Reklama

Wesoły Trawniczek

Gry i zabawy na świeżym powietrzu
    Wesoły Trawniczek
    Aby zająć dzieci, które z rodzicami przyjeżdżają na targi, a nie do końca są zainteresowane szczegółami budowy agregatów, kojców, kominków, zbiorników i innego typu urządzeń, żnińskie stowarzyszenie Kapitał Zaufania przygotowuje od kilku lat na terenie wystawy plac zabaw.

Hanna Czajkowska, sekretarz stowarzyszenia z niezwykłą energią prowadziła zabawy dla dzieci
fot. Remigiusz Konieczka   ...pełne energii dzieci świetnie się bawiły...
fot. Remigiusz Konieczka ...choć mogły też posłuchać w amfiteatrze muzyki Żnińskiej Kapelii Podwórkowej pod kierownictwem Jana Płocińskiego...
fot. Piotr Bembenek ...a pod opieką rodziców - zajrzeć do środka opony eksponowanej na stoisku "Stolgumu"
fot. Piotr Bembenek

    Od początku targów swe podwoje dla najmłodszych otworzył "Wesoły Trawniczek", czyli świetlica pod gołym niebem. Całość zorganizowało stowarzyszenie Kapitał Zaufania Hanny Czajkowskiej.  
    - "Wszystko zaczęło się od konkursu rysunkowego na ilustrację o targach rolnych" - powiedziała Hanna Czajkowska. - "Wzięło w nim udział 25 uczestników. Nagrodą był darmowy bilet na zjeżdżalnię".
    Zorganizowano także rozgrywki w badmintona, w których wzięło udział 40 dzieci. W tym konkursie zwycięzców nagrodzono wyprawką szkolną, w której były komplety kredek i pisaków ufundowanych przez "Bic Poland".
    Rozegrano także konkursy: ortograficzny, przysłów, filmowy, rozwiązywano krzyżówki, były także gry w hula-hoop, podnoszenie ciężarów i walka na gazetach.
    Jednak na tym nie koniec. W ramach akcji "Cała Polska czyta dzieciom" zbudowano żywą lokomotywę. Każde dziecki otrzymało tekst "Lokomotywy" Juliana Tuwima i w miarę czytania pociąg ruszył naprzód. Lokomotywę poprowadziła Basia Wagner, a jednym ze środkowych wagonów była niestrudzona Hanna Czajkowska.  
    - "Jestem zadowolona z dzisiejszego dnia" - powiedziała Hanna Czajkowska. - "Działo się wiele, ale najważniejsze, że nikt się nie nudził".  
    Grupa chłopców wracała z uśmiechem na ustach taszcząc ze sobą reklamówki pełne nagród.
- "Bardzo nam się podobało" - powiedzieli rozweseleni chłopcy - "Byliśmy tu wczoraj (tzn. w sobotę-przyp.rk.) i dziś też. Gdyby można było przyjść jutro, to też byśmy przyszli. Ale już niedługo wakacje się skończą".
    Wiele dzieci skorzystało z możliwości przejażdżki motorówką Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Za symboliczną złotówkę można było podziwiać teren targów z innej - ciekawszej strony.
    Przejażdżki cieszyły się tak dużym powodzeniem, że już w niedzielne popołudnie zabrakło paliwa.
   Zainteresowaniem ze strony zwiedzających cieszyły się stoiska handlowe. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Remigiusz Konieczka  
Pałuki nr 550 (36/2002)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości