Droga ekspresowa przetnie gminę na pół
Wiadukt czy tunel
Żaden z trzech proponowanych wariantów budowy drogi ekspresowej S-5 nie jest optymalny. To zdanie szubińskich urzędników. Najlepszy ma być projekt uwzględniający dobre rozwiązania z poszczególnych opcji, nad którym pracuje się w Szubinie. To jednak kosztuje więcej.
Planowany przebieg drogi ekspresowej przez Rynarzewo. Widoczny w centrum wiadukt będzie stanowić część drogi gminnej. Szubiński ratusz chce, aby GDDKiA połączyła go z drogami zbiorczymi po obu stronach drogi ekspresowej. fot. Tomasz Rogacz
Urzędnicy musieli przeanalizować szczegółowe mapy o długości 10 metrów. Na zdjęciu od lewej: Marek Gajewski, Ignacy Pogodziński, Edmund Karnowski, Tomasz Zagrodnik z GDDKiA oraz Wieslaw Stepczyński podczas spotkania roboczego. fot. Tomasz Rogacz
Wjazd na „ekspresówkę” w kierunku Poznania z drogi powiatowej Słupy - Wąsosz pozwoli mieszkańcom tych okolic zaoszczędzić dużo czasu. Najbliższe węzły będą w Jaroszewie i Nowym Świecie. fot. Tomasz Rogacz Szubiński ratusz otrzymał koncepcję budowy drogi ekspresowej S-5. Projekt na zlecenie bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wykonuje firma Scott Wilson. Wpłynęły trzy warianty przebiegu drogi. Projektanci z firmy Scott Wilson sporządzili studium budowy drogi S-5 pod kątem uwarunkowań technicznych, ekonomicznych i środowiskowych w czterech wariantach. Jeden z wariantów został odrzucony. Przygotowane koncepcje uwzględniają rozwiązania techniczno-organizacyjne, które musi spełniać droga ekspresowa. Są zoptymalizowane co do kosztów realizacji inwestycji. Droga projektowana jest również tak, aby straty dla środowiska naturalnego wzdłuż trasy i w najbliższym jej otoczeniu były minimalne.
22 maja do szubińskiego ratusza wpłynął wniosek dotyczący uzgodnienia dostępności projektowanej drogi S-5 na terenie gminy dla trzech wariantów. Analizą projektów zajął się powołany przez burmistrza Ignacego Pogodzińskiego zespół ekspertów w składzie: Edmund Karnowski - naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej, Zbigniew Behnke - naczelnik wydziału gospodarki przestrzennej, Wiesław Stepczyński - kierownik referatu zarządzania drogami oraz radni Marek Gajewski i Krzysztof Holec. Na spotkaniach urzędnicy i samorządowcy przyglądali się poszczególnym koncepcjom, aby już na tym etapie wychwycić wszystkie możliwe pułapki i niedogodności dla mieszkańców wynikające z budowy ekspresówki.
Ratusz chce uniknąć problemów, jakie pojawiły się podczas budowy obwodnicy Szubina. Chodzi m.in. o wysokie nasypy tuż przed domami (posesja Katarzyny Banaszak w Smolnikach) czy odcięcie niektórych miejscowości (na to narzekają obecnie mieszkańcy Łachowa).
- Sprawdzaliśmy dostępność drogi S-5, przejazdy, węzły i planowane drogi zbiorcze - mówi Wiesław Stepczyński. - Uzgadniamy trzy warianty, nanosząc do nich uwagi. Wskażemy do realizacji rozwiązanie naszym zdaniem najlepsze, ale GDDKiA wybierze to, które będzie im pasowało.
Droga S-5 będzie przebiegać przez gminę Szubin głównie po trasie obecnej drogi krajowej nr 5. Będą cztery obwodnice: Zamościa, Rynarzewa, Szubina i Kowalewa. Planowane są tylko cztery węzły, które pozwolą wjechać na ekspresówkę. - Pierwszy powstanie na granicy Rynarzewa i Zamościa. Kolejne będą w Łachowie i Nowym Świecie - wyjaśnia Stepczyński.
Przedstawione przez ratusz uwagi dotyczyły głównie dróg zbiorczych, które obsługują ruch lokalny i zapewniają dojazd do węzłów. - Drogi zbiorcze muszą być zaprojektowane tak, aby możliwy był dostęp z wszystkich działek - uważa kierownik referatu dróg.
Ratusz chce uwzględnienia w projektach wykonania m.in. nawrotu i dojazdu do działek położonych przed mostem nad Notecią za węzłem Zamość-Rynarzewo, połączenia dróg zbiorczych z obu stron S-5 z drogą gminną biegnącą przez wiadukt w Rynarzewie, a także połączenia dróg zbiorczych z prawej strony mostu przed Rynarzewem i wykonania dodatkowego mostu nad rzeką Gąsawką. Projektanci mają także wykonać połączenie drogi zbiorczej od ul. Rzemieślniczej do ul. Pałuckiej w Kołaczkowie. - Chcemy także, aby uwzględniono również wykonanie Miejsca Obsługi Pasażerów dla istniejącej stacji paliw i restauracji w Kołaczkowie - podaje Wiesław Stepczyński.
W Kołaczkowie pojawił się też problem połączenia przeciętej ekspresówką miejscowości. W jednym z wariantów planowane jest połączenie wiaduktem nad drogą S-5, w innych tunelem. - Poprosimy przedstawiciela firmy „Scott Wilson”, aby wyjaśnił rozwiązania komunikacyjne związane z tym wiaduktem. Chodzi m.in o wysokość nasypów i odwodnienia ul. Pałuckiej - tłumaczy Stepczyński.
Ratusz będzie optował za wykonaniem włączenia w S-5 z drogi powiatowej Słupy - Wąsosz. Mieszkańcy okolic Słupów i Ciężkowa mogliby, korzystając bezpośrednio z obecnej drogi dojazdowej do piątki, włączyć się do ruchu na drodze ekspresowej w kierunku Poznania.
Urzędnicy będą naciskać także na GDDKiA, aby dla wszystkich wiaduktów i mostów zaprojektowane były chodniki z wejściem i zejściem wraz z poręczami. Likwidowane zatoki i przystanki przy krajówce mają być zastąpione zatokami i wiatami przystankowymi przy drogach zbiorczych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze