Reklama

W stronę jubileuszu

- „Weryfikacją tego, czym może pochwalić się Szubin, jest Google. Jak wpisuję Szubin, to pokazuje dyskotekę „Terminal” i ja osobiście jestem tym zażenowany” - mówił prezes Stowarzyszenia „Młody Szubin” Marek Biernacki

       fot. Remigiusz Konieczka

Przygotowania, 650-lecie Szubina, jubileusz
    W stronę jubileuszu
   Są dwie koncepcje obchodów 650-lecia Szubina. Pierwsza, zaproponowana przez Urząd, zakłada skondensowanie obchodów w trzech dniach. W myśl drugiej, zaproponowanej przez stowarzyszenia, obchody miałyby trwać cały rok z punktem kulminacyjnym. Teraz obie strony muszą wypracować porozumienie. Jubileusz przypada na 2015 rok.

    Do spotkania komitetu obchodów 650-lecia Szubina doszło 25 listopada w Szubińskim Domu Kultury. Obecni byli na nim przedstawiciele Urzędu, szefowie jednostek organizacyjnych: muzeum, biblioteki, domu kultury, byli dyrektorzy szkół oraz przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji działających na terenie Szubina, w tym Stowarzyszenia Młody Szubin, które miesiąc temu wystosowało apel o zorganizowanie takiego spotkania.
    ZESPÓŁ
    Mariusz Piotrkowski powiedział, że zespół roboczy związany z przygotowywaniem obchodów 650-lecia został oparty o osoby, które zajmowały się opracowaniem marki gminy Szubin. Byli w tym gronie: Mariusz Piotrkowski, Renata Kabulla, Kamila Czechowska - dyrektor Muzeum Ziemi Szubińskiej, Alina Gordon - dyrektor Szubińskiego Domu Kultury, Mirosław Rzeszowski - dyrektor Rejonowej Biblioteki Publicznej i prezes Szubińskiego Towarzystwa Kulturalnego, Iwona Kubiak - naczelnik wydziału ochrony środowiska i rolnictwa, Zbigniew Behnke - naczelnik wydziału gospodarki przestrzennej, Piotr Kmieć - naczelnik wydziału gospodarki komunalnej oraz Marek Nowicki - dyrektor Miejskiego Zespołu Oświaty, Sportu i Rekreacji.

Prezes „Szubinianki” Jerzy Maciejewski zaproponował, by na jubileusz Szubina zaprosić Zbigniewa Bońka i rozegrać mecz między drużynami z Szubina i Bergen

Reklama

        fot. Remigiusz Konieczka

    PIERWSZA KONCEPCJA
    Zastępca burmistrza Mariusz Piotrkowski wraz z sekretarz Renatą Kabullą przedstawili wstępną koncepcję obchodów 650-lecia Szubina. Zdaniem urzędników, obchody 650-lecia powinny być przeprowadzone w ciągu jednego weekendu.
    - Chcemy to skoncentrować w trzech dniach, nie przeciągać, by nie trwało to trzy miesiące lub pół roku - uzasadnił Mariusz Piotrkowski.
    Pierwszy dzień byłby dniem tradycji. Odbyłaby się wtedy uroczysta sesja Rady Miejskiej z okazji 650-lecia, wręczone byłyby Medale im. Sędziwoja z Szubina osobom za zasługi dla gminy Szubin, prezentacja książki o 650-leciu. Wieczorem dnia pierwszego na pustym cokole stojącym na Rynku odsłoniętoby rzeźbę pelikana i tablicę pamiątkową, w kinie plenerowym zaprezentowanoby filmy o Szubinie, które powstaną w ramach ogłoszonego konkursu oraz film przygotowany przez muzeum. Na wieczór mają być przygotowane też wystawy. Drugi dzień obchodów 650-lecia miałby być dniem sportu. Propozycja jest taka, by rozegrać mecz piłkarski, np. urzędnicy kontra mieszkańcy, mecz koszykówki i przeprowadzić biegi na różnych dystansach. Wieczorem odbyłyby się koncerty szubińskich zespołów i koncert gwiazdy. Jaka to będzie gwiazda, na razie nie wiadomo. Trzeci dzień byłby dniem zabawy z festynem średniowiecznym przy ruinach zamku. W ramach festynu zostałby przeprowadzony turniej rycerski, zaprezentowałyby się szubińskie stowarzyszenia, zespoły artystyczne, szkoły z terenu gminy Szubin, a dla dzieci ma być wesołe miasteczko.
    - Chcemy, by obchody skupiły wszystkie pokolenia mieszkańców Szubina - powiedziała sekretarz gminy.
    DRUGA KONCEPCJA
    Plan obchodów 650-lecia, jak zaznaczył wiceburmistrz Szubina, jest koncepcją, a Renata Kabulla dodała, że spotkanie zostało zorganizowane po to, by wysłuchać innych propozycji. Większość osób związanych ze stowarzyszeniami stwierdziła, że obchody 650-lecia powinny być wydłużone, a nie skoncentrowane tylko na trzech dniach. Artur Michalak, przewodniczący Rady Powiatu, również zauważył, że obchody powinny być dłuższe. Jego zdaniem, trzydniowa impreza nie zostanie zauważona. Teraz, by być zauważonym, proponuje się niekonwencjonalne rozwiązania, propozycje lub atrakcje, np. przelot eskadry F-16. Dodał, że w każdym miesiącu powinno być wydarzenie związane z 650-leciem. Odnosząc się do propozycji urzędowej stwierdził, że niektóre stowarzyszenia mają bogatsze obchody. Powinny to być obchody z pompą, niekoniecznie za duże pieniądze. Jest wiele osób, które chcą działać społecznie i tę energię społeczną należałoby wykorzystać. Będą również dostępne fundusze, po które trzeba będzie sięgnąć.
    RÓŻNE POMYSŁY
    Prezes Szubinianki Jerzy Maciejewski powiedział, że obchodom powinny towarzyszyć wydarzenia sportowe. Zaproponował, by był to mecz między drużyną z Szubina a drużyną z Bergen w Niemczech, które jest miastem partnerskim. Dodał, że są imprezy, które można włączyć w obchody jubileuszu miasta. Zaproponował, aby zaprosić Zbigniewa Bońka.
    Marek Biernacki, prezes Stowarzyszenia Młody Szubin powiedział, że w przygotowywanej publikacji można byłoby odejść od chronologicznego opowiedzenia dziejów Szubina, a umieścić relację podmiotową, skupiającą się na faktach. Mariusz Piotrkowski odpowiedział, że będzie przygotowywane wydawnictwo albumowe. Renata Kabulla dodała, że jest pomysł, by zaprosić naukowca, który przedstawi dzieje Szubina. Na razie nie wiadomo, w jakiej formie - wykładu czy publikacji.
    Ze strony Stowarzyszenia Młody Szubin padła też propozycja, by obchody przygotowywały podzespoły tematyczne, np. wydarzenia sportowe jeden zespół, kulturalne drugi, religijne trzeci itp. Z kolei dyrektorzy szkół stwierdzili, że sami najpierw muszą się spotkać, podyskutować, wypracować stanowisko i oddelegują przedstawiciela na kolejna spotkania robocze.
    Mariusz Winiecki stwierdził, że w roku jubileuszu należałoby zrobić coś wyjątkowego, coś co zapadnie w pamięć.
    Ze strony Macieja Szatkowskiego ze Stowarzyszenia Młody Szubin padła propozycja, by określić cel obchodów. Zastępca burmistrza powiedział, że jubileusz robiony będzie przede wszystkim dla mieszkańców, a przy okazji Szubin będzie mógł pokazać się na zewnątrz.
    W związku z tym, że przedstawione zostały dwie różne koncepcje obchodów, Mariusz Piotrkowski zaproponował, by na kolejnym spotkaniu, już w nowym roku, zaprezentowane zostały konkretne rozwiązania.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1138 (49/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości