Reklama

W wodociągach kolejne zmiany

Zarząd będzie dwuosobowy
   W wodociągach kolejne zmiany
     W ubiegłym roku burmistrz Jarosław Jaworski zmniejszył liczbę członków zarządu spółki Wodociągów i Kanalizacji z dwóch do jednej osoby. W tym roku burmistrz Leszek Jakubowski zdecydował o powiększeniu składu zarządu z jednej osoby do dwóch.

    W lutym 2006 roku walne zgromadzenie wspólników spółki WiK w postaci ówczesnego burmistrza Jarosława Jaworskiego (z racji tego, że gmina jest jedynym udziałowcem) podjęło uchwałę o zmniejszeniu ilości członków zarządu o połowę. W zarządzie Wodociągów i Kanalizacji zasiadali wówczas: prezes Eugeniusz Dobaczewski i wiceprezes Leszek Jakubowski. Rada Nadzorcza spółki WiK zdecydowała, że wiceprezesem i członkiem zarządu przestanie być Leszek Jakubowski. W listopadzie wygrał on wybory i został burmistrzem Żnina na kadencję 2006-2010.
    Poprzedni burmistrz zmniejszając liczbę członków zarządu tłumaczył się koniecznością szukania oszczędności. Nowy włodarz gminy Żnin powiedział, że zakład Wodociągów i Kanalizacji jest tak dużą spółką, że nie powinna być kierowana jednoosobowo. - Mój poprzednik mówił, że zwolnienie jednego członka zarządu poprawi sytuację w firmie. Nic takiego nie nastąpiło. Do firmy trzeba przyjść i porozmawiać, jak poprawić jej kondycję. Jak ja tam pracowałem, to nie było rozmów z burmistrzem o kondycji firmy - informuje burmistrz Leszek Jakubowski.
    Uchwała walnego zgromadzenia wspólników zobowiązuje Radę Nadzorczą do uzupełnienia składu zarządu o kolejną osobę do 1 września.
    - Nie wskazywałem Radzie Nadzorczej kogo mają powołać na drugiego członka zarządu. Dałem im czas do końca wakacji - dodał burmistrz.
    Przewodniczący Rady Nadzorczej WiK Ryszard Lorczyk powiedział, że Rada zbierze się najprawdopodobniej w drugiej połowie sierpnia i wtedy zdecyduje, kto będzie drugim członkiem zarządu.
    - Nie zastanawialiśmy się jeszcze nad tym. Nie myśleliśmy o konkretnej osobie. Mamy czas na zastanowienie do 1 września - powiedział Ryszard Lorczyk.
    Obecny wicedyrektor do spraw technicznych w WiK Janusz Biegański był już wiceprezesem spółki w latach 2000-2003. Powiedział nam, że na razie nikt z nim nie rozmawiał na temat objęcia funkcji wiceprezesa. Ewentualna pozytywna odpowiedź Janusza Biegańskiego wiązałaby się z tym, że musiałby zrezygnować z pełnionej funkcji radnego Rady Miejskiej w Żninie, ponieważ tzw. ustawa antykorupcyjna zakazuje łączenia funkcji kierowniczych w podmiotach z udziałem gminy z funkcją radnego.
    Gdyby Janusz Biegański zrezygnował z funkcji radnego, to jego miejsce w Radzie Miejskiej zajmie osoba, która uzyskała drugi wynik na liście w wyborach samorządowych. W okręgu nr 2 na liście KWW Niezależni drugi wynik uzyskała Violetta Dobaczewska.
    - Na razie nie ma potrzeby, abym się zastanawiał nad tym, czy przyjmę funkcję w zarządzie, czy zdecyduję się wypełniać obowiązki społeczne. Myślę, że jak dojdzie do takiej sytuacji, to będę wiedział co robić - powiedział Janusz Biegański.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 803 (27/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości