Reklama

Wielka pasja Władysława Feliniaka ma już 52 lata (wideo + zdjęcia)

To właśnie w 1971 r. jako 22-latek rozpoczął przygodę z pszczelarzeniem, którą kontynuuje do dziś. W sobotę, 1 lipca jego żnińskie Ranczo w dolinie tętniło życiem. Pszczelarz zaprosił do swojej oazy kolejną grupę gości, której z zaangażowaniem opowiadał o niegasnącej fascynacji tymi wyjątkowymi dla ekosystemu owadami, procesie produkcji miodu, a także prezentował pamiątkowe eksponaty zgromadzone w unikalnej Izbie Pamięci Pszczelarskiej

Nie byłbym sobą, gdybym na dzisiejsze spotkanie, 

Nie przygotował choćby krótkie rymowane opowiadanie.

Witam więc serdecznie wszystkich gości na naszym Raczu w dolinie, 

które z istnienia pasieki i Izby Pszczelarskiej w regionie słynie - to krótki fragment wiersza, który pan Władysław ułożył specjalnie na powitanie swoich gości. Odwiedziło go grono sympatyków - Anna Jarecka, Kazimierz Wierski, Małgorzata Abramowska, Bożena Kasperska, Marta Sawicka, Jan Woźniak oraz my - Tygodnik Pałuki, z zaciekawieniem przyglądając się jego wieloletniemu zamiłowaniu i zacnym dokonaniom w dziedzinie pszczelarstwa. Ich skarbnicą jest wspomniana Izba Pamięci Pszczelarskiej, otwarta w 2016 r. Jej niewielką powierzchnię wypełniają dyplomy, wycinki prasowe, książki, czasopisma, pamiątki z wosku, liczne medale, puchary czy sprzęt pasieczny do pozyskiwania miodu. Szczególne miejsce zajmuje też prowadzona własnoręcznie od 25. lat kronika oraz statuetka ks. dr Jana Dzierżona Za Zasługi dla Pszczelarstwa Polskiego przyznana Władysławowi Feliniakowi przez Zarząd PZP w Warszawie w 2014 r. Nagród i wyróżnień, które mieliśmy okazję zobaczyć, można by w tym miejscu wyliczać jeszcze bardzo długo.

[video width="854" height="480" mp4="https://palukitv.pl/wp-content/uploads/2023/07/oswiadczeniefeliniaka_f.mp4"][/video]

Od czego wszystko się zaczęło? Władysław Feliniak pochodzi z niewielkiego Kołdrąbia w gminie Janowiec Wlkp. i to tam założył swoją pierwszą pasiekę, zmotywowany opowieściami kolegi, z którym wówczas pracował. Od tamtej pory z sukcesami pszczelarzy nieprzerwanie. W 1973 r. wstąpił do Związku Pszczelarzy w Janowcu Wlkp.. W 1988 r. został wybrany prezesem Żnińskiego Związku Pszczelarzy, a w tym samym roku został członkiem zarządu Pomorsko-Kujawskiego Związku Pszczelarzy w Bydgoszczy. Był także zaangażowany w działalność edukacyjną. W Żninie zorganizował Dni Pszczelarzy Polskich, uczestniczył w stworzeniu Wystawy Pszczelarzy, wygłosił wykłady edukacyjne. W 2009 r. ze względu na stan zdrowia ograniczył wielkość swojej pasieki. U szczytu jej rozwoju posiadał nawet 50-60 pszczelich rojów, natomiast  obecnie ma ich 7. - W tym roku pierwszy miód wirowałem już 16 maja - wyjątkowo wcześnie. Przez 52 lata nigdy tak jeszcze nie było. Wiosna przyszła wcześnie i pszczoły również wcześniej się rozwinęły - mówił pan Władysław, prezentując przybyłym wirówkę do pozyskiwania tego cenionego od najdawniejszych wieków naturalnego produktu.

Sobotnia wizyta gości była dla pszczelarza ważnym momentem, okazją do inspirujących rozmów przy aromatycznej kawie i słodkościach przygotowanych przez zawsze wspierającą go żonę Teresę, odbierania gratulacji, upominków i wielu słów uznania dla pielęgnowanej przez niego od ponad 50. lat pasji, z której jak przyznaje - już niebawem będzie zmuszony zrezygnować ze względu na stan zdrowia.

Władysław Feliniak posiada obecnie 10 uli. 7 z nich zamieszkują pracowite pszczoły. fot. Justyna Kulpińska





































 

Reklama

Justyna Kulpińska

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości