać wiedzy w sposób podawczy. Należy nastawić się na komunikację, rozwój kompetencji i współpracę tak jak przewiduje interdyscyplinarny model STEAM. W nim stawiamy sobie wyzwanie i je realizujemy. Naszym wyzwaniem była budowa szkoły z piernika. Uczniowie zbudowali ją przez trzy tygodnie, z kawałków piernika. Wcześniej omówiono cele projektu i rozdzielono zadania. Jednak najważniejsze było to, co dzieje się w międzyczasie – mówi Kalina Beczak. Wyznaczanie celu i jak dobierać się w zespoły było bardzo istotne.

Reklama

Siódmoklasiści rozpoczęli pracę od zapoznania się z przepisem i historią pieczenia pierników w językach polskim, angielskim i niemieckim. Dowiedzieli się jak powstało słowo piernik łącznie z ustaleniem frazeologicznych związków. Stworzyli rodzinę wyrazów związanych z tym słowem. Poznali rośliny, z których skomponowano przyprawę dopieczenia takiego ciasta. Ustalili skąd one pochodzą, jak są uprawiane oraz ile znaczą dla danego kraju. Zmierzyli budynek i na podstawie planów architektonicznych pożyczonych z sekretariatu zbudowali najpierw makietę w skali 1:100. Była z tektury stosowanej w introligatorniach. Następnie przygotowano ciasto i upieczono piernikowe blaty. Z nich w towarzystwie rodziców oraz dziadków, podczas spotkania w sali wiejskiej w Królikowie, dzieci złożyły ostateczny kształt budynku. Jego długość to 55, a szerokość nieco przekracza 30 centymetrów. Zwieńczeniem było jego zdobienie.

Na koniec przygotowano gazetkę szkolną i zrealizowano film pokazujący przebieg prac. Kalina Beczak po zakończeniu projektu przygotowała ankietę, a uczniowie napisali czego się nauczyli. Podobała się im atmosfera pracy bez stresów również poza szkołą. Nie czuli presji nauki.

Reklama

- Dzięki takim aktywnym działaniom uczestnicy projektu rozwinęli u siebie umiejętność kreatywnej współpracy oraz komunikacji. Na własnej skórze przeanalizowali zalety zbierania wszelkich doświadczeń. Dla mnie to taka magia – dodaje Kalina Beczak.

Co się stanie z piernikowym budynkiem? O tym w najbliższym, papierowym wydaniu Pałuk.

Cezary Kucharski

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/01/2025 10:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości