Specjalna Strefa Ekonomiczna w Kowalewie
Warunkiem duży inwestor
Gmina Szubin finalizuje rozmowy z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną
o włączeniu do strefy stuhektarowego terenu w Kowalewie. W miniony czwartek
z władzami PSSE spotkał się wiceburmistrz Mariusz Piotrkowski.
Włodarze Szubina idą śladem samorządowców z gminy
Łysomice, którzy jako pierwsi w województwie kujawsko-pomorskim
włączyli podtoruńskie Ostaszewo do Pomorskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej i zainteresowali japońskie koncerny elektroniczne. Podobny
sukces marzy się władzom szubińskim.
Obszar strefy został wyznaczony w Kowalewie. To ponad sto hektarów
gruntów - działki są własnością Agencji Nieruchomości Rolnych. Atutem
Kowalewa ma być położenie. Obok będzie przebiegać droga ekspresowa
łącząca północ kraju z południem.
Blisko jest do Bydgoszczy z międzynarodowym portem lotniczym. Samo
Kowalewo ma wodociąg, a tereny przeznaczone pod strefę są wodonośne, co
daje możliwość budowania studni głębinowych.
Pomysł utworzenia podstrefy PSSE w Kowalewie spodobał się również
władzom województwa. Na uzbrojenie terenu Szubin otrzyma unijne środki
z Regionalnego Programu Operacyjnego. To kwota blisko 5,5 mln zł, które
w znacznym stopniu pomogą gminie doprowadzić wszystkie media do strefy.
Koszty uzbrojenia samego obszaru inwestycyjnego bierze na siebie PSSE.
W ubiegły czwartek wiceburmistrz Szubina Mariusz Piotrkowski spotkał
się z szefostwem PSSE w sopockiej siedzibie spółki. - Ze strony PSSE
nie ma obiekcji, co do włączenia Kowalewa do specjalnej strefy
ekonomicznej. Rozmowy są zaawansowane i wszystko jest na najlepszej
drodze - zapewnia Mariusz Piotrkowski. - Podstawowa sprawa, która jest
przed nami, to poszukanie inwestora. Jeśli my lub PSSE znajdzie
inwestora, to strefa powstanie.
Gmina rozmawia z trzema inwestorami, m.in. z dużą firmą branży
elektronicznej. - Nie oznacza to, że ograniczamy się do tej gałęzi.
Interesuje nas każdy poważny inwestor - dodaje zastępca szefa
szubińskiego ratusza.
Zachętą dla inwestorów mają być przede wszystkim ulgi podatkowe. Władze
deklarują także pomoc w załatwianiu formalności związanych z biznesem.
W życie weszła nowelizacja ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych,
zwiększająca prawie dwukrotnie obszar objęty strefami z 12 do 20
tysięcy hektarów. - W województwie kujawsko-pomorskim w pierwszej
kolejności pod uwagę brane będą tereny wymienione w dokumencie
„Strategia rozszerzania SSE w województwie kujawsko-pomorskim”:
Bydgoski Park Przemysłowy, Vistula Park Świecie, Włocławek - Strefa
Rozwoju Gospodarczego, Mogilno, Wąbrzeźno, Inowrocław, Rypin, Lubień
Kujawski i Szubin - wylicza Beata Krzemińska, rzecznik Urzędu
Marszałkowskiego w Toruniu.
W ubiegłym roku w specjalnych strefach ekonomicznych w Polsce
zainwestowano 10 miliardów zł. Powstało 36 tys. nowych miejsc pracy.
Według rządowych ekspertów, przy obecnej koniunkturze każde 1.000
hektarów strefy może dać zatrudnienie nawet 24 tysiącom osób. W naszym
województwie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy uruchomiono
podstrefy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Świeciu,
Grudziądzu, Kowalewie Pomorskim i gminie Barcin. Może w nich powstać 4
tys. miejsc pracy.
Tomasz Rogacz
Pałuki nr 862 (34/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze