Szpitale w długach
W Szubinie - spółka, w Nakle - SP ZOZ
Dyrektor Marek Domżała opowiada się za przekształceniem szubińskiego SP ZOZ w spółkę. Do tej opinii przychyla się starosta Piotr Hemmerling. O losie pacjentów i pracowników szpitala w Szubinie zdecyduje Zarząd Powiatu Nakielskiego.
Zarząd Powiatu podejmie decyzję. - "Uważam, że na dzień dzisiejszy jesteśmy w stanie dokonać komercjalizacji jednego SP ZOZ. W tym wypadku wskazałbym na przekształcenie szubińskiego SP ZOZ" - powiedział starosta Piotr Hemmerling.
Pod obrady sesji Rady Powiatu w Nakle trafił oczekiwany i budzący wiele niepokoju temat trudnej sytuacji służby zdrowia w powiecie nakielskim. Drogę wyjścia z długów wskazał szpitalom audyt przeprowadzony przez firmę konsultingową "Know-How". Audytorzy zaproponowali kilka wariantów restrukturyzacji lecznic. Założyli oni połączenie szpitala szubińskiego z nakielskim, wprowadzenie zmian w funkcjonowaniu oddziałów i działalność pod kierunkiem jednej dyrekcji, bądź pozostawienie dwóch oddzielnych placówek i poddanie ich wewnętrznej restrukturyzacji lub przekształceniu w spółki prawa handlowego.
Podczas sesji radni przedyskutowali wyniki audytu. Zapoznali się szczegółowo z opiniami dyrektorów obydwu lecznic i stanowiskiem komisji zdrowia. Dyskusji przysłuchiwała się liczna grupa zainteresowanych problemami szpitali osób, w tym również burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński i grupa pielęgniarek-związkowców z szubińskiego szpitala.
DYREKTOR DOMŻAŁA: ODDŁUŻENIE PRZEZ SPÓŁKĘ
Z pełną otwartością przedstawił swoją opinię odnośnie audytu i restrukturyzacji szubińskiej lecznicy dyrektor SP ZOZ Marek Domżała. - "Zapoznając się z treścią wszystkich wariantów opracowanych przez audytorów odniosłem wrażenie preferowania korzystniejszych rozwiązań na rzecz SP ZOZ Nakło" - powiedział dyrektor Domżała.
Obecnie szubiński SP ZOZ zatrudnia 280 pracowników, z tego 230 osób pracuje w szpitalu. Jest to największy zakład pracy w gminie szubińskiej. Całkowite zadłużenie lecznicy wynosi około 6.000.000 zł. Prawie połowa tej kwoty to dług wobec dostawców usług. Reszta to zaległości płatnicze wobec pracowników i zaległości sądowe. Zdaniem dyrektora Marka Domżały, wyczerpały się możliwości restrukturyzacji w obecnym kształcie działania placówki.
- "Komornik niedawno zabrał z konta 120.000 zł, nie pytając nikogo o zgodę. Jeżeli wierzyciele nasilą działania, to zakład może utracić płynność finansową" - mówił dyrektor. Marek Domżała uważa, że jedynym rozwiązaniem umożliwiającym powstrzymanie powiększającego się długu jest przekształcenie organizacyjno-prawne zakładu. - "Nie jestem za spółką prawa handlowego. Jestem za przekształceniem SP ZOZ w spółkę opartą o przepisy ustawy o restrukturyzacji i pomocy publicznej dla służby zdrowia, która ma wejść w życie. Mówię o przekształceniu w ramach współpracy z organem założycielskim. W momencie likwidacji SP ZOZ długi przejmie organ założycielski. Nowy zakład rozpocznie działalność bez obciążeń finansowych. Podczas przekształcenia mogą być pewne niewielkie przesunięcia w zatrudnieniu. Natomiast ilość usług medycznych nie będzie zmniejszona. Ograniczone mogą być usługi wybiegające poza kontrakty, tzw. nadwykonania" - mówił dyrektor Domżała odpowiadając na pytania radnych.
DYREKTOR KIMBER: NAPRAWA SP ZOZ
Dyrektor nakielskiego SP ZOZ Józef Kimber uważa, że najbardziej korzystnym ekonomicznie jest wariant zakładający połączenie SP ZOZ w Nakle i Szubinie. - "Według tej propozycji nowy twór w 2007 roku przyniósłby już 17.000 zł zysku" - powiedział dyrektor. Zdaniem dyrektora Kimbera wprowadzenie w życie tego wariantu grozi jednak likwidacją jednej z placówek. - "Za realną propozycję można również uznać wariant zakładający funkcjonowanie w powiecie dwóch oddzielnych SP ZOZ. Nie jestem zwolennikiem przekształceń w spółki. Widzę możliwość dalszej wewnętrznej restrukturyzacji w nakielskim SP ZOZ. Za 2004 rok mamy 700.000 zł oszczędności na wynagrodzeniu i energii. Mamy nieco lepsze przychody z NFZ. Od 2003 roku prowadzimy restrukturyzację zatrudnienia. Od września nie zadłużamy się, ale wisi nad nami topór - dług w postaci należności wymagalnych, wynosi on 3.036.000 zł. Ponadto zalegamy pracownikom 640.000 zł, bez odsetek. Ogólne zadłużenie naszego SP ZOZ wynosi 3.676.000 zł" - powiedział dyrektor Kimber. Nie ukrywał też, że działając w dotychczasowych strukturach SP ZOZ w Nakle będzie potrzebował wsparcia i dotacji powiatu. - "NFZ płaci za wykonanie usług medycznych. Natomiast właścicielem nieruchomości szpitala jest powiat, który powinien łożyć na utrzymanie substancji mieszkaniowej i zakup wyposażenia. Ja oczekuję również pomocy organu założycielskiego w spłacie zadłużenia. Wystąpimy o kredyt i wystąpimy do Rady Powiatu o poręczenie kredytu" - mówił dyrektor Kimber, odpowiadając na pytania radnych.
KOMISJA ZDROWIA: PRZECIWKO ŁĄCZENIU SZPITALI
Stanowisko komisji zdrowia przedstawił radny Janusz Hanasz. Komisja jest przeciwna łączeniu szpitali. Jej zdaniem, formalne połączenie spowoduje zmniejszenie przychodów - kontraktu z NFZ, a tym samym dojdzie do upadku jednego z zakładów pracy. - "Jeżeli zaproponowany przez audytorów scenariusz zostanie zrealizowany, to może dojść do tego, że społeczeństwo powiatu zostanie pozbawione jednego ze szpitali" - powiedział radny Hanasz. Komisja zdrowia uważa, że w sprawie restrukturyzacji obydwu SP ZOZ należy przyjąć wariant polegający na samodzielnym dochodzeniu obydwu zakładów do równowagi finansowej. Komisja proponuje samodzielne budżetowanie oddziałów zabiegowych i niezabiegowych. Samodzielne funkcjonowanie niektórych jednostek, takich jak laboratorium, RTG, służby techniczne. Oddzielenie podstawowej opieki zdrowotnej. Zdaniem komisji, propozycje te należy wdrożyć do końca I półrocza 2005 roku, aby w ten sposób przygotować obydwa zakłady do przekształcenia w spółki. Przekształcenia te powinny nastąpić do października 2005 roku z uwagi na konieczność podpisywania kontraktów na 2006 rok przez zakłady działające w nowej formie organizacyjno-prawnej.
Opinię komisji zdrowia poparł radny Zbigniew Sabaciński. Apelował o równe szanse dla obydwu lecznic. - "Obydwie placówki powinny dokonać restrukturyzacji na równych warunkach. Aby szpitale ponownie się nie zadłużały i aby pacjenci czuli się bezpieczni" - powiedział przewodniczący Rady.
ZARZĄD ZDECYDUJE
Bardzo przychylnie do opinii dyrektorów SP ZOZ odniósł się starosta Piotr Hemmerling, który uznał, że jedyną formułą wyjścia z trudnej sytuacji jest przekształcenie w spółkę. - "Od odpowiedzialności wzięcia na barki zadłużenia nie uciekniemy" - powiedział radnym. Dodał również, że należy iść drogą, którą proponują dyrektorzy placówek. - "Jeśli dyrektor Kimber uważa, że jest możliwe podejmowanie działań naprawczych w obecnej strukturze SP ZOZ, to zastanówmy się, jak powinniśmy te działania wspierać, by przygotować zakład konwencjonalnymi metodami do przekształcenia. Uważam, że na dzień dzisiejszy jesteśmy w stanie dokonać komercjalizacji jednego SP ZOZ. W tym wypadku wskazałbym na przekształcenie szubińskiego SP ZOZ" - powiedział starosta Piotr Hemmerling.
Którą z dróg naprawczych pójdą szpitale, zdecyduje Zarząd Powiatu. Wnioski z dyskusji opracowane przez powołaną na sesji komisję wniosków trafią do Zarządu Powiatu, który na ich podstawie opracuje uchwałę intencyjną wyznaczającą kierunki restrukturyzacji w lecznicy szubińskiej i nakielskiej.
Aurelia Kaszewska
Pałuki nr 681 (9/2005)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze