Reklama

Podczas przewozu karetką do szpitala chwycił medyka za szyję i zaczął dusić

26/05/2025 11:35

Do 3 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność cielesną ratownika medycznego, udzielającego mu pomocy w trakcie transportu do szpitala. 69-latek za swój czyn odpowie przed sądem. Przypominamy, że ratownik medyczny, w trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych, ma status funkcjonariusza publicznego.

Przypomnijmy, że 6 maja w Pałuckim Centrum Zdrowia w Żninie odbył się cichy protest przeciwko agresji kierowanej w stronę personelu medycznego. Impulsem był śmiertelny atak ze strony pacjenta, którego ofiarą padł jeden z krakowskich lekarzy. Jednak aktów agresji, począwszy od słownej, a na fizycznej skończywszy, kierowanej wobec pielęgniarek i pielęgniarzy, ratowników i opiekunów medycznych też jest dużo. Stąd ten protest.

W dniu tamtego protestu pijany pacjent w szpitalu w Żninie uderzył pielęgniarkę, o czym już pisaliśmy. Teraz jednak okazało się, że na terenie powiatu żnińskiego było jeszcze jedno, podobne zdarzenie.

Reklama

Otóż jak informuje asp. Michał Robakowski, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, policjanci z barcińskiego komisariatu prowadzą postępowanie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego, do jakiego doszło na terenie Młodocina w gminie Barcin. Było to 2 tygodnie temu, w poniedziałek 12 maja. Zespół Ratownictwa Medycznego podejmował interwencję wobec 69-latka, który będąc pod wpływem alkoholu przewrócił się na rowerze i doznał urazu głowy. Ratownicy podjęli wówczas decyzję o przewiezieniu cyklisty do żnińskiego szpitala na badania. W trakcie przejazdu karetką, mężczyzna stał się agresywny i zaatakował siedzącego obok medyka, chwycił go za szyję i dusił. Kierowca niezwłocznie zatrzymał ambulans i ruszył na ratunek, dzięki czemu udało się obezwładnić agresora.

35-letni pokrzywdzony złożył zawiadomienie o przestępstwie. Zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy dał podstawę, aby w piątek (23.05.2025) przedstawić mieszkańcowi Barcina zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Reklama

 - Ta sprawa pokazuje, że ratownicy niosąc pomoc przedmedyczną osobom, których życie i zdrowie jest zagrożone, sami stają się ofiarami agresji. Przypominamy, że ratownik medyczny w trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych ma status funkcjonariusza publicznego, podobnie jak interweniujący policjant, wobec tego, znieważenie czy też co gorsza, naruszenie nietykalności cielesnej osoby objętej taką ochroną jest przestępstwem - przekazał asp. Michał Robakowski.

Karol Gapiński


Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/05/2025 11:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości