Reklama

Wicestarosta uprzedził wojewodę

Żnin, wicestarosta, Robert Luchowski, wojewoda, Rada Powiatu
     Wicestarosta uprzedził wojewodę
    Robert Luchowski złożył w miniony poniedziałek rezygnację z funkcji wicestarosty żnińskiego. Uczynił to - jak mówi - w proteście przeciwko szkodliwym, nieuprawnionym i wymierzonym przeciwko niemu i jego rodzinie działaniom. Jutro w trybie nadzwyczajnym ma zebrać się Rada Powiatu w Żninie, która może podjąć uchwałę w sprawie rezygnacji Roberta Luchowskiego. Na razie nie wiadomo, czy radni zdecydują się odwołać wicestarostę i czy w ogóle uda się zebrać quorum.

     Przypomnijmy, iż pani wojewoda Ewa Mes w wyniku przeprowadzonego postępowania nadzorczego stwierdziła naruszenie przez wicestarostę żnińskiego Roberta Luchowskiego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przewidzianego w ustawie o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Wobec powyższych ustaleń 28 maja Ewa Mes wezwała Radę Powiatu w Żninie do podjęcia w terminie 30 dni od otrzymania wezwania uchwały o odwołaniu Roberta Luchowskiego z funkcji wicestarosty i zapowiedziała, że w sytuacji, gdy radni nie odwołają Roberta Luchowskiego we wskazanym terminie, po powiadomieniu ministra administracji i cyfryzacji osobiście odwoła wicestarostę.
     Rada Powiatu obradowała 25 czerwca. Punkt dotyczący odwołania wicestarosty nie wszedł pod obrady. Temat wywołał dopiero pod koniec sesji radny Stefan Firszt. Do dyskusji dołączył również radny Mirosław Grochowalski, który odniósł się do oświadczenia Roberta Luchowskiego opublikowanego na naszych łamach. Radny stwierdził m.in., że dla Roberta Luchowskiego byłoby lepiej, gdyby został odwołany przez Radę Powiatu niż kiedy zostanie odwołany przez panią wojewodę.
     1 lipca Robert Luchowski złożył rezygnację z funkcji wicestarosty, którą przekazał staroście Zbigniewowi Jaszczukowi. W uzasadnieniu do decyzji o rezygnacji czytamy: 25 czerwca 2013 roku na sesji Rady Powiatu w Żninie 17 radnych 15 głosami za przy 2 wstrzymujących udzieliło za 2012 rok absolutorium Zarządowi Powiatu, w którym mam zaszczyt zasiadać. Tak wysoka ocena pracy Zarządu Powiatu świadczy o akceptacji kierunków rozwoju powiatu wyznaczonych przez Zarząd, słuszności i skuteczności podejmowanych w 2012 roku działań. Powyższego faktu nie mogą przyćmiewać wydarzenia mające od dłuższego czasu miejsce wokół mojej osoby. Zbyt długo wspólnie z koleżankami i kolegami radnymi budowaliśmy na forum Rady Powiatu dalekie od politycznego awanturnictwa podłoże do spokojnej i rzeczowej dyskusji, by wspólnymi siłami rozwiązywać dotykające nas problemy, żeby teraz biernie przypatrywać się podejmowanym próbom działań przekreślających dorobek pracy Rady i Zarządu Powiatu. Nie ma mojej zgody i akceptacji na uczestnictwo w politycznych awanturach i prowokacjach. Nie dałem się dotąd skusić na propozycję przewrotów prowadzących do zmiany na fotelu starosty czy przewodniczącego ani zachęt destabilizujących pracę Rady prowadzących do odwrócenia uwagi opinii publicznej od trafnych decyzji i działań sprzyjających rozwojowi powiatu żnińskiego. Moje miejsce w Radzie Powiatu zawdzięczam wyborcom, a funkcję wicestarosty pańskiej, panie starosto, rekomendacji i grupy radnych, którzy mnie wybrali. W proteście zatem przeciwko szkodliwym, nieuprawnionym i wymierzonym przeciwko mnie i mojej rodzinie działaniom, ale przede wszystkim poczynaniom i metodom działań moich adwersarzy, które zaczynają szkodzić wizerunkowi powiatu żnińskiego, rezygnuję z dniem 1 lipca z funkcji wicestarosty. Trzeba czasami zrobić jeden krok do tyłu, żeby móc wykonać dwa do przodu.
     Robert Luchowski w rozmowie z Pałukami zaznacza, że zostaje przy swoim zdaniu wobec ustaleń wojewody. - Co do rzekomego prowadzenia przeze mnie działalności gospodarczej, nie zmieniam zdania. Dla mnie ono jest cały czas rzekome - podkreśla wicestarosta.
     Przedwczoraj odbyło się posiedzenie Zarządu Powiatu. Jednym z omawianych punktów była sprawa rezygnacji wicestarosty i zwołania sesji nadzwyczajnej. Nadzwyczajne posiedzenie Rady Powiatu zaplanowano na jutro. W porządku obrad znajdzie się jedynie punkt dotyczący podjęcia uchwały w sprawie przyjęcia rezygnacji wicestarosty Roberta Luchowskiego.
     W rozmowach kuluarowych mówi się, że termin zwołania sesji jest dość niedogodny z uwagi na sezon urlopowy. Niewykluczone więc, że na sali obrad zabraknie quorum, czyli na sali zgromadzi się mniej niż 11 radnych. Wówczas Rada Powiatu nie będzie mogła podjąć uchwały. Druga możliwość jest taka, że Rada się zbierze w składzie, w którym będzie władna podejmować decyzje, niemniej rezygnacji Roberta Luchowskiego nie przyjmie. I ostatnia możliwość, która wydaje się najmniej prawdopodobna, to przyjęcie przez radnych rezygnacji Roberta Luchowskiego.
     - Jeżeli Rada Powiatu nie przyjmie mojej rezygnacji, to pracuję dalej, bo Rada mi odmawia tej rezygnacji. Jeśli radni podejmą tę uchwałę, to w piątek przestaję pełnić funkcję wicestarosty - wyjaśnia Robert Luchowski.
     Od 1 lipca Zarząd Powiatu w Żninie funkcjonuje w czteroosobowym składzie. 30 czerwca wygasło członkostwo w Zarządzie Zofii Kozłowskiej (Rada Powiatu nie rozpatrywała przyjęcia rezygnacji, wygasło ono po miesiącu od złożenia oświadczenia), która zrezygnowała ze względu na konflikt stanowisk (nie można jednocześnie być członkiem Zarządu Powiatu i Rady Nadzorczej). W piątek Zarząd Powiatu może się ilościowo skurczyć do 3 osób. Czy starosta ma wariant awaryjny i czy rozgląda się już za potencjalnymi kandydatami do Zarządu w miejsce Zofii Kozłowskiej i Roberta Luchowskiego? Zbigniew Jaszczuk wyjaśnia, że nie rozglądał się za kandydatem na wicestarostę, ponieważ radni nie przyjęli jeszcze rezygnacji Roberta Luchowskiego. I zaznaczył, że na razie nie wie, kto ewentualnie mógłby zastąpić obecnego wicestarostę.
     - Mam miesiąc czasu, żeby zaproponować kandydaturę. Na razie nazwiska nie zdradzę, bo nie wiem kto to będzie. Na wszystko przyjdzie czas - zwraca uwagę starosta. Zbigniew Jaszczuk nie ma również jeszcze kandydata do Zarządu w miejsce Zofii Kozłowskiej. Na przedstawienie nowej kandydatury ma również miesiąc.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1116 (27/2013)

Reklama

 

 

 

Komentarz

     Przełamanie serwisu

     Robert Luchowski postąpił tak, jak się spodziewałem. Złożył rezygnację z funkcji wicestarosty żnińskiego. Uprzedził tym samym ruch pani wojewody Ewy Mes, która wobec braku uchwały o odwołaniu wicestarosty przez Radę Powiatu, sama musiałaby go odwołać. Decyzja o rezygnacji trafi pod obrady jutrzejszej nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu. To czy Rada Powiatu odwoła wicestarostę wcale nie jest przesądzone. Z uwagi na okres wakacyjno - urlopowy na sesji może zabraknąć quorum. A jeśli już zbierze się bezwzględna większość ustawowego składu Rady, to wątpię, by radni przyjęli rezygnację Roberta Luchowskiego. Już raz - 28 września ub.r. - udzielili mu poparcia, podejmując uchwałę, że nie prowadził działalności gospodarczej i nie łamał ustawy antykorupcyjnej. Nie sądzę, by teraz nagle zmienili stanowisko i przychylili się do rezygnacji Roberta Luchowskiego.
     Reasumując uważam, że w piątek po sesji Rady Powiatu zostanie zachowane status quo. Czyli Robert Luchowski pozostanie na stanowisku wicestarosty. I do pani wojewody trafi uchwała, iż Rada Powiatu nie przyjęła rezygnacji Roberta Luchowskiego. Będąc pod wrażeniem gry Polaków podczas tegorocznego Wimbledonu, posłużę się tenisowym żargonem, iż serwis pani wojewody zostanie w ten sposób przełamany, niemniej piłka meczowa będzie należeć do niej.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1116 (27/2013)

 

 

 

Komentarz

     Pażywiom, uwidim

     Nie bardzo rozumiem to, co napisał Arkadiusz Majszak. Jeśli tak rzeczywiście będzie (teraz on startuje w kategorii kandydata na wieszcza), to przecież rezygnacja nie ma sensu.
     Gdy o niej usłyszałem, ucieszyłem się. Zmądrzał chłop - pomyślałem. Kopanie się z koniem nigdy nikomu nie wychodzi na dobre, więc pewnie uznał w końcu argumenty i oświadczy: Tkwiłem w błędnym przekonaniu, uznaję rację prawników pani wojewody, rozumiem sytuację, ustępuję więc ze stanowiska. Popełniłem błąd, każdy w życiu się uczy, ja też. I na koniec coś promocyjnego na osłodę.
     Jest jednak inaczej. Moje rozumienie sytuacji jest jednak inne, niż Arkadiusza Majszaka. Jak to - członek SLD chce ustąpić, a SLD mu na to nie pozwoli? Gdzie tu logika partyjna? Chyba wolę ludzi koledzy partyjni powinni szanować? Są do niego w opozycji? Nie rozumiem tego.
     Jeśli jednak drugi kandydat na wieszcza Pałuk ma rację - to cała ta sytuacja z rezygnacją jest wyłącznie grą polityczną. Pokazaniem: Proszę - chciałem, ale mi nie dali. Czy tak będzie? Jak mawiał starszyna Czernousow: Pożyjemy - zobaczymy.

Reklama

Dominik Księski
Pałuki nr 1116 (27/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości