Żnin, wicestarosta, Robert Luchowski, Leon Czernicki
Wicestarosty nie wypadało wyrzucić
Wicestarosta Robert Luchowski nie będąc już członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie, pobierał wynagrodzenie za posiedzenia, gdyż był w dalszym ciągu członkiem rady nadzorczej spółdzielni.
24 czerwca w Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie rozpoczną się walne zgromadzenia członków, podczas których zostanie wybrana nowa rada nadzorcza. Ustępującej radzie nadzorczej przewodniczył Leon Czernicki. Zasiadał w niej również wicestarosta Robert Luchowski.
Z wiarygodnego źródła dowiedzieliśmy się, że Robert Luchowski od blisko roku nie był członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie, ponieważ sprzedał mieszkanie i przeprowadził się do domku jednorodzinnego. - Nie jest członkiem spółdzielni, a brał pieniądze za posiedzenia. Jeżeli ktoś nie jest członkiem spółdzielni, to powinien złożyć rezygnację z członkostwa w spółdzielni - powiedział nam jeden z członków spółdzielni.
Członek zarządu spółdzielni Ireneusz Starczewski uważa z kolei, iż wicestarosta nie jest członkiem spółdzielni minimum 3 miesiące.
- Ktoś przesadził z informacją, że nie jest członkiem od roku - podkreśla Ireneusz Starczewski.
Robert Luchowski w rozmowie z Pałukami zaznacza, że nie był mieszkańcem bloku przy ulicy Piwnej, lecz był właścicielem mieszkania, które później sprzedał. Kiedy nastąpiła sprzedaż, tego wicestarosta nie pamięta. - Nie jestem członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej - przyznaje Robert Luchowski. I dodaje: - Nie złożyłem rezygnacji z członkostwa w radzie, ponieważ członków rady nadzorczej odwołuje i powołuje walne zgromadzenie. Kadencja obecnej rady nadzorczej się skończyła i walne zgromadzenie będzie wybierać nowych członków rady nadzorczej. Nie wiem, jak długo nie jestem w spółdzielni. Naprawdę nie wiem, a nie chcę strzelać.
Leon Czernicki, przewodniczący rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej, zwraca uwagę, że rada nadzorcza przestała już działać i będą nowe wybory. Ostatnie posiedzenie ustępującej rady odbyło się w miniony poniedziałek. Nie pamięta dokładnie, od kiedy Robert Luchowski nie jest członkiem spółdzielni. Pamięta natomiast, że stało się to po zeszłorocznym walnym w czerwcu i nie było już możliwości go odwołać.
- Zasięgałem opinii radcy prawnego i powiedział, że rada nadzorcza może go odwołać, ale nie musi. Nie było też walnego zgromadzenia, żeby go odwołać i powołać w to miejsce kogoś innego. Był poza tym aktywnym członkiem. Miał dużą wiedzę na temat administracji. Powinien sam zrezygnować. Pan Luchowski wiedział o tym, ale nie zrobił ruchu. Powinien napisać pismo, że w związku z tym, że sprzedał mieszkanie i przeniósł się w inne miejsce, rezygnuje. Mnie nie wypadało starosty wyrzucić. Są nowe wybory i za tydzień będzie wybierana nowa rada. Pan Luchowski nie będzie już kandydował, bo nie może. Jeśli w tej sprawie ktokolwiek ponosi winę, to biorę ją na siebie i poniosę za wszystko konsekwencje - przyznaje Leon Czernicki.
Jak udało nam się ustalić z wiarygodnego źródła, Robert Luchowski sprzedał mieszkanie w bloku 27 grudnia 2011 r. Z tym dniem przestał być członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie. Zarząd spółdzielni dowiedział się o tym fakcie na początku br. po przeprowadzeniu lustracji za 2012 r. i skierował do Leona Czernickiego pismo o wykreślenie Roberta Luchowskiego z członkostwa w radzie nadzorczej. Leon Czernicki jednak nie przychylił się do wniosku zarządu spółdzielni.
Robert Luchowski zasiadając w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie nie naruszył ustawy o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Ustawa pozwala łączyć członkostwo w zarządzie powiatu z zasiadaniem w radzie nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej.
Robert Luchowski za udział w posiedzeniach rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej otrzymywał wynagrodzenie, które wynosi 10% najniższego wynagrodzenia (obecnie około 160 zł).
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1114 (25/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze